 |
|
Jeśli powiem, że tęsknie, wyda Ci się to takie zwyczajne. A ja umieram z tęsknoty. Obnażam swoje myśli czterem ścianom. Ranię swoje ciało. Niszczę duszę. Masochistycznie rozrywam sobie serce. Wzrok mam już całkiem pusty z tej tęsknoty. Wszystkie uczucia wsiąknęły w skórę. Daj się więc dotknąć, złapać za rękę. Jeśli wszystko już wyjaśniłam, zostało mi do powiedzenia już tylko jedno. Tęsknię.
|
|
 |
|
Pozwól mi odejść, ale tak bym mogła wrócić.
|
|
 |
|
Tylko Ty sprawiłeś, że trzymałam życie w dłoniach, jak gdyby wszystkie piosenki o miłości były o nas.
|
|
 |
|
Nie wierzysz, bo to bzdura albo wierzysz bo się boisz i szukasz słów w chmurach chociaż życie to nie komiks. Dobrze wiem jak to boli, niosę ciężar doświadczeń, spójrz w serce choć wiem, że nie zechcesz tam patrzeć.
|
|
 |
|
Byłeś na krańcu świata, na krańcu świata. Teraz musisz iść dalej. Dla siebie, dla mnie.
|
|
 |
|
kiedy on z nią zerwał, nie poszła do szkoły, nie odbierała telefonów, nie otwierała drzwi, ryczała przez cały dzień. ciągle próbowała zrozumieć, co jest w niej nie tak. przecież jest szczupła, ładna. winiła siebie. a przecież to on ją zdradził, to on lizał się z inną. To wszystko dla ładnej blondynki z dużymi cyckami. znienawidziła siebie. chciała być taka jak ona, być na jej miejscu. wszystko ją wkurwiało, nawet piosenki o szczęśliwej miłości na vivie. wciąż mówiła "nienawidzę go, nienawidzę!". zadzwonił dzwonek do drzwi. poszła zobaczyć kto to. okazało się, że on. nie chciała mu otworzyć, ale i tak to zrobiła. zaczęła go bić pięściami, kopać, przy tym krzyczała, po czym przytuliła się od niego. To było silniejsze. nie wiedziała dlaczego, nie mogła nad tym zapanować. Nagle obudziła się w niej nadzieja. myślała, że może zaprzeczy, odwoła to, co powiedział, że jest beznadziejna, że każda jest lepsza od niej. On powiedział „przyszedłem po mojego laptopa"
|
|
 |
|
Cześć. To ja, dziewczyna, która postawiła miłość na pierwszym miejscu i straciła dla niej wszystko
|
|
 |
|
nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham . nienawidzę, kocham
|
|
 |
|
[cz.1] Godzina 2 w nocy, 4 kawa i telepiące się ręce, czekanie na telefon i ogromny płacz, chociaż nikt nie powiedział, że nie żyję. Telefon od przyjaciółki - walczą o niego. Choć chcę nakrzyczeć na niego i powiedzieć 'kurwa, co narobiłeś zjebie', to zarazem mocno go przytulić i mieć świadomość, że jego serce nie przestanie za chwilę bić. Mam ochotę przestać myśleć, czuć, umrzeć jak najszybciej się da. Siedzę na podłodze, sekundy się dłużą. Nie wiem, co robić. Wiem jedynie, że chciałbym z nim tam być, ale te pierdolone kilometry, które nas w tej chwili dzielą, nie dam rady. Po dłuższym czasie, który wydawałby się wiekami, dostaję telefon - 'ej, to już koniec' - słyszę głos przyjaciółki, która wydaje się być roztrzęsiona. Świat nagle się zatrzymał. Telefon wypadł z rąk. Bezradność. W głowie obijają się jej słowa. 'Boże, co teraz?' - pytam się szeptem, choć nie wiem kogo. Złość, a jednocześnie wielka miłość, którą do niego czuję. 'Po chuj to zrobił, bo chuj to wziął'-powtarzam do siebie.
|
|
 |
|
[cz.2] Rozpacz, łzy, nieustanne pytania w głowie 'dlaczego on?', 'dlaczego mi go odebrałeś?'. Zostałam sama. Jedynie ze wspomnieniami o nim. Czy mogło być gorzej? Czy mogło mnie coś gorszego w życiu spotkać? Straciłam go, straciłam już na zawsze. Już nie powiem mu 'weź się ogarnij, debilu', nie przytulę się do niego, nie usłyszę 'ale przypał robisz', nie zrobi już nic, przez głupotę. Przegrał walkę z nałogiem, dał mu wygrać, poddał się. Winię siebie, tylko siebie, przecież to moja wina, on jedynie był człowiekiem, który potrzebuje uwagi, pomocy, przyjaciół, a ja nie podołałam, zostawiłam go tego dnia.
|
|
 |
|
"Chuck Bass stracił coś o czego istnieniu nikt nie miał pojęcia - swoje serce. " / Plotkara ♥ .
|
|
 |
|
dziś potrzebuję spokoju odpoczynku, twych ramion i twych ust i mimo napiętego grafiku życia musimy się zatrzymać i dać sobie chwilę chcę się w ciebie wtulić tak mocno poczuć twój zapach oszaleć ze szczęścia bo wiem, że mam ciebie ♥
|
|
|
|