głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
zatrzymana Ludzie teraz to bawić się nie umiom. Siedzą skwaszone przed monitorem jedną ręką marszczą freda w drugiej trzymają paczkę chusteczek. Widzisz Relu ja nawet tęsk

zatrzymana

zatrzymana.moblo.pl
Ludzie teraz to bawić się nie umiom. Siedzą skwaszone przed monitorem jedną ręką marszczą freda w drugiej trzymają paczkę chusteczek. Widzisz Relu ja nawet tęsknię
Ludzie teraz to bawić się nie... teksty

zatrzymana dodano: wczoraj o 22:08

Ludzie teraz to bawić się nie umiom. Siedzą skwaszone przed monitorem, jedną ręką marszczą freda, w drugiej trzymają paczkę chusteczek. Widzisz, Relu, ja nawet tęsknię za komuną. Byłem dużo biedniejszy, ale i dużo szczęśliwszy. Ja wiem, byłem młodszy, młodość ma swoje prawa, zawsze to, co się wydarzyło, kiedy byliśmy młodzi, wydaje się piękniejsze, ale to chuja prawda. Moja młodość była przykra i ponura. Nie chciałbyś chodzić na piechotę do szkoły sześć kilometrów w śniegu i regularnie dostawać w dupę kablem, za byle gówno, tak że masz na dupie i nogach szramy na centymetr, prawda?/ Brud Piotr C

Ostatnio moja córka zrobiła w domu... teksty

zatrzymana dodano: wczoraj o 22:07

Ostatnio moja córka zrobiła w domu imprezę. Wróciłem wcześniej, celowo wróciłem, bo chciałem zobaczyć, jak to wygląda. Wiesz, jakie imprezy potrafią zrobić ludzie, jak są młodzi. Jak mają basen do dyspozycji i niekończące się ilości darmowego alkoholu. No ale tylko raz się jest młodym, więc się zgodziłem. Wracam, patrzę i oczom nie wierzę. Nikt się nie pierdoli po krzakach, nikt nie rzyga, nikt się nawet nie maca. Po lewej faceci, po prawej dziewczyny, mało kto tańczy, mało kto rozmawia, tylko niebieska poświata od telefonów komórkowych bije. Piosenki z telefonów sobie puszczają. Zamurowało mnie. To ma być życie? To tak wyglądają ci, którzy nas zastąpią?/ Brud Piotr C

A kobiety? Możesz z nimi zrobić... teksty

zatrzymana dodano: wczoraj o 22:06

A kobiety? Możesz z nimi zrobić wszystko. Wsadzić w dupę, wytrzeć we włosy i co ci powiedzą na koniec? Kup mi coś ładnego. To ich słowo klucz. Kup mi coś ładnego. Coś ładnego, czyli za przynajmniej tysiąc euro. Torebka może być. Biżuteria może być. Kiecka może być. Kosmetyki mogą być, ale kosmetyki to mniej chętnie. Gotówka też może być. Pamiętasz, jak parę lat temu była afera z polskimi modelkami, które jeździły do ciapatych, do Dubaju, żeby im klocki na cycki stawiali? Dwadzieścia pięć tysięcy dolarów za pięć dni pierdolenia w dupę. Relu, dałbyś się zapiąć w tyłek za takie pieniądze, po to, żeby na Instagramie pokazać się z wielbłądem i w kiecce od Chanel? A one tak, a one chętnie i tylko: „Kup mi coś ładnego”. Rozumiesz to?! / Brud Piotr C

– Rozpłakał się. – Janusz... teksty

zatrzymana dodano: wczoraj o 22:06

– Rozpłakał się. – Janusz bezradnie rozłożył ręce. – Normalnie się rozpłakał. Nie bronił się. Ryczał jak piętnastolatka, kiedy rzuci ją chłopak. Żeby choć się wkurwił. Nie! Łzy leciały mu po policzkach i smarkał. Dałem mu chusteczkę i kazałem spierdalać. To odpady poprodukcyjne, a nie mężczyźni. cd up

– Mężczyźni. Tfu. To nie są... teksty

zatrzymana dodano: wczoraj o 22:05

– Mężczyźni. Tfu. To nie są mężczyźni. Ostatnio wezwałem do mnie do gabinetu takiego jednego. Kurwa, miał na głowie koczek. KOCZEK. Relu, kobiety chodzą w koczkach. A ten miał jeszcze pomalowane lakierem paznokcie. Bezbarwnym, ale jednak. Żeby był chociaż jeszcze pedałem. Ale nie. Nie był. Ponoć jest hetero, na cyce moich sekretarek w każdym bądź razie się gapi. „W każdym razie” – myślę. Ale nie komentuję. – Opierdalam go, że ten projekt, nad którym pracuje, jest chuja warty, że to wszystko trzeba wyrzucić do śmieci i zrobić od nowa. I wiesz, co on wtedy zrobił? Kręcę głową, że nie wiem. cd up

Nie trudno żyć w kłamstwie  ale... teksty

zatrzymana dodano: 3 dni temu

Nie trudno żyć w kłamstwie, ale łatwo zostać złapanym.

Ludzie zakochują się i nienawidzą... teksty

zatrzymana dodano: 3 dni temu

Ludzie zakochują się i nienawidzą, piją wódkę, palą papierosy i tęsknią za czymś, czego być może nie ma i nigdy nie będzie. — Piotr C. "BRUD"

Książę odnajduje Kopciuszka  ostry... teksty

zatrzymana dodano: 3 dni temu

Książę odnajduje Kopciuszka, ostry seks, ciąża, a następnie szybki ślub i przeprowadzka do ojca pana młodego (król). Młodych, jak to młodych, nie było stać na własne mieszkanie. Poszczególne elementy tego schematu zasłyszanego w dzieciństwie powtarzają się w dorosłym życiu. Kobiety cały czas szukają księcia. I zrobią wszystko, aby tylko go dostać. Ale jak już się postarają dla niego, zeskrobią owłosienie, nałożą kolory i maski, chcą, aby zostało to zauważone. Kobiety chcą, aby to mężczyzna chciał i to pokazał. Nie po to udają, że lubią przysiady z ciężarkami, kupują stringi i kremy przeciwzmarszczkowe, żeby zostało to przemilczane. Tyle że faceci nie mają już ochoty niczego pokazywać. Wolą pograć i napić się z kumplami./Brud Piotr C.

Kobiety w tej bajce są sprowadzone... teksty

zatrzymana dodano: 3 dni temu

Kobiety w tej bajce są sprowadzone do funkcji użytkowych. Mają ładnie wyglądać. Nie ma tu fragmentu o tym, że książę wziął na bok Kopciuszka i zapytał: „Co sądzisz o eksperymencie z kotem Schrödingera?” albo: „Jak ci się podobały baśnie braci Grimm?”. Książę zainteresował się Kopciuszkiem, bo nieźle wyglądał w nowej kiecce, kręcił biodrami na parkiecie i dawał mu niezły widok na piersi i uda. A ponieważ nagle uciekł, to dostał takiego ciśnienia w rajtuzach, że latał z tym pantofelkiem po całej okolicy, przymierzając i przymierzając (też musiał się nieźle sponiewierać, że nie zapamiętał jej twarzy). cd up

O czym tak naprawdę jest... teksty

zatrzymana dodano: 3 dni temu

O czym tak naprawdę jest Kopciuszek? Dziewczyna, która jest pomiotłem, dostaje nagle od ciotki (dobra wróżka) szansę, żeby się pokazać (sporo pieniędzy). Dostaje nową sukienkę, nowe buty, odpowiednik limuzyny z szoferem na jeden wieczór, robi sobie tapetę na twarzy, jedzie do klubu, a tam wyrywa ją niezły bażant (książę). Na imprezie pije za dużo, dużo za dużo, więc gubi szpilkę, a żeby nie zwymiotować na księcia (bażant), zwija się szybciej do domu. Rano kac, a trzeba ruszać do pracy. Macocha zła, pół nocy sprzątała wymiociny w korytarzu i prała dywaniki. Siostry przyrodnie też w nerwach, bo również z syndromem dnia wczorajszego i nikt nie chciał ich namawiać na seks w łazience. Na dodatek mają już ze dwadzieścia pięć lat, więc czują, że zaraz wypadną z rynku. cd up

Kiedyś nasza księgowa  lat... teksty

zatrzymana dodano: 3 dni temu

Kiedyś nasza księgowa, lat czterdzieści dwa, która woli młodszych, bo może ich kontrolować i mają sześciopaki, pokazała mi dwa wpisy z Tindera, które szczególnie przypadły jej do gustu. Jeden był dwudziestopięcioletniego Michała: „Szukam dziewczyny, która będzie ze mną śpiewała piosenkę Tarzan zespołu Tarzan Boy. Szczególnie zależy mi na refrenie, gdzie ja będę śpiewał: «Bum tarararara, za oknami noc. Czego chcesz, dziewczyno, ja wiem», a Ty odpowiesz: «Tarzana! ». Jak sam to robię, nie brzmi to dobrze”. A drugi był od dwudziestoczteroletniego Mateusza: „Lubię, gdy porno ma jakiś sensowny scenariusz, fabułę, przedstawia konkretną historię. Gdybym chciał obserwować, jak coś pierdoli się bez powodu, spojrzałbym na swoje życie”. I ona się zastanawiała, czy wybrać jednego, czy drugiego. Doradziłem, że ten pierwszy wygląda raczej na typ rozrywkowy, a drugi na umysł analityczny. Aczkolwiek ta selekcja i tak jest bez sensu, bo przecież wiadomo, do czego służą podobne aplikacje – do seksu?Brud

Jak to: po co? Jestem pierdolnięta.... teksty

zatrzymana dodano: 3 dni temu

Jak to: po co? Jestem pierdolnięta. A rodzice? Uważałam od małego, że hamowali mój potencjał. I byli niesprawiedliwi. Psychoterapeutka powiedziała mi, że to dzięki nim nie potrafię siebie nagradzać oraz jestem pierwszą osobą, która sobie przypierdoli. Nic oryginalnego. Rodzice nas psują. Szkoła nas psuje. Nienawidzimy rodziców. Nienawidzimy szkoły. A później to samo robimy swoim dzieciom. Psujemy je i wysyłamy do szkoły. Są małżeństwa, są rozwody, dzieci dorastają, zajmujemy się nimi, żonglujemy całym tym gównem, dajemy z siebie wszystko i nagle one się wyprowadzają z domu, nienawidząc nas. Z wielką ulgą. I wtedy przychodzi myśl: To było to? To było życie? Naprawdę już się skończyło? Skończyła się moja młodość? One już dorosły? Tak to się toczy. I nie mamy na to wpływu. I chyba to mnie najbardziej wkurwia. A twoi rodzice? – Nie chcę o tym mówić. – Powiedz szczerze, co cię gryzie. – Komary./ "Brud" Piotr C.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV