 |
|
Nie tylko tu są MILIONY ludzi, których dzieli wspólna SAMOTNOŚĆ.
|
|
 |
|
Pamiętasz? Mieliśmy przetrwać wszystko.
|
|
 |
|
To jest po prostu niesprawiedliwe. Ból jest większym problemem, niż miłość jest warta. Łapię powietrze, to świetne uczucie, ale wiesz, że boli.
|
|
 |
|
Ma oczy porównywalne do wschodu słońca, i wcale się tam nie zatrzymują. Człowieku, przysięgam. Ma najsłodszy śmiech, jaki kiedykolwiek słyszałam. Możemy rozmawiać przez telefon trzy godziny, nie mówiąc ani słowa, a ja wciąż wielbiłabym ten moment. A gdy zaczynam budować swoją przyszłość, on jest głównym jej składnikiem. Nazwij to głupotą, nazwij szczęściem, nazwij miłością lub jak inaczej chcesz, ale gdziekolwiek idę, biorę jego zdjęcie do portfela, jak teraz.
|
|
 |
|
Ktoś mógł powiedzieć Tobie już na początku, że to się rozpadnie
Więc zamiast trzymać się niespełnionych marzeń, lub po prostu trzymać się miłości
I mogłam znaleźć sposób, by sobie poradzić, nie trzymać się zbyt mocno
|
|
 |
|
Mówiłeś, że mnie kochasz, więc dlaczego zostawiłeś mnie całkiem samą ?
Teraz, gdy do mnie dzwonisz, mówisz, że mnie potrzebujesz. Chłopcze, odmawiam.
Musiałeś mnie pomylić z jakąś inną dziewczyną. Twe mosty zostały spalone, więc
teraz Twoja kolej, by płakać.
|
|
 |
|
Wybudujmy most, niech już nic nie dzieli nas
Złączmy z nowym dniem przeszły czas.
|
|
 |
|
Życie jest do dupy, a potem umierasz.
|
|
 |
|
widać, że lubisz seks bo ciągle o tym gadasz. :)
|
|
 |
|
Czuję, że za mało czasu nam tu zostało, by pozwolić sobie na to, by nie być razem.
|
|
 |
|
Chciałabym umieć jemu pokazać tą miłość, którą czuję nawet teraz mocniej niż na początku. Chciałabym pomóc jemu w nas jeszcze uwierzyć i zawsze być przy nim i być potrzebna. Rzeczywistość już mnie nie przeraża jak kiedyś, ale
bez niego jestem pusta, nawet gdy idę przed siebie
On czuje, że nie będzie szczęśliwy, nie ze mną.
|
|
 |
|
Jest moją przyjaciółką. Z początku bardzo się nie lubiłyśmy.. krzyczałam na nią. Zaciskałam pięści i ze łzami w oczach prosiłam, żeby chodź trochę odpuściła, żeby przestała mnie niszczyć. Była nieugięta. Podła suka, która za wszelką cenę chciała mnie zniszczyć. Zaprowadzić na same dno i wymazać z mojej pamięci drogę powrotną. Robiła wszystko abym w nocy nie spała, żeby moje oczy cały czas widziały obraz za łez. Nie hamowała się w swoich czynach. Dzięki niej zatraciłam się całkiem. A ona? Z dnia na dzień była jeszcze bardziej wredna. Próbowała nowych sztuczek, podstępów, na które nie byłam odporna. Przestałam się z nią ścigać. Mój krzyk zamienił się w ciche, prawie bezdźwięczne błaganie. Prosiłam ją, żeby w końcu zaprzestała.. żeby spróbowała mnie zrozumieć tak jak ja próbuję zrozumieć ją. Minęło trochę czasu zanim obie znalazłyśmy kompromis. Dziś jej lepiej.. Mam nową przyjaciółkę - ma na imię Depresja i w sumie to jest miła. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|