głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bukauma

chciałabym uciec  od tych wszystkich problemów  od tego tłoku myśli i zranionego serca  które tak bardzo boli.

kashiya dodano: 4 maja 2011

chciałabym uciec, od tych wszystkich problemów, od tego tłoku myśli i zranionego serca, które tak bardzo boli.

boli mnie serce. ale nie  nie przez niego coś ty. po prostu za dużo wypaliłam papierosów   trzeba sobie tak tłumaczyć w końcu  nie?

kashiya dodano: 4 maja 2011

boli mnie serce. ale nie, nie przez niego coś ty. po prostu za dużo wypaliłam papierosów - trzeba sobie tak tłumaczyć w końcu, nie?

najchętniej bym podeszła do Ciebie i prosto z mostu walnęła  że Cię kocham. ale boję się Twojej reakcji  miny i śmiechu. bo co taka niska zielonooka blondynka startuje do wysokiego bruneta z brązowymi oczami? no co ona od niego chce.

kashiya dodano: 4 maja 2011

najchętniej bym podeszła do Ciebie i prosto z mostu walnęła, że Cię kocham. ale boję się Twojej reakcji, miny i śmiechu. bo co taka niska zielonooka blondynka startuje do wysokiego bruneta z brązowymi oczami? no co ona od niego chce.

Co roku jeździmy na ten cholerny biwak. Sami. I co roku skrywam się w Twoich ramionach przed robakami  nieznośną ciemnością i straszną ciszą. Ogarnia mnie lęk  który tylko Ty potrafisz ukoić. Tulisz mnie  jak dziecko do snu w każdą cichą noc  gdy wydaje mi się  że widziałam straszny cień...

disneygirl dodano: 4 maja 2011

Co roku jeździmy na ten cholerny biwak. Sami. I co roku skrywam się w Twoich ramionach przed robakami, nieznośną ciemnością i straszną ciszą. Ogarnia mnie lęk, który tylko Ty potrafisz ukoić. Tulisz mnie, jak dziecko do snu w każdą cichą noc, gdy wydaje mi się, że widziałam straszny cień...

Obgryzam paznokcie  śpię z pluszowym misiem  oglądam Disneya  wciąż wierzę w Świętego Mikołaja i lubię Smerfy. Ale  czy przez to traktujesz mnie  jak powietrze? Jak chorą psychicznie lub naćpaną  od której trzeba trzymać się z dala? Może i zmieniam zdanie co chwilę. może i mam tysiąc pomysłów na minutę  ale to nie znaczy  że jestem na haju  że po prostu możesz mnie traktować  jak niedojrzałą  niewartą Ciebie gówniarę...

disneygirl dodano: 4 maja 2011

Obgryzam paznokcie, śpię z pluszowym misiem, oglądam Disneya, wciąż wierzę w Świętego Mikołaja i lubię Smerfy. Ale, czy przez to traktujesz mnie, jak powietrze? Jak chorą psychicznie lub naćpaną, od której trzeba trzymać się z dala? Może i zmieniam zdanie co chwilę. może i mam tysiąc pomysłów na minutę, ale to nie znaczy, że jestem na haju, że po prostu możesz mnie traktować, jak niedojrzałą, niewartą Ciebie gówniarę...

dźwięk sms'a zwalił mnie z łóżka. biegłam do telefonu jakby co najmniej walił się świat. miałam nadzieję  że to on. kiedy wzięłam do ręki telefon i zobaczyłam na wyświetlaczu 'simplus' myślałam  że wyrzucę telefon przez okno.

kashiya dodano: 4 maja 2011

dźwięk sms'a zwalił mnie z łóżka. biegłam do telefonu jakby co najmniej walił się świat. miałam nadzieję, że to on. kiedy wzięłam do ręki telefon i zobaczyłam na wyświetlaczu 'simplus' myślałam, że wyrzucę telefon przez okno.

nie  to nie miało tak być! przecież miałeś mnie kochać do końca swojego życia  miałeś być przy mnie. mieliśmy zamieszkać w Krakowie i mieć dwójkę dzieci. mieliśmy być szczęśliwi! razem  rozumiesz? RAZEM.

kashiya dodano: 4 maja 2011

nie, to nie miało tak być! przecież miałeś mnie kochać do końca swojego życia, miałeś być przy mnie. mieliśmy zamieszkać w Krakowie i mieć dwójkę dzieci. mieliśmy być szczęśliwi! razem, rozumiesz? RAZEM.

Leżąc na łóżku i stwarzając pozory  że się uczę podjadałam lody karmelowe  gdy dostałam SMS a. Wyświetlił mi się całkiem znany numer. Otworzyłam go szybko. Jego treść brzmiała:  Hej  Kotku. Ładnie Ci w różowym   odruchowo zerknęłam na moją różową tunikę. Potem przeniosłam wzrok na okno  wychodzące na balkon. Zauważyłam przy nim jakiś ruch. Otworzyłam drzwi prowadzące na balkon  na który niełatwo było się dostać. Przerwałam rozmyślania i spojrzałam na tego jedynego  który spoglądał na nie z miłością i oddaniem. Wtuliłam się w Jego ciepłą pierś. A On pocałował mnie długo i namiętnie...

disneygirl dodano: 4 maja 2011

Leżąc na łóżku i stwarzając pozory, że się uczę podjadałam lody karmelowe, gdy dostałam SMS-a. Wyświetlił mi się całkiem znany numer. Otworzyłam go szybko. Jego treść brzmiała: "Hej, Kotku. Ładnie Ci w różowym", odruchowo zerknęłam na moją różową tunikę. Potem przeniosłam wzrok na okno, wychodzące na balkon. Zauważyłam przy nim jakiś ruch. Otworzyłam drzwi prowadzące na balkon, na który niełatwo było się dostać. Przerwałam rozmyślania i spojrzałam na tego jedynego, który spoglądał na nie z miłością i oddaniem. Wtuliłam się w Jego ciepłą pierś. A On pocałował mnie długo i namiętnie...

zadzwoń  zapytaj co u mnie  czy gdzieś z Tobą wyjdę  zapytaj o samopoczucie  zapytaj o co chcesz ale zadzwoń! najlepiej zapytaj czy do Ciebie wrócę. tak to będzie najlepsze pytanie.

kashiya dodano: 4 maja 2011

zadzwoń, zapytaj co u mnie, czy gdzieś z Tobą wyjdę, zapytaj o samopoczucie, zapytaj o co chcesz ale zadzwoń! najlepiej zapytaj czy do Ciebie wrócę. tak to będzie najlepsze pytanie.

Może i jestem dziecinna. Niewinna i swawolna. Mam problemy  jak każdy  ale rozwiązuję je i wracam do oglądania bajek Disneya. Nie myśl  że jestem na haju  nie mów  że jestem głupia  nie każ mi dorosnąć  bo i tak Cię nie posłucham. Po prostu mnie kochaj  za to jaka jestem. Bo tak  jak dziecko potrafię kochać mocno i nieodwołanie  ale też jestem wrażliwa  delikatna. Chcę wtulić się w twoją ciepłą pierś i poczuć się bezpieczna oraz nieodwołalnie kochana. Chcę bujać w obłokach z tym jedynym  wiedząc że nie pragnie potraktować mnie  jak swoją dziwkę. Przelecieć w łóżku rodziców i rzucić dla tapeciary lub innej  naiwnej  jak ja...

disneygirl dodano: 3 maja 2011

Może i jestem dziecinna. Niewinna i swawolna. Mam problemy, jak każdy, ale rozwiązuję je i wracam do oglądania bajek Disneya. Nie myśl, że jestem na haju, nie mów, że jestem głupia, nie każ mi dorosnąć, bo i tak Cię nie posłucham. Po prostu mnie kochaj, za to jaka jestem. Bo tak, jak dziecko potrafię kochać mocno i nieodwołanie, ale też jestem wrażliwa, delikatna. Chcę wtulić się w twoją ciepłą pierś i poczuć się bezpieczna oraz nieodwołalnie kochana. Chcę bujać w obłokach z tym jedynym, wiedząc że nie pragnie potraktować mnie, jak swoją dziwkę. Przelecieć w łóżku rodziców i rzucić dla tapeciary lub innej, naiwnej, jak ja...

Kolejne spojrzenie w Jego błękitne oczy przepełnione niewinnością i będę Jego. To doprawdy nie fair  żeby tak manipulował mną kiedy mu to pasuje i odrzucił  gdy znajdzie inną. Najlepiej tapeciarę  która nabierze się na Jego nowy samochód i duży dom rodziców  gdy przejrzy na oczy On znów wróci do mnie  a ja znów będę cierpieć za tę chwilę szczęścia z Nim...

disneygirl dodano: 3 maja 2011

Kolejne spojrzenie w Jego błękitne oczy przepełnione niewinnością i będę Jego. To doprawdy nie fair, żeby tak manipulował mną kiedy mu to pasuje i odrzucił, gdy znajdzie inną. Najlepiej tapeciarę, która nabierze się na Jego nowy samochód i duży dom rodziców, gdy przejrzy na oczy On znów wróci do mnie, a ja znów będę cierpieć za tę chwilę szczęścia z Nim...

Tapeciary to puste dziwki dające dupy na lewo i prawo  jak galerianki za króciótką spódniczkę  którą same by sobie kupiły  gdyby chciały się zmienić i poszłyby do pracy. Ty oczywiście w takich gustujesz  mimo że mi nic nie musiałbyś płacić  ani nic kupować. Wystarczyłoby mi  że byś był mój i byś mnie kochał. Ale Ty wolisz kościste niniunie z silikonem zamiast biustu i stylem bycia  doprawdy żenującym. Gdy się zestarzejesz to poczujesz się samotny  bo nawet one będą miały Cię dość  jako starca z peruką  zamiast tych blond włosów i brakiem gotówki w kiedyś pełnym portfelu  ale wtedy będzie już za późno...

disneygirl dodano: 3 maja 2011

Tapeciary to puste dziwki dające dupy na lewo i prawo, jak galerianki za króciótką spódniczkę, którą same by sobie kupiły, gdyby chciały się zmienić i poszłyby do pracy. Ty oczywiście w takich gustujesz, mimo że mi nic nie musiałbyś płacić, ani nic kupować. Wystarczyłoby mi, że byś był mój i byś mnie kochał. Ale Ty wolisz kościste niniunie z silikonem zamiast biustu i stylem bycia, doprawdy żenującym. Gdy się zestarzejesz to poczujesz się samotny, bo nawet one będą miały Cię dość, jako starca z peruką, zamiast tych blond włosów i brakiem gotówki w kiedyś pełnym portfelu, ale wtedy będzie już za późno...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć