głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cinderellaa

Znajdź swój cel  kierunek w którym będziesz podążać.    choohe.

choohe dodano: 31 stycznia 2012

Znajdź swój cel, kierunek w którym będziesz podążać. | choohe.

nie jestem jedną z tych  które życzą sobie być przepuszczane w drzwiach. nie muszę w sytuacji wyboru słuchać dennego ' kobiety mają pierwszeństwo ' . nie potrzebuję być noszona na rękach  albo stawiana na podium  by zabłysnąć. nie podkreślam swojego charakteru ubiorem  czy makijażem  po prostu jestem  jaka jestem. nie oszukuję  tylko dlatego  by móc oszczędzić sobie kłótni. jestem szczera  nawet jeśli ma Mnie to wiele kosztować. i choć kumple wokół czasem mówią Mi ' jesteś kobietą  mogło Ci się zdarzyć '   po czym z wielką skruchą wybaczają  to odmawiam i szczerze walę im w twarz   nie kurwa  jestem zimną suką i dobrze wiem  należało Mi się.   yezoo

yezoo dodano: 31 stycznia 2012

nie jestem jedną z tych, które życzą sobie być przepuszczane w drzwiach. nie muszę w sytuacji wyboru słuchać dennego ' kobiety mają pierwszeństwo ' . nie potrzebuję być noszona na rękach, albo stawiana na podium, by zabłysnąć. nie podkreślam swojego charakteru ubiorem, czy makijażem, po prostu jestem, jaka jestem. nie oszukuję, tylko dlatego, by móc oszczędzić sobie kłótni. jestem szczera, nawet jeśli ma Mnie to wiele kosztować. i choć kumple wokół czasem mówią Mi ' jesteś kobietą, mogło Ci się zdarzyć ' , po czym z wielką skruchą wybaczają, to odmawiam i szczerze walę im w twarz - nie kurwa, jestem zimną suką i dobrze wiem, należało Mi się. [ yezoo ]

  Słuchaj  mój brat właśnie wziął stówę i powiedział  że idzie na dziwki  jest u ciebie ?   yezoo   stare

yezoo dodano: 31 stycznia 2012

- Słuchaj, mój brat właśnie wziął stówę i powiedział, że idzie na dziwki, jest u ciebie ? [ yezoo - stare ]

  Świetne. teksty szczesciabrak21 dodał komentarz: ;*Świetne. do wpisu 31 stycznia 2012
cz10  A on dobrze ja posiedzę  na krzesełku obok  będę Cie pilnować aby   mojej Księżnie nic się nie stało. Leżała  z 3 tygodnie w szpitalu    i po 3 tygodniach   wypisali ją do domu   i kazali  na mnie  uważać  i dużo rozmawiać .Rafała  był   codziennie  u mnie   od rana do  nocy . Pytała co chwilę czy czegoś potrzebuję  a ja na to misiu nie  siadaj     gadaliśmy   .Mama przyszła do mnie do pokoju   i  do mnie że  Rafał może zostać na noc  już dzwoniłam do twoich  rodziców zgodzili się .Byłam szczęśliwa .Przytulaliśmy się   rozmawialiśmy  do 1 ja  obiecywałam że  już  niczego głupiego  nie zrobię .A on  obiecał mi  że  będzie zawsze ze mną    i obok mnie

szczesciabrak21 dodano: 31 stycznia 2012

cz10\,A on dobrze ja posiedzę na krzesełku obok, będę Cie pilnować aby , mojej Księżnie nic się nie stało. Leżała z 3 tygodnie w szpitalu , i po 3 tygodniach wypisali ją do domu i kazali na mnie uważać i dużo rozmawiać .Rafała był codziennie u mnie od rana do nocy . Pytała co chwilę czy czegoś potrzebuję ,a ja na to misiu nie siadaj , gadaliśmy .Mama przyszła do mnie do pokoju i do mnie że Rafał może zostać na noc już dzwoniłam do twoich rodziców zgodzili się .Byłam szczęśliwa .Przytulaliśmy się , rozmawialiśmy do 1 ja obiecywałam że już niczego głupiego nie zrobię .A on obiecał mi że będzie zawsze ze mną , i obok mnie ,;)

cz9 Rodzice wbigli  na   ten oddział  jak szaleni  powiedzieli dzien dobry co się stało   dał im  list przeczytali  ten list byli zdziwieni  tak jak on  i spytali a gdzie   ty byłeś  jak naszemu dziecku się  krzywda działa ?.Mieli mi za złe    nie dziwię się  siedzieli   koło mojego łóżka 24godzine  na  dobę  Gdy się  obudziłam    nie wiedziałam gdzie jestem  i po co  oni siedzą spytałam gdzie jestem . Oni w szpitalu chciałaś popełnić samobójstwo   kochanie pamiętaj już  nigdy masz nam nie   robić   takiego strachu  i pamiętaj już  nic Ci się  nie stanie  dali mi  buziaka  w policzek    jeszcze  ktoś na  ciebie czeka .Wszedł  Rafał  uśmiechnęłam się    on się zbliżył i  mocno ja  obioł i powiedziała  głuptasie wiesz jak mnie wystraszyłaś  obiecuję ci  że  już  nigdy    nie zostawię Cię  ani na chwile sama .Kocham Cię.  Wyczerpanym  głosem odpowiedziałam ja Cb   też  kochanie      i powiedziałam musze  się przespać  .

szczesciabrak21 dodano: 31 stycznia 2012

cz9\Rodzice wbigli na ten oddział jak szaleni powiedzieli dzien dobry co się stało , dał im list przeczytali ten list byli zdziwieni tak jak on i spytali a gdzie ty byłeś jak naszemu dziecku się krzywda działa ?.Mieli mi za złe , nie dziwię się, siedzieli , koło mojego łóżka 24godzine na dobę \Gdy się obudziłam , nie wiedziałam gdzie jestem i po co oni siedzą spytałam gdzie jestem . Oni w szpitalu chciałaś popełnić samobójstwo , kochanie pamiętaj już nigdy masz nam nie robić takiego strachu i pamiętaj już nic Ci się nie stanie ,dali mi buziaka w policzek , jeszcze ktoś na ciebie czeka .Wszedł Rafał uśmiechnęłam się , on się zbliżył i mocno ja obioł i powiedziała głuptasie wiesz jak mnie wystraszyłaś obiecuję ci że już nigdy , nie zostawię Cię ani na chwile sama .Kocham Cię. Wyczerpanym ,głosem odpowiedziałam ja Cb też kochanie , i powiedziałam musze się przespać .

Za każdym razem kiedy Cię widzę ktoś obok szturcha mnie łokciem   żebym przypomniała sobie   że mam oddychać .

yezoo dodano: 31 stycznia 2012

Za każdym razem kiedy Cię widzę ktoś obok szturcha mnie łokciem , żebym przypomniała sobie , że mam oddychać .

cz8 Rafał  po tym esemesie  biegł  najszybciej   wbiegł do jej pokoju  zobaczył  ją na łóżku  obok były 2 koperty podpisane Rodzice   Rafał . Zbliżyłem się do jej łóżka .Zobaczyłem że ledwo co oddycha sprawdziłem tętno  biło słabo ale  biło wziąłem telefon  i zadzwoniłem po  pogotowie   przyjechali  zabrali  ją   do  szpitala    pojechałem razem z nią wziąłem  te koperty. Lekarz  do mnie  powiedział że  stan   pacjentki jest  bardzo ciężki  .Rafał  przestraszył się  stał nie  ruchomo  i wydusił z sb a wyjdzie z Tego . Lekarz  odpowiedział na to  nie wiadomo   to zależy   od tego na  górze   czy  ją zosatwi  nam ją  na Ziemi czy weznie  ją do sb .Rafał wykrzyknął nie może  ją  zabrać bo  to jet mój skarb  uspokoił się  zadzwonił    po rodziców  .I wziął się za czytanie listu     to co przeczytała  bardzo go szokowało   i obwiniał się  gdy by  nie  pocieszał  Olki . Julka  by się  nie  oddaliła .Ona  musi  to przetrwać  bo jak nie przeżyje To ja sb  też coś  zrobię   odejdę razem z nią.

szczesciabrak21 dodano: 31 stycznia 2012

cz8\Rafał po tym esemesie biegł najszybciej , wbiegł do jej pokoju ,zobaczył ją na łóżku obok były 2 koperty podpisane Rodzice , Rafał . Zbliżyłem się do jej łóżka .Zobaczyłem że ledwo co oddycha sprawdziłem tętno biło słabo ale biło wziąłem telefon i zadzwoniłem po pogotowie , przyjechali zabrali ją do szpitala , pojechałem razem z nią wziąłem te koperty. Lekarz do mnie powiedział że ,stan pacjentki jest bardzo ciężki .Rafał przestraszył się stał nie ruchomo i wydusił z sb a wyjdzie z Tego . Lekarz odpowiedział na to nie wiadomo , to zależy od tego na górze , czy ją zosatwi nam ją na Ziemi czy weznie ją do sb .Rafał wykrzyknął nie może ją zabrać bo to jet mój skarb uspokoił się zadzwonił , po rodziców .I wziął się za czytanie listu , to co przeczytała bardzo go szokowało i obwiniał się gdy by nie pocieszał Olki . Julka by się nie oddaliła .Ona musi to przetrwać bo jak nie przeżyje To ja sb też coś ,zrobię , odejdę razem z nią.

Cz7 Ten koleś ją zgwałcił  szłam zapłakana  potargana w podartych ciuchach  ludzie którzy mnie  mijali   patrzyli się   dla mnie  byli wszyscy podejrzani  wbiegłam do domu  szybko do swojego pokoju  połozyłam się  i zaczęłam płakać .OGARNĘŁAM  się trochę   zeszłam  do kuchni  otworzyłam pułke   z  lekami  wzięłam tabletki nasenne   butelkę wódki    jakiś zeszyt  i  długopis   wróciłam   do swojego pokoju . Na  pisałam  list do Rafała   do  rodziców że  ich  Przepraszam   ale  bym  nie  umiała z   tym żyć   opisałam im co mi się stało   że  ich   bardzo  kocham i przepraszam .Napisałam Do Rafała esemesa żegnaj   pamiętaj że cie kocham  najbardziej na świecie Misiu

szczesciabrak21 dodano: 31 stycznia 2012

Cz7|Ten koleś ją zgwałcił ,szłam zapłakana potargana w podartych ciuchach ludzie którzy mnie, mijali , patrzyli się , dla mnie byli wszyscy podejrzani ,wbiegłam do domu szybko do swojego pokoju połozyłam się i zaczęłam płakać .OGARNĘŁAM ,się trochę , zeszłam do kuchni otworzyłam pułke z lekami wzięłam tabletki nasenne , butelkę wódki , jakiś zeszyt i długopis , wróciłam , do swojego pokoju . Na pisałam list do Rafała , do rodziców że ich Przepraszam , ale bym nie umiała z tym żyć opisałam im co mi się stało , że ich bardzo kocham i przepraszam .Napisałam Do Rafała esemesa żegnaj , pamiętaj że cie kocham najbardziej na świecie Misiu

cz6 Poszli    przejść się wzdłuż rzeki    rozmawiali  wygłupiali się    usłyszeli  krzyk dziewczyny  pobiegli w stronę  dochodzącego krzyku   gdy podbiegliśmy    zobaczyłam Olkę  .Rafał podniósł  ją przytulił i powiedział że  jest już bezpieczna   i żeby powiedziała co Się stało . Ona   coś wyszeptała  ja tak stałam  nie ruchomo  i wszystko powróciło .Byłam trochę zazdrosna   jak on patrzył na nią    i jak  ją przytulał   ale stwierdziłam że tak właśnie powinien  zrobić  postanowiłam   usiąść sb na  pienku dalej    nie powiedziała że  idę usiąść  poszłam. Siedziałam  i myślałam a za sb usłyszałam jakieś kroki serce zaczeło mi  bić  ta osoba za mna mówiła  nie buj się  nic ci złego nie zrobił wziął  mnie   objął zaczął   przytulać  i dobierać się do mnie zaczęłam krzyczę  głośno łzy mi leciały same   a  on do mnie cicho  bo cię zabiję .Krzyczałam   najgłośniej jak się dało   nie maiałam  siły krzyczeć i płakać poddałam się.Myślałam gdzie   jest Rafał   jak go teraz potrzebuję .

szczesciabrak21 dodano: 31 stycznia 2012

cz6\Poszli , przejść się wzdłuż rzeki , rozmawiali wygłupiali się , usłyszeli krzyk dziewczyny pobiegli w stronę, dochodzącego krzyku , gdy podbiegliśmy , zobaczyłam Olkę .Rafał podniósł ją przytulił i powiedział że jest już bezpieczna , i żeby powiedziała co Się stało . Ona coś wyszeptała ,ja tak stałam nie ruchomo i wszystko powróciło .Byłam trochę zazdrosna , jak on patrzył na nią , i jak ją przytulał , ale stwierdziłam że tak właśnie powinien, zrobić postanowiłam , usiąść sb na pienku dalej , nie powiedziała że idę usiąść poszłam. Siedziałam i myślałam a za sb usłyszałam jakieś kroki serce zaczeło mi bić, ta osoba za mna mówiła nie buj się nic ci złego nie zrobił wziął mnie , objął zaczął , przytulać i dobierać się do mnie zaczęłam krzyczę głośno łzy mi leciały same , a on do mnie cicho bo cię zabiję .Krzyczałam , najgłośniej jak się dało , nie maiałam siły krzyczeć i płakać poddałam się.Myślałam gdzie , jest Rafał jak go teraz potrzebuję .

Pozytywnie    . teksty szczesciabrak21 dodał komentarz: Pozytywnie;);*. do wpisu 31 stycznia 2012
   teksty szczesciabrak21 dodał komentarz: ;* do wpisu 31 stycznia 2012
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć