 |
|
I znowu jest dobrze. Jest zajebiście. Za to dziękuję. Nie zmieniajmy już niczego, dobrze? Niech już tak zostanie, niech już tak będzie przez cały czas. | Dobrze, że życie jest nieprzewidywalne. Gdybyśmy znali każdą sekundę naszego życia większość z nas popełniłaby samobójstwo.
|
|
 |
|
Jest tak, że On nie słucha nigdy mnie i myślami biegnie gdzieś, a ja nie mogę Go dogonić.
On, może przespać cały dzień, często denerwuje mnie, a ja chyba nie obchodzę Go.
Jak niebo z ziemią, my nie spotkamy się. Jak ogień i deszcz nie dobraliśmy się, ale nie potrafię zła na Niego być. :* .
|
|
 |
|
On pokazał mi, że można inaczej. Że można bez bólu
rozrywanego serca, bez łez i cierpienia wpisanego w każdy
dzień. Że można to zrobić w zupełnie innym stylu, który nie
kaleczy ani mnie ani jego. Że można ufać i wierzyć.
Poznawać się z dnia na dzień coraz lepiej i być ze sobą
bez ciągłej kontroli. Że nie muszę udzielać mu spowiedzi
przed każdym wyjściem, bo nawet kiedy chcę spotkać się
z chłopakiem to on po prostu wie, że nic mnie z nim nie łączy,
że jesteśmy tylko kumplami. Że nie muszę być przerażona
możliwością, że zostawi mnie dla innej, kiedy opowiada mi
o nowo poznanej dziewczynie, bo wiem, że koniec każdej
z tych opowieści jest taki sam - zawiedziona mina, kiedy
powiedział jej, że ma dziewczynę, którą najzwyczajniej w
świecie kocha.
|
|
 |
|
Że można nie pytać o powód łez, tylko być
obok i samą tą obecnością uświadamiać, że przecież jest ktoś,
kto nie odejdzie. Że nie trzeba krzywdzić. Że można martwić się
tylko dlatego, że nie odzywa się przez godzinę, a nie kilka dni.
Że można płakać ze szczęścia, śmiać się i uśmiechać takim uśmiechem,
który odbija się nawet w naszych oczach. Że można kłócić się
i godzić tysiące razy i nadal wiedzieć, że nic nie jest w stanie
nas poróżnić. On pokazał mi, że istnieje miłość tak bezwarunkowa,
że nie muszę bać się zupełnie niczego, bo on jest. Bo kocha mnie
właśnie taką miłością.
|
|
 |
|
uwielbiam w Tobie poczucie humoru, uwielbiam palić z Tobą fajki na pół i dzielić się z Tobą moim piwem, uwielbiam, gdy przytulasz mnie przy wszystkich, a mimo to wciąż zachowujemy się jak dzieci z zaburzeniami psychicznymi, uwielbiam to, że nie nudzimy sie przy sobie, umieramy z bólu brzucha ze śmiechu, a gdy trzeba jesteśmy poważni, uwielbiam te chwile, kiedy zostajemy sami, a po namiętnym pocałunku powtarzamy na głos 'to już się więcej nie powórzy, mieliśmy się przyjaźnić' po czym znów zatapiamy się w swoich ustach, uwielbiam z Tobą... i w Tobie wszystko. / samowystarczana
|
|
 |
|
''I'm feelin' electric tonight. Cruising down the coast goin' by 99. Got my bad baby by my heavenly side. I know if I go, I'll die happy tonight''
|
|
 |
|
polsat, godzina: 20:05 / Great Expectations ♥ Wielkie Nadzieje ♥ .
|
|
 |
|
może, gdybym wtedy nie pozwoliła na to wszystko, gdybym w pewnym momencie powiedziała 'nie' to moje życie wyglądałoby inaczej, może pojawiałby się częściej uśmiech na mojej twarzy, może przeszłość nie podcinałaby mi skrzydeł, kiedy czuję, że znów mogę być szczęśliwa, może gdybym odmówiła Ci ten jeden jedyny raz, gdy pytałeś mnie czy jestem gotowa spędzić z Tobą życie, dziś nie miałabym serca pełnego ran i pojedyńczych zadrapań, które pojawiają się, gdy tak usilnie o sobie przypominasz. / samowystarczalna
|
|
 |
|
najwspanialsze są wieczory, gdy po prostu siedzimy na łóżku i patrzymy się w swoje odbicie w naszych źrenicach. gdy cały czas rozmawiamy i snujemy plany na najbliższy czas. wieczory, gdy przyjeżdża prosto z pracy brudny, głodny i pełen złej energii bo przecież szef to palant mimo,że jest mężem siostry. gdy upiera się że nie jest głodny mimo, że burczy mu w brzuchu gdy nie chce mnie wypuścić z objęć w momencie gdy dzwoni telefon siódmy raz z kolei. uwielbiam wieczory, gdy jest tak wspaniale, że zapominamy o całym bożym świecie i istniejemy tylko my dwoje. dwoje a jednak jedno. osobno a jednak razem. on i ja a jednak my.. / maniia
|
|
 |
|
she had some trouble with herself. he was always there to help her. she always belonged to someone else . / miała problemy z samą sobą, on zawsze tam był by jej pomóc, ona zawsze należała do kogoś innego..
|
|
|
|