 |
|
Czasami żal mi tego, że tak spaprałam sprawę.
Ale z drugiej strony cieszę się, że chociaż cię spotkałam
|
|
 |
|
Kiedyś, żeby Ciebie zdobyć potrafiłabym poświęcić wszystko, bo byłam zanurzona w świecie wyobraźni, myśląc że ty będziesz moim ‘nowym’ wszystkim.
Dziś nie zrobiłabym nic, bo czekałabym na chwile kiedy to ty zaczniesz się starać.
Jednak wiem, że dla Ciebie to przeszłość, więc i ja postaram się zapomnieć.
postaram...
|
|
 |
|
Pamiętaj miłość nie opiera się tylko na miłych słówkach, gorących pocałunkach i namiętnych spojrzeniach, ale także na odpowiedzialności.
Skoro postanowiłeś mnie kochać, musisz też brać odpowiedzialność za swoje i moje czyny względem uczuć.
|
|
 |
|
Mam ochotę wystylizować się na ‘dzage ‘, pójść do klubu i poderwać największego przystojniaka, nie zwracając uwagi na jego charakter. Przelizać się z nim, a potem szaleć, tak bardzo, żebym była w centrum uwagi, a inne laski zazdrościły mi tłumu chłopaków na około mnie.
|
|
 |
|
Kiedyś łączyło ich coś pięknego, coś co potem zostało zasłonięte dumą . nie mogli być już razem.
Z miłości przeszli na nienawiść, potrafili się obrzucać wyzwiskami, by tylko poczuć tą prawdziwą nienawiść. Na zewnątrz udawali silnych, ale kiedy cokolwiek spowodowało smutek oni tęsknili, tęsknili za sobą. Mieli wielką chęć przytulenia się do sobie, przeproszenia, ale nie potrafili uwierzyć, że się kochają . Myślała, że on ją naprawdę nienawidzi, A on myślał, ze to ona go nienawidzi.Przez swoje głupstwa oby dwoje cierpieli, We wnętrz… w sercu .
|
|
 |
|
Czasami tak mam, że po prostu mam chęć zaszyć się gdzieś, gdzie nikt mnie nie znajdzie.. i tyle.
|
|
 |
|
Może i jestem naiwna, ale ja przynajmniej mam nadzieje. Wierze w marzenia, dążę do jakiegoś celu. Ja nie zamykam się w sobie, tylko wychodzę naprzeciw przygodą, Oddaje się losowi. Nie uciekam od kłopotów. Ja po prostu wierze, że jest tak jak być musi !
|
|
 |
|
: Jak mogłeś, jak mogłeś mi to zrobić ? – krzyczała ze łzami.
- zostaw mnie, nie dotykaj ! - usiadła na ławce, opierając głowę o ręce, on usiadł obok niej, otarł jej łzy, Spojrzał jej w oczy. Zobaczył w nich ból jaki jej zadał,Spadła mu łza. – Co mogę zrobić, żebyś mi wybaczyła ? – Zapytał cichym głosem, patrząc w jej smutne oczy .
- zniknij z mojego życia i więcej się nie pokaż. ! – Krzyknęła, wyrwała się z jego ramion i uciekła …
|
|
 |
|
Przyznam, że kiedyś nie widziałam po za Tobą świata. Byłeś dla mnie wszystkim. Potrafiłabym oddać swoje serce Ci,Gdybyś tego potrzebował. Kiedy zerwaliśmy myślałam, że umrę. Było mi cholernie źle, nawet nie zdołasz sobie wyobrazić jak bardzo…Jednak dziś czuje jakby to wszystko nigdy nie zaistniało, czuje jakbyś był dla mnie kompletnie obcy… nieznany. Jak jeden głupi błąd potrafi zamazać wszystkie dobre chwile, no nie ?
|
|
 |
|
Fakt faktem, gdyby nie Ty to może i nie ja . ; *
|
|
 |
|
Wtedy wiem że Ty wiesz, że o Tobie nie zapomnę. Nawet jak nas rozdzieli los, będziemy w sobie mieli coś, cząstkę siebie..
Czujesz tą chemie? To proste, to wibruje powietrze.! ; )
|
|
 |
|
`Wyjątkowe w nas było to, że nikt, prócz nas samych, nie mógł nas złamać.
Jednak przez tą wyjątkowość teraz nikt nie może nas na nowo posklejać.`
|
|
|
|