głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika correct

K: Dzień dobry. Poproszę Żywca. S: A dowodzik jest ?? K: Wodę debilu...

55groszy dodano: 13 luty 2011

K: Dzień dobry. Poproszę Żywca. S: A dowodzik jest ?? K: Wodę debilu...

Muzyka zagłusza rzeczywistość   dlatego tak bardzo ją kocham .

55groszy dodano: 13 luty 2011

Muzyka zagłusza rzeczywistość , dlatego tak bardzo ją kocham .

Pierdolnij kogoś książką w twarz i powiedz : Facebook! xD

55groszy dodano: 13 luty 2011

Pierdolnij kogoś książką w twarz i powiedz : Facebook! xD

najlepszy komplement jaki można usłyszeć od kogoś na kimś Ci zależy     Nie zmieniaj się   ♥

55groszy dodano: 13 luty 2011

najlepszy komplement jaki można usłyszeć od kogoś na kimś Ci zależy - " Nie zmieniaj się " ♥

Na pytane  Jaka jesteś  ? Odpowiadam  To zależy czyich plotek posłuchasz

55groszy dodano: 13 luty 2011

Na pytane "Jaka jesteś" ? Odpowiadam "To zależy czyich plotek posłuchasz"

Dyplomacja to powiedzieć komuś 'spierdalaj' w taki sposób  by poczuł podniecenie na myśl o zbliżającej się podróży

55groszy dodano: 13 luty 2011

Dyplomacja to powiedzieć komuś 'spierdalaj' w taki sposób, by poczuł podniecenie na myśl o zbliżającej się podróży

Wróciłam do domu  ogarnęłam coś do jedzenia  jakieś tabletki na ból głowy i odpływam. Dopiero co wróciłam  a już za nimi tęsknię  już wymyślam coś  aby pojechać tam w ten weekend  aby być tam jak najczęściej. Cholernie zajebiście było. Może dlatego  że ani sekundy nie straciłam na błahostki  typu myślenie o Nim. Do tego odnowiłam kontakty z kolegą i jest zajebiście. Skarbie  wyleczę się z Ciebie  obiecuję! ♥

landriina dodano: 13 luty 2011

Wróciłam do domu, ogarnęłam coś do jedzenia, jakieś tabletki na ból głowy i odpływam. Dopiero co wróciłam, a już za nimi tęsknię, już wymyślam coś, aby pojechać tam w ten weekend, aby być tam jak najczęściej. Cholernie zajebiście było. Może dlatego, że ani sekundy nie straciłam na błahostki, typu myślenie o Nim. Do tego odnowiłam kontakty z kolegą i jest zajebiście. Skarbie, wyleczę się z Ciebie, obiecuję! ♥

kazde są pozytywne:P teksty 55groszy dodał komentarz: kazde są pozytywne:P do wpisu 13 luty 2011
a ja nie jestem :d hihi teksty 55groszy dodał komentarz: a ja nie jestem :d hihi do wpisu 13 luty 2011
  CZ2   Spojrzał na mnie. 'Nie mogę  muszę iść.' Zamknęłam oczy. 'Pocałuj mnie.' Otworzyłam je  a po policzkach pociekły mi kolejne krople. Ten posłusznie to zrobił. Staliśmy tak  całując się na środku korytarza  podczas  gdy cała szkoła się na nas gapiła. W końcu Ci kolesie przyszli i zabrali go na siłę. Zaczęłam wrzeszczeć  szlochać  a wtedy się obudziłam. Byłam cała spocona  zaryczana i zmęczona  lecz nie mogłam już zasnąć. Była godzina 3  a ja siedziałam na łóżku z podkulonymi nogami i czekałam na świt. Czekałam  na jakąkolwiek wiadomość od niego. Czekałam  aż on wyjdzie z ośrodka. Czekałam na to  by świat nagle przyspieszył o 4 lata. Czekałam na brata.

landriina dodano: 12 luty 2011

[ CZ2 ] Spojrzał na mnie. 'Nie mogę, muszę iść.' Zamknęłam oczy. 'Pocałuj mnie.' Otworzyłam je, a po policzkach pociekły mi kolejne krople. Ten posłusznie to zrobił. Staliśmy tak, całując się na środku korytarza, podczas, gdy cała szkoła się na nas gapiła. W końcu Ci kolesie przyszli i zabrali go na siłę. Zaczęłam wrzeszczeć, szlochać, a wtedy się obudziłam. Byłam cała spocona, zaryczana i zmęczona, lecz nie mogłam już zasnąć. Była godzina 3, a ja siedziałam na łóżku z podkulonymi nogami i czekałam na świt. Czekałam, na jakąkolwiek wiadomość od niego. Czekałam, aż on wyjdzie z ośrodka. Czekałam na to, by świat nagle przyspieszył o 4 lata. Czekałam na brata.

  CZ1   Stałam na szkolnym korytarzu  kiedy w moją stronę szedł mój najlepszy kumpel  który niedawno co trafił do zamkniętego ośrodka. 'Co Ty tu robisz?!' Wykrzyknęłam  a ten skinął na kumpli i poszedł do nich. Wiedziałam  że chce się pierw z nimi przywitać. Potem podszedł do mnie. 'Mała  przyjechałem się pożegnać.' Zaniemówiłam. 'Co proszę?!' Do oczu napłynęły mi łzy. 'Tak. Pamiętaj  że nigdy o Tobie nie zapomnę  tak? Zawsze będziesz najlepszą i najładniejsza dziewczyną  jaką kiedykolwiek widziałem. Mówię to prosto z serca  bo może być tak  że nigdy więcej się nie spotkamy.' Łzy poleciały mi po policzkach. 'Nie mów tak  błagam Cię. Ja muszę Cię widzieć  muszę z Tobą przebywać  rozumiesz?!' Otarłam łzy szybkim ruchem. 'Nie wiem  czy uda mi się wyjść tak szybko. A później będziesz miała własne życie.' Poleciały mi kolejne łzy. 'Nie! Będę czekała na wiadomość od Ciebie  rozumiesz? Będę czekała na Ciebie!' Jacyś kolesie zaczęli Cię wołać. 'Musze iść.' Już nie ocierałam łez. 'Stój.'

landriina dodano: 12 luty 2011

[ CZ1 ] Stałam na szkolnym korytarzu, kiedy w moją stronę szedł mój najlepszy kumpel, który niedawno co trafił do zamkniętego ośrodka. 'Co Ty tu robisz?!' Wykrzyknęłam, a ten skinął na kumpli i poszedł do nich. Wiedziałam, że chce się pierw z nimi przywitać. Potem podszedł do mnie. 'Mała, przyjechałem się pożegnać.' Zaniemówiłam. 'Co proszę?!' Do oczu napłynęły mi łzy. 'Tak. Pamiętaj, że nigdy o Tobie nie zapomnę, tak? Zawsze będziesz najlepszą i najładniejsza dziewczyną, jaką kiedykolwiek widziałem. Mówię to prosto z serca, bo może być tak, że nigdy więcej się nie spotkamy.' Łzy poleciały mi po policzkach. 'Nie mów tak, błagam Cię. Ja muszę Cię widzieć, muszę z Tobą przebywać, rozumiesz?!' Otarłam łzy szybkim ruchem. 'Nie wiem, czy uda mi się wyjść tak szybko. A później będziesz miała własne życie.' Poleciały mi kolejne łzy. 'Nie! Będę czekała na wiadomość od Ciebie, rozumiesz? Będę czekała na Ciebie!' Jacyś kolesie zaczęli Cię wołać. 'Musze iść.' Już nie ocierałam łez. 'Stój.'

Uwielbiam siedzieć przed tv z piwem w ręku  oglądając ojca chrzestnego z dobrym towarzystwem. Tylko  cholera  dlaczego w tym dobrym towarzystwie nigdy już nie będzie Ciebie? Przecież tak w chuja dobrze się dogadywaliśmy. Przecież mówiłeś  że mnie kochasz  że będziemy mieli piękne dzieci. Że nigdy mnie nie zostawisz. Ale chuj  opijam Twoje zdrowie. Wiesz? Żebyś nie cierpiał  tak  jak ja teraz cierpię. Tego Ci życzę z całego serca  bo to w cholerę mocno boli  za mocno. Twoje zdrowie.

landriina dodano: 12 luty 2011

Uwielbiam siedzieć przed tv z piwem w ręku, oglądając ojca chrzestnego z dobrym towarzystwem. Tylko, cholera, dlaczego w tym dobrym towarzystwie nigdy już nie będzie Ciebie? Przecież tak w chuja dobrze się dogadywaliśmy. Przecież mówiłeś, że mnie kochasz, że będziemy mieli piękne dzieci. Że nigdy mnie nie zostawisz. Ale chuj, opijam Twoje zdrowie. Wiesz? Żebyś nie cierpiał, tak, jak ja teraz cierpię. Tego Ci życzę z całego serca, bo to w cholerę mocno boli, za mocno. Twoje zdrowie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć