"Miłość jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości" - nauczyła się tego z cosobotnich ślubów. Biegała wieczorami do kościoła oglądać suknie panny młodej. Jedyna rozrywka dzieciaka ze szmacianą lalką. W koronkach, tiulach, welonach był zaszyty lepszy świat, jej marzenia. Im była starsza, tym list świętego Pawła, czytany nowożeńcom, stawał się prawdziwszy: miłość pyszna jest, niecierpliwa, zazdrosna jest. Zdradza, kłamie, niczego się nie spodziewa, nie znosi prawdy, poniża. I zawsze się kończy.
|