głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika blaaackcheeery_

dzwoni telefon. wkurwiona i zaspana spojrzałam na wyświetlacz  ohoo  brat się do mnie dobija.   pomyślałam. odebrałam i cicho powiedziałam 'halo?'   w tym samym momencie śmiałeś się do kumpla ' ta mała cholera jeszcze śpi.' 'co? ' dodałam. zmieszany odpowiedziałeś 'eee  to nie do Ciebie. śpisz tak wgl?' 'nie  nie śpię.' odpowiedziałam . 'aaa. a obudziłem Cię ?' 'nie  coś Ty.' dodałam z ironią  której najwidoczniej nie zrozumiał bo smutnym głosem jęknął ' szkoda. bo taki miałam zamiar.' zaśmiałam się i rzuciłam krótkie 'zabiję Cię kiedyś  wiesz?' 'wiem. i tu Cię mam.' zakończył rozmowę  po której przewróciłam się na drugi bok  oczywiście przez jego inteligencję wstałam 10 minut później   nie mogłam już zasnąć  głupku.  zmadrzeej

olcia181241 dodano: 2 stycznia 2011

dzwoni telefon. wkurwiona i zaspana spojrzałam na wyświetlacz, ohoo, brat się do mnie dobija. - pomyślałam. odebrałam i cicho powiedziałam 'halo?' , w tym samym momencie śmiałeś się do kumpla ' ta mała cholera jeszcze śpi.' 'co? ' dodałam. zmieszany odpowiedziałeś 'eee, to nie do Ciebie. śpisz tak wgl?' 'nie, nie śpię.' odpowiedziałam . 'aaa. a obudziłem Cię ?' 'nie, coś Ty.' dodałam z ironią, której najwidoczniej nie zrozumiał bo smutnym głosem jęknął ' szkoda. bo taki miałam zamiar.' zaśmiałam się i rzuciłam krótkie 'zabiję Cię kiedyś, wiesz?' 'wiem. i tu Cię mam.' zakończył rozmowę, po której przewróciłam się na drugi bok, oczywiście przez jego inteligencję wstałam 10 minut później - nie mogłam już zasnąć, głupku./ zmadrzeej

Wczoraj długo zastanawiałam się nad ubiorem do babci.   najpierw przymierzyłam małą czarną   ale wydała mi się ona zbyt wyzywająca na rodzinny obiad.   sterczałam tak przy szafie z dwadzieścia minut kiedy w końcu założyłam zwykłe    czarne rurki  białą bokserkę  ciemne szpilki i beżowy sweterek.  kiedy nagle dostałam sms od Ciebie. napisałeś   ubieraj tą kieckę   bo wyglądasz w niej nieziemsko mała. zdziwiona odpisałam     a Ty głupku niby skąd wiesz co ja robię? i wtedy ktoś objął mnie w talii   i zaczął całować po szyi. poczułam Twoje perfumy  Twoje delikatne wargi.  uśmiechnęłam się i obróciłam.   Ty dupku! od kiedy Ty tu jesteś?     no od jakiejś godzinki. siedziałem sobie w Twojej szafie z butami   i właśnie! kobieto po co Ci tyle butów?   powiedziałeś z obruszeniem.     ja się nie pytam po co Ci tyle piw w lodówce. i cholera Ty zboku.   podglądałeś mnie! walnęłam Cię w brzuch i zaczęłam całować.   ...

olcia181241 dodano: 2 stycznia 2011

Wczoraj długo zastanawiałam się nad ubiorem do babci. najpierw przymierzyłam małą czarną, ale wydała mi się ona zbyt wyzywająca na rodzinny obiad. sterczałam tak przy szafie z dwadzieścia minut kiedy w końcu założyłam zwykłe, czarne rurki, białą bokserkę, ciemne szpilki i beżowy sweterek. kiedy nagle dostałam sms od Ciebie. napisałeś - ubieraj tą kieckę, bo wyglądasz w niej nieziemsko mała. zdziwiona odpisałam - a Ty głupku niby skąd wiesz co ja robię? i wtedy ktoś objął mnie w talii i zaczął całować po szyi. poczułam Twoje perfumy, Twoje delikatne wargi. uśmiechnęłam się i obróciłam. - Ty dupku! od kiedy Ty tu jesteś? - no od jakiejś godzinki. siedziałem sobie w Twojej szafie z butami i właśnie! kobieto po co Ci tyle butów? - powiedziałeś z obruszeniem. - ja się nie pytam po co Ci tyle piw w lodówce. i cholera Ty zboku. podglądałeś mnie! walnęłam Cię w brzuch i zaczęłam całować. / ...

tylko On potrafił ubrać kurewsko jaskrawy zielony dres    do tego jasno niebieski fulcap i zółte naje  przy czym powiedzieć :   ' chyba się Skarbie nie wyróżniam co ? '   z na tyle poważną miną    że czasem miałam wrażenie iż wierzysz w swoje słowa.   tylko Jego stać było na to by w czasie nudnej lekcji podnieśc się z krzesła    wstać i wyjśc przy czym odpalając faję powiedzieć 'mam wyjebane'     później zaś zastanawiając się za co jest zawieszony.   tylko On potrafił zadzwonić do mnie o 3 mówiąc: '   ubieraj się  spakuj rzeczy do szkoły i wychodź     pójdziemy na spacer  akurat do 8 Nam zejdzie'.   tylko On był tak niepowtarzalny i dziecinnie zabawny.

olcia181241 dodano: 2 stycznia 2011

tylko On potrafił ubrać kurewsko jaskrawy zielony dres, do tego jasno niebieski fulcap i zółte naje, przy czym powiedzieć : ' chyba się Skarbie nie wyróżniam co ? ' - z na tyle poważną miną, że czasem miałam wrażenie iż wierzysz w swoje słowa. tylko Jego stać było na to by w czasie nudnej lekcji podnieśc się z krzesła, wstać i wyjśc przy czym odpalając faję powiedzieć 'mam wyjebane' - później zaś zastanawiając się za co jest zawieszony. tylko On potrafił zadzwonić do mnie o 3 mówiąc: ' ubieraj się, spakuj rzeczy do szkoły i wychodź - pójdziemy na spacer, akurat do 8 Nam zejdzie'. tylko On był tak niepowtarzalny i dziecinnie zabawny.

Dostaję sms  patrzę wychodzisz na dwór? pisze kolega    Myśle nie mam kasy nie odpisze po 5 minutach dzwoni:Dawaj na dwór    my czekamy na Ciebie. Nie zmulaj sama w domu tylko wychodź    Tak bardzo mi się nie chciało wychodzić  a do tego jeszcze myłam włosy.  Mówię: Jaa nie idę bo mam mokra głowę. On na to :Ahaa oookej    Po 10 minutach dzwonek do dzwi.   Otwieram Patrze a tu 3 kolegów wbija mi się na chatę   i mówia: Noo coo nie chcielismy zostawiac cię samej.  nie wiem kogo

olcia181241 dodano: 2 stycznia 2011

Dostaję sms, patrzę wychodzisz na dwór?(pisze kolega) Myśle nie mam kasy nie odpisze po 5 minutach dzwoni:Dawaj na dwór, my czekamy na Ciebie. Nie zmulaj sama w domu tylko wychodź" Tak bardzo mi się nie chciało wychodzić, a do tego jeszcze myłam włosy. Mówię: Jaa nie idę bo mam mokra głowę. On na to :Ahaa oookej" Po 10 minutach dzwonek do dzwi. Otwieram Patrze a tu 3 kolegów wbija mi się na chatę i mówia: Noo coo nie chcielismy zostawiac cię samej./ nie wiem kogo

Obudzić się o piątej rano i zgłosić nieprzygotowanie do życia    po czym przespać resztę dnia..    zasnęłam ucząc się geografii. obudził mnie odgłos przychodzącego połączenia   rzecierając oczy.   czego?!   warknęłam do słuchawki.     napisałem Ci  'co robisz?'  nie odpisałaś.     wyjaśnił spokojnie.   no i?   zagadnęłam wciąż rozkojarzona.     spałaś?! pierdoło  znów usnęłaś nad geo  a potem będziesz narzekać    kiedy dostaniesz kolejną laskę. brawo.   zarzucił mi wściekły    po czym zakończył połączenie. uśmiechnęłam się pod nosem    otwierając ponownie książkę. ...

olcia181241 dodano: 2 stycznia 2011

Obudzić się o piątej rano i zgłosić nieprzygotowanie do życia, po czym przespać resztę dnia.. zasnęłam ucząc się geografii. obudził mnie odgłos przychodzącego połączenia, rzecierając oczy. - czego?! - warknęłam do słuchawki. - napisałem Ci, 'co robisz?', nie odpisałaś. - wyjaśnił spokojnie. - no i? - zagadnęłam wciąż rozkojarzona. - spałaś?! pierdoło, znów usnęłaś nad geo, a potem będziesz narzekać, kiedy dostaniesz kolejną laskę. brawo. - zarzucił mi wściekły, po czym zakończył połączenie. uśmiechnęłam się pod nosem, otwierając ponownie książkę./...

  siedząc w pokoju na parapecie patrzyła na spadające płatki śniegu za oknem .   uwielbiała ten widok a zwłaszcza nocą .   siedząc tak przypominała sobie chwile wspólnie z Nim spędzone .   tak bardzo chciałaby cofnąc czas i postąpic inaczej .   nagle usłyszała dźwięk esemesa . podniosła telefon i otworzyła wiadomośc .   Była od niego   wiesz nie potrafię o Tobie zapomniec .   może spróbujemy jeszcze raz ?   . nie mogła w to uwierzyc .   ale już wiedziała   że sens jej życia znów powrócił .. ¦

olcia181241 dodano: 2 stycznia 2011

` siedząc w pokoju na parapecie patrzyła na spadające płatki śniegu za oknem . uwielbiała ten widok a zwłaszcza nocą . siedząc tak przypominała sobie chwile wspólnie z Nim spędzone . tak bardzo chciałaby cofnąc czas i postąpic inaczej . nagle usłyszała dźwięk esemesa . podniosła telefon i otworzyła wiadomośc . Była od niego " wiesz nie potrafię o Tobie zapomniec . może spróbujemy jeszcze raz ? " . nie mogła w to uwierzyc . ale już wiedziała , że sens jej życia znów powrócił .. ¦

siedzieliśmy w przedziale pociągu  ja czytając cosmopolitan   a on starannie mnie obejmując i komentując co chwilę atuty modelek.   zatrzymaliśmy się na jednej ze stacji  kiedy drzwi naszego przedziału   otworzył młody chłopak  pytając uprzejmie  czy można.   zerwałam się na równe nogi zabierając bagaże i rzuciłam:    jasne. tuż za nim weszło jeszcze dwóch kumpli. kurwa    wszyscy byli nieziemscy. od razu zaczęli rozmowę praktycznie tylko ze mną.   zauważyłam jak mój siedzi naburmuszony i bawi się iPhonem.   gorąco nie?    rozmowa o pogodzie z nimi nawet się kleiła. zaproponowałam otwarcie okna.   wstałam i zaczęłam mocować się z rączką. zerknęłam w stronę chłopaków a ci   od razu unieśli wzrok z mojego tyłka na moją twarz.   yy .. pomóc ci     uśmiechnął się jeden  kiedy mój zerwał się i stając starannie za mną   zakrył im punkt obserwacji rzucając mi do ucha ciche:   siadaj.    uwielbiałam  kiedy był zazdrosny. nawet o chłopaków    których poznałam w drodze na wakacje. nie moje ale fajne

olcia181241 dodano: 2 stycznia 2011

siedzieliśmy w przedziale pociągu- ja czytając cosmopolitan, a on starannie mnie obejmując i komentując co chwilę atuty modelek. zatrzymaliśmy się na jednej ze stacji, kiedy drzwi naszego przedziału otworzył młody chłopak, pytając uprzejmie, czy można. zerwałam się na równe nogi zabierając bagaże i rzuciłam: -jasne. tuż za nim weszło jeszcze dwóch kumpli. kurwa, wszyscy byli nieziemscy. od razu zaczęli rozmowę praktycznie tylko ze mną. zauważyłam jak mój siedzi naburmuszony i bawi się iPhonem. - gorąco nie? -rozmowa o pogodzie z nimi nawet się kleiła. zaproponowałam otwarcie okna. wstałam i zaczęłam mocować się z rączką. zerknęłam w stronę chłopaków a ci od razu unieśli wzrok z mojego tyłka na moją twarz. - yy .. pomóc ci -uśmiechnął się jeden, kiedy mój zerwał się i stając starannie za mną zakrył im punkt obserwacji rzucając mi do ucha ciche: - siadaj. -uwielbiałam, kiedy był zazdrosny. nawet o chłopaków, których poznałam w drodze na wakacje./nie moje ale fajne ;)

Bo są ludzie  którzy powinni być sami by nie ranić innych.  olcia181241

olcia181241 dodano: 2 stycznia 2011

Bo są ludzie, którzy powinni być sami by nie ranić innych./ olcia181241

Godzina 5. Właśnie wróciłam z melanżu. Padnięta jak zwykle   Alkohol nadal buzował mi w głowie. Spojrzałam na kalendarz.  nagle dotarło do mnie co dziś za dzień. Dobry humor prysnął.  Dzisiaj były Twoje urodziny. Zawsze w ten dzień siadaliśmy na dachu Twojego domu   przykrywaliśmy się kocem i godzinami patrzyliśmy w niebo i rozmawialiśmy.   Zrobiłam sobie gorącą kawę  i siadłam przy oknie. Wzięłam do ręki telefon.   W końcu zdobyłam się na odwagę i napisałam : ' Najlepszego . ' .   Po paru chwilach dostałam sms'a : ' Dzięki. Wpadniesz do mnie?   Będzie jak rok temu. Tęsknie za Tobą. Proszę..' .  W tym momencie coś we mnie pękło. Zaczęłam płakać jak dziecko.  W końcu miałam pewność   że mnie kocha. Nie miał w zwyczaju prosić. Odpisałam jedynie   to co zwykle mu pisałam : ' Zobaczy się    ' . Lecz On wiedział  że i tak przyjdę.   Zawsze przychodziłam. Zawsze go kochałam.  ...

olcia181241 dodano: 2 stycznia 2011

Godzina 5. Właśnie wróciłam z melanżu. Padnięta jak zwykle Alkohol nadal buzował mi w głowie. Spojrzałam na kalendarz. nagle dotarło do mnie co dziś za dzień. Dobry humor prysnął. Dzisiaj były Twoje urodziny. Zawsze w ten dzień siadaliśmy na dachu Twojego domu, przykrywaliśmy się kocem i godzinami patrzyliśmy w niebo i rozmawialiśmy. Zrobiłam sobie gorącą kawę, i siadłam przy oknie. Wzięłam do ręki telefon. W końcu zdobyłam się na odwagę i napisałam : ' Najlepszego . ' . Po paru chwilach dostałam sms'a : ' Dzięki. Wpadniesz do mnie? Będzie jak rok temu. Tęsknie za Tobą. Proszę..' . W tym momencie coś we mnie pękło. Zaczęłam płakać jak dziecko. W końcu miałam pewność , że mnie kocha. Nie miał w zwyczaju prosić. Odpisałam jedynie, to co zwykle mu pisałam : ' Zobaczy się ;) ' . Lecz On wiedział, że i tak przyjdę. Zawsze przychodziłam. Zawsze go kochałam./ ...

I uwielbiam gdy po powrocie do domu wciąż czyla na sobie zapach twoich perfum.

olcia181241 dodano: 2 stycznia 2011

I uwielbiam gdy po powrocie do domu wciąż czyla na sobie zapach twoich perfum. ; *

I największy twardziel uroni łzy bo kochał...

olcia181241 dodano: 2 stycznia 2011

I największy twardziel uroni łzy bo kochał...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć