głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
estate 2. Żałosne suchary skierowane do naszego cudownego matematyka Grzesia. Trzy lata napierdalania się z niego. Już zawsze będzie mi się kojarzyło z niewyżytym wedł

estate

estate.moblo.pl
2. Żałosne suchary skierowane do naszego cudownego matematyka Grzesia. Trzy lata napierdalania się z niego. Już zawsze będzie mi się kojarzyło z niewyżytym według nasz
2.  Żałosne suchary skierowane do... teksty

estate dodano: 17 września 2012

2. Żałosne suchary skierowane do naszego cudownego matematyka, Grzesia. Trzy lata napierdalania się z niego. Już zawsze będzie mi się kojarzyło z niewyżytym (według naszych teorii) nauczycielem. Każda lekcja WOSu oznaczała rozpiździel. Nie mogę się przyzwyczaić do aktywnego udziału w lekcji i porządku, gdy wychodzę z sali. Brakuje mi rzucanie długopisami/kartkami czy jeszcze nie wiadomo czym. Geografia w gimbazie będzie mi się do końca kojarzyć bardzo dobrze. Sprawdziany, które pisały ostatnie ławki razem. Dyscyplina na lekcji, która czasami wynosiła minus pięćdziesiąt dwa rozpierdalała wszystkich. Decybele Krysi a decybele Mariuszka, wiadomo. Nie ma porównania. Zatęskniłam nawet za fizyką z naszą kochaną Doris czy też Rosiczką, jak kto wolał. Dyscyplina na lekcji, niepokój w głowie "żeby tylko nie zrobiła kartkówki". Teraz nie mam aż tak wymagającego nauczyciela, nie wspominając o dyscyplinie na lekcji.

1. Gimaza vs. limbaza? Hm  to jest... teksty

estate dodano: 17 września 2012

1. Gimaza vs. limbaza? Hm, to jest jak na sam początek trudne pytanie. Jeśli chodzi o traktowanie uczniów, bez wątpienia limbaza, jednakże gimbaza? Ludzie, których na swój sposób uwielbiałam, każdy z nich miał swój denerwujący czy też nie sposób bycia, który charakteryzował klasę. Każda lekcja miała w sobie to "coś", jakieś miłe wspomnienie. Język ojczysty, z którego potrafiliśmy zrobić lekcję wychowawczą. Nie robiliśmy w ogóle zadań, na sprawdziany czy kartkówki przygotowywaliśmy dobre ściągi. Niezapomniane chwile z Mireczką to przede wszystkim wyzwanie ją od pojebanych osób na całą klasę czy też nieudane fikołki do tyłu wykonywane przez naszego epickiego bohatera. Najlepszą rzecz, jaką nam zadała to "inscenizacja Dziadów cz.2." Każdy marudził, że ma pojebaną grupę, że nic nie idzie jak powinno. Ja nie narzekałam, podobało mi się to zadanie. Drukowanie scenariuszy, próby, robienie plakatów, integracja klasy. Przyznaję, że to jej się udało.

Wrzesień i październik są moimi... teksty

estate dodano: 14 września 2012

Wrzesień i październik są moimi ulubionymi miesiącami. Nieważne jakby się waliło, paliło, jebało.

Liczenie wszystkich drzwi w szkole na... teksty

estate dodano: 12 września 2012

Liczenie wszystkich drzwi w szkole na głupie kocenie, jeszcze zrobienie z siebie idiotów przy okazji, zmuszająca mnie kumpela, żebym nie uczyła się z historii, wkurw polonistki, za to, że z kartkówki same czwóreczki. Już tęsknię za Mireczką, która nigdy nie widziała jak ściągamy na sprawdzianach, odpisujemy zadania domowe na lekcji, udajemy idiotów, że nie było nic zadane, a praca na lekcji zależała od minut, ile zostało do końca lekcji. Tak, trochę tęsknię.

Nie to  że  jestem zazdrośnicą... teksty

estate dodano: 11 września 2012

Nie to, że jestem zazdrośnicą, ale jak widzę tą szmatę obok Ciebie to mam ochotę wysłać jej ryj na oglądanie chodnika z bliska./esperer
Autor cytatu: esperer

Przedstawianie klasie bardzo fajną... teksty

estate dodano: 10 września 2012

Przedstawianie klasie bardzo fajną stronkę z fizyką, straszenie nas tym, że już nie damy rady napisać matury z fizyki w 3 klasie, miny naszego kochanego nauczyciela podczas skupienia, zostawianie papierków w sali. Nie wspomnę o nudnej lekcji P.P, gdzie wypisywanie dziesięciu cech przedsiębiorczości lepiej wychodzi, gdy między czasie grasz w kółko i w krzyżyk. Lubię też religie, na których śmieją się ze mnie i moich kolorowych długopisików. Fajnie jest, lepiej niż powinno.

To ja rozgaduje ploteczki  to ja... teksty

estate dodano: 9 września 2012

To ja rozgaduje ploteczki, to ja wszystko pierdole, ale to Ty nie potrafisz mi tego wygarnąć, tylko wyręczają Cię Twoi cudowni przyjaciele.

Na dzień dzisiejszy nie przeraża... teksty

estate dodano: 7 września 2012

Na dzień dzisiejszy nie przeraża mnie nic. Nawet fakt, że czeka mnie taki zapierdal w tym roku, niewspominając o przyszłym, gdzie w tygodniu zabijać mnie będzie osiem godzin matematyk, sześć geografii i następne sześć wybranego syfu. Zacznę dopiero doceniać piątki i soboty.

Pomyśleć  że dziś już nic  co z... teksty

estate dodano: 6 września 2012

Pomyśleć, że dziś już nic, co z Tobą związane nie ma znaczenia a wspomnienie wracające do mojej głowy znikają tak szybko, jak postanowiłeś zniknąć z mojego życia.

Zabrakło mi kogoś  ale dobrze mi... teksty

estate dodano: 3 września 2012

Zabrakło mi kogoś, ale dobrze mi wśród nowych twarzy.

Najbardziej satysfakcjonujące... teksty

estate dodano: 3 września 2012

Najbardziej satysfakcjonujące uczucie, gdy po latach staniesz przed osobą, którą wcześniej chciałeś mieć, jednak dziś nawet o tym nie marzysz.

Już koniec z ślepymi obietnicami... teksty

estate dodano: 1 września 2012

Już koniec z ślepymi obietnicami czy na "mały paluszek". Koniec mierzenia ławek i pisania po ćwiczeniach, zeszytach. Koniec z tymi lekcjami, na których potrafiłam się wpatrywać bez przerwy. Koniec z uśmiechami z jednego początku klasy na sam koniec. Koniec z głupimi żartami i z zabawnymi scenami zazdrości. Koniec z sąsiadkami, Twoimi kumplami, plasticzkami z klasy i nie tylko. Koniec mieszania mi głowie i wracania "do Ciebie". Już wiem, że mnie nie skrzywdzisz, bo nigdy nie zgodzę się na żadne "nasze" powroty. Nie ma już nas i już nie będzie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV