 |
Lubiła przede wszystkim śnić i marzyć. Chowała się w głąb siebie albo wyrywała do nieznanego. Uciekała od trywialności, która ją paraliżowała, zarażając naturalną tęsknotą za czymś solidnym i stałym. Dla niej wstrętnym, bo niemożliwym.
|
|
 |
- Łatwo jest zadowolić mądre i dobre kobiety.
- Chyba nie znasz życia, mój chłopcze. Kobiety łatwo jest... unieszczęśliwić. Tak, tak, i to wszystkie, mądre i głupie.
|
|
 |
Życie od pewnego czasu wydawało jej się tępą, obowiązkową rozgrywką. Los był w niej wyraźnie po drugiej, nie wiadomo czyjej stronie. Więc wbrew sobie godziła się na wszystko. Nie chciała, nie umiała o nic walczyć. Moją karmą jest 'rzetelnie sobie zasłużyć' - kpiła z goryczą. A na to nie miała siły ani - mówiąc szczerze - ochoty.
|
|
 |
Była wolna, cokolwiek wybierze, będzie dobrze. Nigdzie nie czekała na nią obietnica, żadna urojona pewność. Dorosła do siebie.
|
|
 |
"Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości" - nauczyła się tego z cosobotnich ślubów. Biegała wieczorami do kościoła oglądać suknie panny młodej. Jedyna rozrywka dzieciaka ze szmacianą lalką. W koronkach, tiulach, welonach był zaszyty lepszy świat, jej marzenia. Im była starsza, tym list świętego Pawła, czytany nowożeńcom, stawał się prawdziwszy: miłość pyszna jest, niecierpliwa, zazdrosna jest. Zdradza, kłamie, niczego się nie spodziewa, nie znosi prawdy, poniża. I zawsze się kończy.
|
|
 |
- Ale ty byłaś z nim z miłości?
- Widziałaś kobietę bez miłości? Bez nogi, cyca, rozumu, ale bez miłości? Kiedyś, na samym początku, śpiewał przy goleniu. Zapytałam, co go tak cieszy, i powiedział: "Bo cię nie kocham, ale jestem z tobą szczęśliwy". Ciebie też wymieni na inną, lepszą i wmówi, że to twoja wina.
- Nie chcę być, ja kiedyś zniknę.
- Nie pieprz bzdur. Znikniesz, kiedy on będzie tego chciał.
|
|
 |
Muzyka... Muzyki trzeba słuchać całym ciałem, nie uszami. Ciało jest membraną, rytm wbija się w skórę, wziął się z bębnów, z transu. Muzyka jest najbardziej cielesną ze sztuk, jak miłość.
|
|
 |
Do kurwy nędzy, o czym jest ten świat?
|
|
 |
Przez krótką chwilę czuje się cudownie samotna, mając wszystko jeszcze przed sobą.
|
|
 |
Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce.
|
|
 |
Gdyby mnie ktoś zapytał, po tylu latach, co to jest miłość, jaka ona jest, jaka powinna być, nie umiałabym odpowiedzieć. Wiem, że jest wspaniała i nic więcej nie wiem. Że nie jest wieczna i bezkompromisowa, i wiem, że jestem już dorosła i biorę za wszystko odpowiedzialność.
|
|
|
|