głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika 812

Spójrz w jej zapłakane oczy  przytul i nie pozwól więcej cierpieć.

jachcenajamaice dodano: 11 września 2013

Spójrz w jej zapłakane oczy, przytul i nie pozwól więcej cierpieć.

Tak miło było i tak przyjemnie  kiedy wtulała się w moje ramiona mówiąc  że mnie kocha i niebo było pogodniejsze i nie było mowy o burzy  która miałaby wedrzeć się pomiędzy nas i tak bardzo wierzyłem  tak ufałem i tak perfekcyjnie wszystko spieprzyłem myśląc  że nie robię nic złego  i tak cholernie boli mnie serce bo Ona nie może go ogrzać i tak bardzo żałuję tych złych słów  i tak bardzo tęsknię... za Nią tęsknię  za jej uśmiechem  dłońmi  gestem  za spojrzeniem ciepłych oczu  za pocałunkiem przed snem i tak mi jej brak  tak mi z tym źle i nie wiem co będzie jutro  bo dziś już życia we mnie nie ma. mr.lonely

mr.lonely dodano: 11 września 2013

Tak miło było i tak przyjemnie, kiedy wtulała się w moje ramiona mówiąc, że mnie kocha i niebo było pogodniejsze i nie było mowy o burzy, która miałaby wedrzeć się pomiędzy nas i tak bardzo wierzyłem, tak ufałem i tak perfekcyjnie wszystko spieprzyłem myśląc, że nie robię nic złego, i tak cholernie boli mnie serce bo Ona nie może go ogrzać i tak bardzo żałuję tych złych słów, i tak bardzo tęsknię... za Nią tęsknię, za jej uśmiechem, dłońmi, gestem, za spojrzeniem ciepłych oczu, za pocałunkiem przed snem i tak mi jej brak, tak mi z tym źle i nie wiem co będzie jutro, bo dziś już życia we mnie nie ma./mr.lonely

Tracisz  doceniasz  powrotów nie ma. Amen. esperer

esperer dodano: 11 września 2013

Tracisz, doceniasz, powrotów nie ma. Amen./esperer

co byś zrobiła  gdyby Twoje życie właśnie stanęło na rozdrożu dwóch dróg? jedna prowadzi Cię dalej  tym spokojnym  stabilnym śladem  a druga wprowadza Cię w nieznane  w coś czego nie możesz być pewna  w coś w co w każdej chwili może Cię zaskoczyć? zaryzykowałabyś? postawiłabyś wszystko na jedną kartę wiedząc ile masz do stracenia? nie bałabyś się  tylko śmiało obrała nowy kierunek? tak? to gratuluję  naprawdę jestem pod wrażeniem  bo ja  właśnie teraz  stojąc na tym rozwidleniu  nie wiem gdzie ruszyć  nie wiem którędy iść  a ryzyko jest zbyt duże. przecież mogę wszystko stracić  przecież przez własną głupotę mogę zostać sama jak palec. zbyt mocno kocham i zbyt mocno mi zależy by stracić ich wszystkich. zaciskając pięści stawiam krok ku tej starej  dobrze wydeptanej ścieżce  a tę nieznaną pozostawiam za sobą. nie mogę się jednak powstrzymać i co chwile się obracam czując żal w sercu  że może tam byłabym szczęśliwsza  że może tam wszystko potoczyłoby się inaczej.

cynamoon dodano: 10 września 2013

co byś zrobiła, gdyby Twoje życie właśnie stanęło na rozdrożu dwóch dróg? jedna prowadzi Cię dalej, tym spokojnym, stabilnym śladem, a druga wprowadza Cię w nieznane, w coś czego nie możesz być pewna, w coś w co w każdej chwili może Cię zaskoczyć? zaryzykowałabyś? postawiłabyś wszystko na jedną kartę wiedząc ile masz do stracenia? nie bałabyś się, tylko śmiało obrała nowy kierunek? tak? to gratuluję, naprawdę jestem pod wrażeniem, bo ja, właśnie teraz, stojąc na tym rozwidleniu, nie wiem gdzie ruszyć, nie wiem którędy iść, a ryzyko jest zbyt duże. przecież mogę wszystko stracić, przecież przez własną głupotę mogę zostać sama jak palec. zbyt mocno kocham i zbyt mocno mi zależy by stracić ich wszystkich. zaciskając pięści stawiam krok ku tej starej, dobrze wydeptanej ścieżce, a tę nieznaną pozostawiam za sobą. nie mogę się jednak powstrzymać i co chwile się obracam czując żal w sercu, że może tam byłabym szczęśliwsza, że może tam wszystko potoczyłoby się inaczej.

usiadłam na przednim fotelu pasażera patrząc na niego rozbawionym wzrokiem. 'nie boisz się jechać ze mną sam?'   zażartowałam próbując skupić myśli. jego bliskość działa na mnie rozpraszająco  zbyt mocno i zbyt intensywnie  co napawało mnie coraz to większym lękiem.'a co  chyba nie gryziesz?'   jego wzrok na chwilę zatrzymał się na mojej osobie  a na jego twarzy zamigotał delikatny uśmiech. serce zabiło mi mocniej  ale szczypiąc się w nadgarstki beształam się w myślach. nie mogłam nad tym zapanować  nie mogłam wyrzucić z swojej głowy natrętnych obrazów. a gdy żegnając się przytulił mnie do siebie  po prostu pękłam. z niechęcią puściłam jego ciało i ruszyłam w stronę furtki. odwracając się co chwilę próbowałam powstrzymać narastające emocje  próbowałam powstrzymać coś  co raz na zawsze może zburzyć mój spokojny świat.

cynamoon dodano: 10 września 2013

usiadłam na przednim fotelu pasażera patrząc na niego rozbawionym wzrokiem. 'nie boisz się jechać ze mną sam?' - zażartowałam próbując skupić myśli. jego bliskość działa na mnie rozpraszająco, zbyt mocno i zbyt intensywnie, co napawało mnie coraz to większym lękiem.'a co, chyba nie gryziesz?' - jego wzrok na chwilę zatrzymał się na mojej osobie, a na jego twarzy zamigotał delikatny uśmiech. serce zabiło mi mocniej, ale szczypiąc się w nadgarstki beształam się w myślach. nie mogłam nad tym zapanować, nie mogłam wyrzucić z swojej głowy natrętnych obrazów. a gdy żegnając się przytulił mnie do siebie, po prostu pękłam. z niechęcią puściłam jego ciało i ruszyłam w stronę furtki. odwracając się co chwilę próbowałam powstrzymać narastające emocje, próbowałam powstrzymać coś, co raz na zawsze może zburzyć mój spokojny świat.

Nie mów mi jak zazdrościsz miejsca  na którym jestem  bo mam dość tych co mówią mi jak życie mam piękne  niejednokrotnie chciałem  by zakończył je stryczek  Ty stoisz głuchy nawet nie chcesz słyszeć jak krzyczę.

jachcenajamaice dodano: 10 września 2013

Nie mów mi jak zazdrościsz miejsca, na którym jestem, bo mam dość tych co mówią mi jak życie mam piękne, niejednokrotnie chciałem, by zakończył je stryczek, Ty stoisz głuchy nawet nie chcesz słyszeć jak krzyczę.

Ty? Kiedyś byłeś ważny. Kiedyś widziałam Cię w roli mojego przyszłego męża i ojca moich dzieci. Kiedyś wizja wspólnego zestarzenia się była realna. Kiedyś się kochaliśmy  kiedyś mieliśmy być na zawsze. Kiedyś naprawdę  naprawdę pokładałam nadzieję w tym związku  teraz? Teraz jesteś tylko kimś z kim snułam piękne kłamstwa. Nikim specjalnym. Dostałeś tylko kolejny numerek frajera do odstrzału. esperer

esperer dodano: 10 września 2013

Ty? Kiedyś byłeś ważny. Kiedyś widziałam Cię w roli mojego przyszłego męża i ojca moich dzieci. Kiedyś wizja wspólnego zestarzenia się była realna. Kiedyś się kochaliśmy, kiedyś mieliśmy być na zawsze. Kiedyś naprawdę, naprawdę pokładałam nadzieję w tym związku, teraz? Teraz jesteś tylko kimś z kim snułam piękne kłamstwa. Nikim specjalnym. Dostałeś tylko kolejny numerek frajera do odstrzału./esperer

Brak słów  wtedy gdy chcemy powiedzieć najwięcej...

ciamciaramciaa dodano: 10 września 2013

Brak słów, wtedy gdy chcemy powiedzieć najwięcej...

 odwiedzę Cie nic nie mówiąc  przytule i niech dziś moje serce opowiada  o miłości albo nie  szkoda ranić tej ciszy. lepiej w nią sie wsłuchajmy przecież jest taka wyjątkowa.  dla.niej

dla.niej dodano: 9 września 2013

"odwiedzę Cie nic nie mówiąc, przytule i niech dziś moje serce opowiada o miłości albo nie, szkoda ranić tej ciszy. lepiej w nią sie wsłuchajmy przecież jest taka wyjątkowa."-dla.niej

 każda chwila z Tobą mija mi tak szybko jak łza po policzku.  dla.niej

dla.niej dodano: 9 września 2013

"każda chwila z Tobą mija mi tak szybko jak łza po policzku."-dla.niej

częste kłótnie  nieznośna cisza  wieczne pretensje. co się z nami dzieje? przecież tak strasznie Cię kocham  przecież oddałam Ci całą siebie. nikt nigdy nie miał szans poznać mnie w takim stopniu  nigdy na nikogo tak się nie otworzyłam. nie widzisz jak się staram? wiem  że mam ciężki charakter  nie Ty pierwszy mi to mówisz. wiem  że nie zachowuje się jak większość dziewczyn  że nie lubię wisieć Ci na szyi przy znajomych  że nie mam takiej potrzeby by całować się na środku ulicy. i proszę byś to zaakceptował  byśmy poszli na kompromis  byśmy wspólnie złagodzili różnice nas dzielące i zwyczajnie cieszyli się sobą. nie skaczmy sobie do gardeł  przecież tak wiele dla mnie znaczysz  przecież w Twojej osobie ukryte jest moje szczęście  przecież Twoje oczy stały się moim oknem na świat. dlatego chodź  zamknij w czułym uścisku moje ciało i nie puszczaj dopóki nie usłyszysz bicia serca. tego które bije dla Ciebie  tego którego każde odbicie kończy się Twoim imieniem.

cynamoon dodano: 9 września 2013

częste kłótnie, nieznośna cisza, wieczne pretensje. co się z nami dzieje? przecież tak strasznie Cię kocham, przecież oddałam Ci całą siebie. nikt nigdy nie miał szans poznać mnie w takim stopniu, nigdy na nikogo tak się nie otworzyłam. nie widzisz jak się staram? wiem, że mam ciężki charakter, nie Ty pierwszy mi to mówisz. wiem, że nie zachowuje się jak większość dziewczyn, że nie lubię wisieć Ci na szyi przy znajomych, że nie mam takiej potrzeby by całować się na środku ulicy. i proszę byś to zaakceptował, byśmy poszli na kompromis, byśmy wspólnie złagodzili różnice nas dzielące i zwyczajnie cieszyli się sobą. nie skaczmy sobie do gardeł, przecież tak wiele dla mnie znaczysz, przecież w Twojej osobie ukryte jest moje szczęście, przecież Twoje oczy stały się moim oknem na świat. dlatego chodź, zamknij w czułym uścisku moje ciało i nie puszczaj dopóki nie usłyszysz bicia serca. tego które bije dla Ciebie, tego którego każde odbicie kończy się Twoim imieniem.

Czasami drogi dwoje ludzi się rozchodzą  ale nie rozchodzą się ich serca. Błądzą bez siebie  próbują budować życie na nowo i zapełniają powstałą pustkę w klatce piersiowej znajomościami bez przyszłości. Może czasami nawet na kimś im zależy  ale w nocy  kiedy są szczerzy sami ze sobą dochodzą do wniosku  że to nie obok tej osoby chcą się budzić do końca swojego życia. Czasami ich wędrówka trwa kilka tygodni  miesięcy  a nawet lat  ale nie bój się. Jeśli to będzie Wam pisane  to w którymś momencie  tym najmniej spodziewanym  Wasze drogi znowu się zejdą i wtedy zrozumiesz  że masz już wszystko  bo odzyskałeś swoje serce. esperer

esperer dodano: 9 września 2013

Czasami drogi dwoje ludzi się rozchodzą, ale nie rozchodzą się ich serca. Błądzą bez siebie, próbują budować życie na nowo i zapełniają powstałą pustkę w klatce piersiowej znajomościami bez przyszłości. Może czasami nawet na kimś im zależy, ale w nocy, kiedy są szczerzy sami ze sobą dochodzą do wniosku, że to nie obok tej osoby chcą się budzić do końca swojego życia. Czasami ich wędrówka trwa kilka tygodni, miesięcy, a nawet lat, ale nie bój się. Jeśli to będzie Wam pisane, to w którymś momencie, tym najmniej spodziewanym, Wasze drogi znowu się zejdą i wtedy zrozumiesz, że masz już wszystko, bo odzyskałeś swoje serce./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć