 |
|
Szkoda, że to co było między nami zostało tylko w nieskasowanych smsach i wracających wspomnieniach. [ pannikt ]
|
|
 |
|
Podążasz ścieżką którą ja nie mogę pójść ... stój , zatrzymaj się , wróć ! / Star Wars
|
|
 |
|
wypaliliśmy się , zwyczajnie , nie my pierwsi , nie ostatni , upadliśmy , jak popiół po wczorajszym joincie. Gdzieś popełniliśmy błąd , chyba na samym początku , podając sobie ręce i mówiąc ' hej , miło mi' . nie trudno było o zły krok , w tym wszystkim ,aż dziwne że dotarło to do nas tak późno , a może nie chcieliśmy żeby to do nas doszło ? Może mogliśmy temu zapobiec , zaoszczędzić masę niepotrzebnych łez , niepotrzebnych słów i trudnych gestów ? Tylko co nam dziś z tej wiedzy , skoro zdając sobie sprawę z trudności całej sytuacji i tak jedyną rzeczą jakiej pragniemy jest to by znowu być blisko / nacpanaaa
|
|
 |
|
proszę Cię tlyko o jedno. o cierpliwość. wiem, jestem trudna, wiem ciężko mi się otworzyć, ale ktoś kiedyś sprawił, że cierpiałam tak, że wolałabym nie żyć. i wiem, że drugi raz tego bym nie zniosła. dlatego proszę Cię o cierpliwość i czas.. abym mogła być cała Twoja.
|
|
 |
|
Ten ostatni raz, spójrz na mnie jak dawniej.
|
|
 |
|
Nie kocham go, nie po tym wszystkim..
|
|
 |
|
w moich oczach łzy. nie , nie płaczę bo cierpię. po raz pieerwszy od 3 lat mam łzy radości. nie dowierzam w to, że spotkałam kogoś z kim znów będę chciała dzielić świat. z kim będe uwielbiać trzymać sie za ręce, z kim będę chciała się widywać, dotykać, całować, śmiać, patrzeć w oczy i czuć, że prócz nas nic się nie liczy. dla mnie to cud po tym ile wycierpiałam.
|
|
 |
|
Pamiętam to jak przez mgłę , parę klubów , kilka loży , litry alkoholu , jakaś kreska w kiblu , bóg jeden wie która z kolei tamtego wieczoru. Jakaś rozmowa z didżejem i taniec może zbyt wyzywający , zazdrosne spojrzenia kilku lasek , ktoś chyba też się bił , możliwe że ktoś z naszych. Pamiętam jego bo był tam , coś do mnie mówił , coś , nie wiem co , cokolwiek ,byłam całkiem obojętna. I uśmiechał się tym swoim uśmiechem a ja ciągle byłam odległa. Może chciał mnie pocałować może znowu zbesztać , może oddałam mu się wtedy w kiblu , a może tylko uderzyłam go z liścia ? I możliwe że wspominał o miłości , o naszej ,i o tym że tęskni a ja chyba się śmiałam , choć może to był płacz , ból i uczucie rozpaczy ? I chyba było mi dobrze , chwilami , chwilami znowu słabo , i znowu pociągałam nosem , dla wielu zbyt znacząco.I może chciałabym wiedzieć co tak naprawdę się działo , po tym jak doszczętnie zgubiłam tożsamości i zachłysnęłam się wódką a może tylko zatraciłam w głębi jego oczu ?/ nacpanaaa
|
|
 |
|
Przyznaj, tęsknisz za nim każdego ranka.
|
|
 |
|
Ciekawe o czym myślisz, idąc spać.
|
|
|
|