głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
my_sick_sweetness Rzeczy nie są takimi jakie były. Teraz nawet byś mnie nie poznał gdybyś wpadł na mnie na ulicy. First love may be the true love. Już dawno przestało mi brakować

my_sick_sweetness

my_sick_sweetness.moblo.pl
Rzeczy nie są takimi jakie były. Teraz nawet byś mnie nie poznał gdybyś wpadł na mnie na ulicy.
Rzeczy nie są takimi jakie były.... teksty

my_sick_sweetness dodano: 24 kwietnia 2017

Rzeczy nie są takimi jakie były. Teraz nawet byś mnie nie poznał gdybyś wpadł na mnie na ulicy.

First love may be the true love. teksty

my_sick_sweetness dodano: 24 kwietnia 2017

First love may be the true love.

Już dawno przestało mi brakować... teksty

my_sick_sweetness dodano: 21 kwietnia 2017

Już dawno przestało mi brakować tych naszych nocnych eskapad, herbat o trzeciej nad ranem, rozmów do rana i kończenia ich słowami "to za dwadzieścia minut się widzimy tam gdzie zawsze.". Już nawet nie brakuje mi Twojego spojrzenia i uśmiechu, przestało mi brakować Twojego karcącego wzroku gdy paliliśmy z Robertem na długiej przerwie. Nawet nie poczułam kiedy serce przestało mi podskakiwać na Twój widok czy też na Twoje imię. Ale nadal uśmiecham sie do tych wspomnień bo są piękne.

Mijając Cię ani razu się nie... teksty

my_sick_sweetness dodano: 21 kwietnia 2017

Mijając Cię ani razu się nie odwróciłam. Wtedy moja silna wola mogłaby iść się kochać.

Uścisk dłoni na ramieniu... teksty

my_sick_sweetness dodano: 20 kwietnia 2017

Uścisk dłoni na ramieniu przywołał mnie do życia. "Ogarnij się" usłyszałam nad uchem. Zdziwiona spojrzałam na Roberta, który dotknął mojego policzka. Z daleka mogłoby być to odebrane jako czuły gest ale tylko zbierał moją łzę. Jego uśmiech przywołał mnie do porządku, przywdziałam maskę obojętności i wolną dłonią nakryłam dłoń Roberta. Splótł nasze palce i poprowadził mnie na parkiet. Oboje niby szczęśliwi ale cierpiący w środku

Przywołał te wspomnienia o których... teksty

my_sick_sweetness dodano: 20 kwietnia 2017

Przywołał te wspomnienia o których zapomniałam.

  a pamiętasz naszą studniówkę?... teksty

my_sick_sweetness dodano: 19 kwietnia 2017

"-a pamiętasz naszą studniówkę? -wolę jej nie pamiętać... -dlaczego? Tak ładnie wtedy wyglądałaś. Byłem zazdrosny o Ciebie, o to, ze to z moim kumplem tak dobrze się bawisz a nie ze mną. Widziałem jak coś pomiędzy wami się dzieje... - nie chciałam, żebyś był zazdrosny. Po tym jak mnie olałeś i zacząłeś kręcić z Magdą On był dla mnie podporą. Widział jak bardzo mi źle i pomagał nie chcąc nic w zamian. - to było straszne wiesz? Twój wzrok skierowany na mnie pełen bólu... I nagle Robert zasłania mi widok. Po czym wracasz z parkietu zarumieniona a w oczach widziałem te iskierki, ktore zawsze były spowodowane moją osobą. Tylko, że patrzyłaś na Niego nie na mnie"

Są takie uśmiechy  którymi... teksty

my_sick_sweetness dodano: 19 kwietnia 2017

Są takie uśmiechy, którymi obdarzamy wybrane osoby.

  Ostatnio nie daje mi to spokoju...... teksty

my_sick_sweetness dodano: 18 kwietnia 2017

"-Ostatnio nie daje mi to spokoju... Czy gdybym wtedy znalazł w sobie odwagę, gdybym wtedy powiedział Ci to co czuję... Czy to zmieniłoby moje życie? Brakowało mi wtedy odwagi ale cholera kto ją wtedy miał? Byliśmy szczeniakami w drugiej liceum, nie patrzyliśmy przyszłościowo tylko co ludzie o Nas pomyślą... - Ja nigdy nie myślałam o tym co ludzie powiedzą, pomyślą. Byłeś dla mnie ważny i w pewien sposób zawsze będziesz. Pamiętaj, że pierwsza miłość nie rdzewieje. - czy to dlatego od kąd się znamy składasz mi życzenia urodzinowe? - mozna powiedziec ze tak. Chciałam Ci tym dac znać ze mimo tego gdzie jesteśmy z kim byśmy nie byli zawsze zajmujesz jakaś cześć mojego serca. Nie umiem sie na Ciebie gniewać za brak odwagi, sama przecież tez jej nie miałam.

Byłam na święta u siebie.... teksty

my_sick_sweetness dodano: 18 kwietnia 2017

Byłam na święta u siebie. Wyjechałam zostawiając w tyle kilka zaproszeń. Ale przecież to rodzina jest najważniejsza i ludzie którzy są dla nas wlasnie taką rodziną. Chciałam odreagować, spotkać się ze starymi znajomymi porozmawiać co u kogo się zmieniło. Idąc na spotkanie natknęłam się na swoją pierwszą licealną miłość. Okazało się, że też jest zaproszony więc korzystając z okazji nadrabialiśmy stracony czas kiedy on wyjechał na studia a ja pozniej sie wyprowadziłam. Nagle odwrócił się do mnie plecami i spytał dlaczego mu nie powiedziałam wtedy co czuję. Przerabiałam w myślach milion razy tą rozmowę, miałam wiele do powiedzenia a powietrza w płucach starczyło tylko na wypowiedzenie dwóch słów: bałam się. Spytał czy nie pomyślałam, że nasze życie mogłoby się inaczej potoczyć, że moglibyśmy do tej pory być razem, być już rodziną tak na zawsze? Owszem, myślałam o tym nie raz ale to było bez sensu. Siedem lat, siedem straconych lat, ktore nie pozwoli nam wrócić do tamtego momentu .

Czy to ze mną jest coś nie tak czy... teksty

my_sick_sweetness dodano: 11 kwietnia 2017

Czy to ze mną jest coś nie tak czy to ten świat zgubił gdzieś ideały?

Zawsze istnieje jakaś przyczyna... teksty

my_sick_sweetness dodano: 11 kwietnia 2017

Zawsze istnieje jakaś przyczyna samotności

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV