 |
|
00:10 Dawno niesłyszany dźwięk 'oj oj.!' przeznaczony tylko dla sms'ów od niego.
|
|
 |
|
Nawet najgorszy cham, jakiego w życiu się kiedyś spotkało, z dłuższymi, kręconymi włosami wygląda uroczo, cholera..
|
|
 |
|
Pytanie kolegi, czy dotknę rękoma podłogi mając wyprostowane nogi. Zrobienie tego po spytaniu, czy to przez moje długie kończyny i udowodnienie mu tego oraz zapytanie jak się rozciągam... "Nie trafiłem." "Najlepsza agentka." I coś jeszcze... ;) Wszystkie dni wypełnione wspominaniem jednego uśmiechu sprzed niecałego tygodnia. Błądzenie, błądzenie i jeszcze raz błądzenie. Przez to, że nie wiem czego chcę..
|
|
 |
|
Dlaczego gdy w necie widzę obrazek, czy cokolwiek innego z napisem typu "chłopaku, jeżeli podoba Ci się jakaś dziewczyna, nie zwlekaj, działaj", zawsze myślę o Tobie? A jak już Cię widzę, to myślę, że jednak może się Tobie nie podobam i zrezygnowana dopiero w domu myślę, że jednak musi coś w tym być, bo nie patrzyłbyś tak wtedy czy kiedyś tam indziej na mnie. I tak w kółko. Jeszcze jest taki czas, że dałabym szansę. Ale wkrótce przestanę czekać. ~ Codziennie to samo, po raz ostatni..
|
|
 |
|
" Gdy się ktoś sam zatraci, brak mu wszystkiego. " ..
|
|
 |
|
" Miał imię i teraz muszę o nim pamiętać. Wszystko co tracę ma imię. " ..
|
|
 |
|
Czasami nie pozostaje siły na nic innego, tylko objadanie się czekoladą..
|
|
 |
|
" Czy czujesz czasem, co czuję ja? " ..
|
|
 |
|
Próbowałam żyć, każdego dnia zaczynając od nowa. Wierząc w szczęście, które teraźniejszość zastępowała krótkotrwałą radością w pigułce. Z czasem jednak było coraz trudniej patrzeć jak moja nadzieja płonie żywcem, a kieszenie robiły się zbyt ciasne, by upychać w nich resztki pozorowanej obojętności. Tak więc z premedytacją zaczęłam niszczyć swoją przyszłość, bo nie jestem już tą małą naiwną dziewczynką, która latami się oszukiwała, że życie z biegiem czasu może być naprawdę piękne.
|
|
 |
|
ciii. słyszysz? posłuchaj, jak jej serce bije po raz ostatni..
|
|
 |
|
Nawet jeśli tym razem to nie wyjdzie, znajdę coś innego. Będę myśleć całymi dniami i nocami, dopóki nie wynajdę czegoś, co w końcu pomoże. Wyjść awaryjnych nie da się zaplanować przed rozpoczęciem działań. Można zacząć dopiero, gdy będzie się w trakcie realizowania planów, które nie będą dawały pożądanych efektów. A na razie i tak nie jest jeszcze nic stracone..
|
|
|
|