głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
estate Myśl o sześćdziesięciu pięciu dniach laby doprowadzała mnie do szału. Czas który miał strasznie się ciągnąć i zero planów na wakacje to najgorsze co może być. N

estate

estate.moblo.pl
Myśl o sześćdziesięciu pięciu dniach laby doprowadzała mnie do szału. Czas który miał strasznie się ciągnąć i zero planów na wakacje to najgorsze co może być. Nic nie p
Myśl o sześćdziesięciu pięciu... teksty

estate dodano: 29 lipca 2012

Myśl o sześćdziesięciu pięciu dniach laby doprowadzała mnie do szału. Czas, który miał strasznie się ciągnąć i zero planów na wakacje to najgorsze co może być. Nic nie planowałam, wolności coraz mniej, a to jedne z najlepszych wakacji w moim życiu. Co jakiś czas imprezy z kuzynami czy tam ziomkami z byłej klasy, a to miasto, rowery, rolki, jezioro, nawet trochę przymulania przy kompie. Zero pierdolenia się z przeszłością tylko ogarnianie teraźniejszości. Przyszłość to nowa szkoła, nowa klasa, nowi ludzie, nowe wszystko. Zobaczymy, czy dam radę.

Zapomniałam jak było dobrze. Szkoda... teksty

estate dodano: 29 lipca 2012

Zapomniałam jak było dobrze. Szkoda, że nie mogę zapomnieć jak było źle.

2. Czytając i przeżywając tego po... teksty

estate dodano: 29 lipca 2012

2. Czytając i przeżywając tego po raz kolejny to najlepsza rzecz na dzisiejszy wieczór. Wiem też, że dzisiaj nie będę rozpaczać po raz kolejny po przeczytaniu chociażby jednej rozmowy. Położę się do łóżka z uśmiechem na twarzy i z myślą "było, minęło, mimo wszystko nie żałuję". Na dodatek mogłabym to powtórzyć jeszcze raz, tylko bez żadnych konców. Wierzę nadal, że gdzieś jesteś, ale niestety, już nie mój.

1. Nie otwierałam folderu z archiwum... teksty

estate dodano: 29 lipca 2012

1. Nie otwierałam folderu z archiwum od dobrych paru miesięcy. Dziś gdy jest już dobrze, naszło mnie na te dobre wspomnienia związne z Tobą. Po przeczytaniu pierwszej rozmowy pojawił się ogromny uśmiech, a nawet zaczęłam się śmiać. Nocne rozmowy na skype, gdzie wyłączaliśmy dźwięki, by nikt z naszych domowników się nie obudził o 4 nad ranem i właściwie tylko wpatrywaliśmy się siebie przez kamerkę. Wieczne naśmiewanie się z mojej czy Twojej koszulki, moich skarpet, kocyka, poduszek, z moich min czy też z Twoich podczas śpiewania. Irytowanie Ciebie sąsiadkami, Twoim kumplem. Wzbudzanie zazdrości, bo przecież "byłam taka słodka, gdy się złościłam". Momentami brakuje mi tego "koteeeeeeek", gdy czegoś potrzebowałam, "kocham Cię, nigdy Cię nie zostawię" i te inne bzdety też. Naprawdę fajnie było być kimś, dla takiego egoisty jak Ty. Nie potrafię do dziś zrozumieć, że to się skończyło. Próbowałam znaleźć Twoich dobrych stron, jednak przez cały czas miałam w głowie te złe chwile.

Znalazłam nasz mały domek. Przed... teksty

estate dodano: 22 lipca 2012

Znalazłam nasz mały domek. Przed nim Twój biały grat i moja bordowa kózka! Jeszcze nasz pies, Mufon. Kurwa, aż się wzruszyłam.

Ile musiało minąć czasu  żeby... teksty

estate dodano: 22 lipca 2012

Ile musiało minąć czasu, żeby dojść do obecnego stanu? Wiele wylanych łez, wyrzutów sumienia, wykrzyczanych słów, stukań w klawisze klawiatury, szukania winnych, przede wszystkich tyle zmarnowanego czasu, który jest mi potrzebny teraz. Czuję się, jakby ktoś zabrał mi trochę życia, ciesząc się z moich porażek. Jakby ktoś miał kontrolę nad tym, z czym nie mogłam sobie poradzić. Nie chcę wpaść ponownie w takie gówno, nigdy więcej.

Chyba wszystko wraca do starego stanu... teksty

estate dodano: 21 lipca 2012

Chyba wszystko wraca do starego stanu, nawet na moblo wszystko zostało ogarnięte. Tylko kurwa ze mną nadal coś nie tak.

Czasami myślę  że urodziłam się... teksty

estate dodano: 19 lipca 2012

Czasami myślę, że urodziłam się od tyłu. Wiesz.. Wyszłam z mojej matki złą stroną. Słyszę słowa, przychodzące do mnie od tyłu. Ludzi, których powinnam kochać, nienawidzę. A ludzi których nienawidzę.. / Effy, skins'01

Nie wiem  co się ze mną stało  ale... teksty

estate dodano: 18 lipca 2012

Nie wiem, co się ze mną stało, ale czuję, jakby wszystko zaczynało się od początku. Pierdolone uczucie, które męczyło bez przerwy ostatnie pół roku, nieproszone wróciło. Ostatnie dwa i pół tygodnia wakacji, żyjąc w stanie "wieczna wyjebka" doprowadziło do tego, że zapomniałam o tych lamentach i koszmarach, które lubiły mieszać w mojej główce. Coś pękło, znowu boli. Znowu muszę przeżywać to, że nigdy nie byłeś mój, nigdy nie zależało Tobie na mnie i to, że nigdy mnie nie kochałeś. Uczucie bezradności, zazdrości, złości i żalu, niszczące moje dotychczasowe życie - witam z powrotem.

 Naprawdę zaczął się uśmiechać... teksty

estate dodano: 13 lipca 2012

"Naprawdę zaczął się uśmiechać chociaż myślał, że to nigdy nie nastąpi...", Ludzie odmieniają twoje życie w najmniej oczekiwanym momencie, Wchodzą do niego całą swoją osobą, a Ty tylko patrzysz i nawet nie potrafisz się zirytować, bo o dziwo pojawił się ktoś kto nareszcie wywołuje Twój uśmiech i sprawia, że jesteś spokojny, Potem zaczyna ci zależeć i wszystko dzieje się bardzo szybko, Jak pociąg, samolot, czy rakieta, a może nawet z prędkością światła, Nigdy nie zapomnisz tego co działo się w Tobie przez długie miesiące bólu, ale jakie to będzie miało znaczenie w chwili, kiedy przychodzi ukojenie? Pytań mam miliony, miliardy odpowiedzi, Myślę, że najważniejsi są ludzi i tego się trzymajmy.../ maxsentymentalny

Oglądając trzecią czy czwartą... teksty

estate dodano: 8 lipca 2012

Oglądając trzecią czy czwartą serię skinsów, każdy odcinek rozpierdalał mnie na miliony kawałeczków. Zawsze znalazł się moment, który mnie ruszył. Niezależnie, który raz go przeżywałam. Jednakże dzisiaj, poświęciłam siedem i pół godziny na trzecią serię, żeby się rozkleić. Gówno, już nic nie działa.

Mimo świadomości  że tak naprawdę... teksty

estate dodano: 8 lipca 2012

Mimo świadomości, że tak naprawdę nigdy tego nie przeczytasz, znów chcę Ci coś powiedzieć. Coś, czego nie byłam w stanie powiedzieć nigdy wcześniej, może przez strach, może przez niechęć. Co takiego? Tęsknię. Nie, spokojnie, dobrze wiem, że powtarzałam to setki razy, a teraz mam powiedzieć coś nowego. Nie tęsknię za Tobą. Dziwne, nie? Jeszcze jakiś czas temu nie umiałabym nawet o tym pomyśleć, a dziś, z pełnym przekonaniem, że tak jest wiem, że mogę szczerze powiedzieć, że tęsknię, ale już nie za Tobą. Tęsknię za chwilami, w których oddychanie było mniej ważne niż bliskość. Za momentami, w których wiedziałam, że mam obok siebie osobę, na którą mogę liczyć bez względu na każde zachwianie życia, które dzieliliśmy na pół. Tęsknię za tym światem, o którym nie umiałam powiedzieć, że jest mój, bo to słowo nawet nie istniało w słowniku. Ale spokojnie, nic mi nie jest. Po prostu tęsknię, choć już nie tak, jak kiedyś. / dontforgot

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV