 |
|
Leżała na łóżku choć zegar wybijał już późne popołudnie ... wzięła do ręki " Pana Tadeusza" miała się uczyć na recytację , a zamiast tego zaczęła odstawiać podróbkę " Romea i Julii " :)))
- Tadziu zostań moją walentynką !
- Mamooooo . Wezwij karetkę :) Ona ma powikłania po narkozie . - rzucił Brat wbijając do pokoju po 3 tygodniach nieobecności.
- yyyyy. To było na przywitanie :)
- ah tak . dlaczego mnie to kaleko nie dziwi . self-sufficient :O
|
|
 |
|
weź maleńka nie rób jazdy bo ci przypierdole tak że ujrzysz gwiazdy . ;D /pokacyce
|
|
 |
|
Pozornie jest wszystko dobrze. Pozornie - [na pierwszy rzut oka]. Gdy spojrzysz głębiej, ujrzysz w oczach smutek. Pozornie. Gdy dojdziesz do duszy. pustkę, nicość. Jak zwiędłego kwiata, chociażby najpiękniejszego, widok przygnębiający.
|
|
 |
|
sam powiedziałeś, żebym nie pisała, do kogoś, że wychodzę na miasto, sp, do parku Z TOBĄ, więc teraz nie miej pretensji, że zapisanego ciebie na gg mam 'NIKT', na formspring'u jak się pytają z kim spędziłam odpisuje, że z NIKIM. więc lepiej zastanów się a potem mów, bo potem tego nie cofniesz. pamiętam każde słowa, a szczególnie wypowiedziane z twoich ust. już zawsze będziesz dla mnie NIKIM.
|
|
 |
|
i znowu w głowie okropny burdel ... mnóstwo niepewności i totalne zwątpienie. Help me !
|
|
 |
|
Nowa płytka Grubsona .... + 50 do dobrego humoru :))
|
|
 |
|
miłe uczucie, gdy wiesz, że już go nie kochasz.
|
|
 |
|
idź zapal. weź za mnie bucha, od dzisiaj nie palę. wpuść dym, i zapomnij o mnie. o nas. i o tym co było. nie wracaj już.
|
|
 |
|
-nie jesteś nawet ładny, za kogo ty się uważasz co? -za chłopaka za którym szalejesz mała. - odpowiedział, po czym namiętnie pocałował. / dear,
|
|
 |
|
niezapomniany zapach koszuli w kratę, miękkość włosów i namiętność pocałunków. to wszystko mieści się w jednym facecie. / dear.
|
|
|
|