 |
|
w dniu wielkiej miłości
na rzęsach zakwitną mi niezapominajki
a swetry będę miała zielone.
|
|
 |
|
pod łóżkiem chowam kilka wypełnionych po brzegi pudełek po butach. to chyba dobre miejsce na stare miłości.
(sentymentalizm, nieumiejętność narysowanie grubej kreski miedzy tym co było i jest, czy może przekonanie, że wyrzucenie tego wszystkiego oznaczałoby próbę wmówienia sobie, że pewnych ludzi, spraw i błędów w moim życiu po prostu nie było...? to rodzaj uszanowania lub prosta chęć pamiętania czy może raczej coś w stylu ucieczki, bariery nałożonej samemu sobie? niemożliwość oderwania?)
więc co, co się robi z rzeczami po?
|
|
 |
|
Czas przestać marnować dni.
|
|
 |
|
ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
|
|
 |
|
drogie serce,
spotkałam dziś pięknego chłopaka,
bądź przygotowane na zgniecenie, zgruchotanie, podeptanie i rozbicie na drobniutkie kawałeczki.
|
|
 |
|
długo wyczekiwana majówka. ;d wroc ! / tak, jest tam monopolowy. ; ) /
|
|
 |
|
if you break my heart, I become lesbian to fuck your new girlfriend.
|
|
 |
|
Potem będę ryczeć w poduszkę. A potem puszczę się z innym.
|
|
 |
|
Był sobie chłopczyk
wierny dziewczynce..
i całą swą miłość
zamknął w skrzynce.
Lecz każdy wie,
że miłość płonie,
więc drewniana skrzynka
nie sprawdziła się. / Czesław.
|
|
 |
|
a na imię mi chwila. jedna z wielu.
|
|
 |
|
"I inni już nie smakują, to już nie to, nie ta osoba, nie to ciało, nie ta twarz, nie ta sytuacja, i tak myślę o nim, i tak sobie go przypominam, i tak żałuję, że to nie on, jestem obecna ciałem, ale moja głowa jest gdzieś indziej, zamykam za kimś drzwi i natychmiast o tym zapominam, a potem zasypiam z jego obrazem pod powiekami i budzę się rano z myślą, że chyba jednak nikt nikt nikt mnie z niego nie wyleczy."
|
|
 |
|
bo ostatnie lato było dawno temu. / CZ jak Czesław ! : D
|
|
|
|