 |
|
Każda wylana łza, myśli, które krzyczały, że pragnie śmierci dały jej siły aby odrodzić się na nowo. Wreszcie była gotowa pokazać światu na co ją stać.
|
|
 |
|
Zmęczona kłamstwami ludzi, których niegdyś ceniła, obejrzała się leniwie za siebie. Wtedy spostrzegła, że ma krok za sobą kilka osób, które nigdy nie afiszowały swojej obecności - tak, to byli Ci prawdziwi, w nich nie było cienia egoizmu.
|
|
 |
|
Stanęła nad przepaścią, uśmiechając się. Rozłożyła ręce, wszyscy dookoła zamarli ze strachu. Skoczyła w dół, bez lęku. Dobrze wiedziała, że nauczyła się latać. Jej zachowanie miało na celu demonstrację, pragnęła pokazać, że poradzi sobie bez litości otoczenia, w którym się znalazła.
|
|
 |
|
Wyciszyła swoje serce, nauczyła się żyć bez nienawiści. Teraz mogła zmierzyć się śmiało z gronem fałszywych ludzi, którzy byli nadal przekonani, że jest naiwną istotka, która bez nich sobie nie radzi. Szkoda tylko, że nie wiedzieli jak bardzo się mylą.
|
|
 |
|
Nie potrzebuje w mym świecie fałszu, zawiści, litości.
|
|
 |
|
Zniszczona psychicznie, skrzywdzona uczuciowo, zmęczona fizycznie.
|
|
 |
|
13:13 - dobrze Ci idzie udawanie, że pamiętasz o mnie.
|
|
 |
|
Serce z kamienia to nie wada, w dzisiejszych czasach to priorytet aby istniec.
|
|
 |
|
Pierwsza zasada życia..... nie przywiązuj się do rzeczy ,miejsc i ludzi.
|
|
 |
|
Dopiero teraz zauważyłam, jak bardzo się od siebie różnimy. To tak jakby próbować złączyć połówkę truskawki i połówkę pomarańczy, dokładnie tak.
|
|
 |
|
Dusza stłukła się po raz kolejny. Powinnam się do tego przyzwyczaić. Poskleja się, poskleja. Więc dlaczego boli wciąż tak samo?
|
|
 |
|
Zbyt prawdziwe żeby było piękne.
|
|
|
|