głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
deathlaught Jeśli nie teraz to kiedy? Może za sekundę minutę godzinę dzień. Nadejdzie taki czas że będziesz wiedzieć. Wiedzieć o tym że Twój czas nadszedł. Wtedy zapragnies

deathlaught

deathlaught.moblo.pl
Jeśli nie teraz to kiedy? Może za sekundę minutę godzinę dzień. Nadejdzie taki czas że będziesz wiedzieć. Wiedzieć o tym że Twój czas nadszedł. Wtedy zapragniesz
Jeśli nie teraz  to kiedy?  Może za... teksty

deathlaught dodano: 28 lipca 2014

Jeśli nie teraz, to kiedy? Może za sekundę, minutę, godzinę, dzień. Nadejdzie taki czas, że będziesz wiedzieć. Wiedzieć o tym, że Twój czas nadszedł. Wtedy zapragniesz spełnić wszystkie swe marzenie i.. odejdziesz, nim spełnisz chociaż jedno.

To ryzyko które podjęłam   ta... teksty

deathlaught dodano: 27 lipca 2014

To ryzyko które podjęłam, ta obietnica którą złożyłam, miałam być zawsze obok, miałeś zawsze czuć się przy mnie jak przy tej jedynej. Chciałam byś patrzył na mnie tym wzrokiem, jak na tą jedyną.. A teraz? Patrzysz na telefon gdy dzwonię i odrzucasz połączenie. Wchodzisz na te portale gdzie mogę być i omijasz mnie szerokim łukiem. W sumie sama nie wiem co myśleć.. Moje zachowanie, niczym gówniary. Słowa że to nasze ostatnie spotkanie.. Byłam taka pijana, tak fatalnie się czułam.. I to uczucie że jestem tak blisko omdlenia. Wiesz skarbie, czasem zastanawiam się.. Co wiedzie nas do głupich słów, które mówimy po pijaku. Czy ja, Amelia.. Mogę zaprzeczyć słowom że po pijaku mówimy tylko prawdę? Czy mogę zaprzeczyć temu, że czuję w środku przejmujący ból ? Chyba nie..

Dwa miesiące.   Wakacyjna miłość... teksty

deathlaught dodano: 27 lipca 2014

Dwa miesiące. Wakacyjna miłość, jakich wiele. Przy nim uśmiecham się, obrażam się na niego, a mimo wszystko czuję się przy nim dobrze. Wczoraj się zmieniło. Wszystko się zmieniło. Złamałam nam serca. Zastrzeliłam nas strzałą rodziny, alkoholu, wrzasku, słów. Kochanie, widziałam Twe smutne oczy. Widziałam Twoje zmartwienie o mnie i.. pustkę. Zniszczyłam Ci opinię. Zachowywałam się jak wariatka. Krzyczałam i błagałam byś nas zabił. Chciałam i musiałam wracać do domu. Babcia, matka.. Ta presja.. Serce mi się łamie, gdy to piszę. Jesteś wszystkim, czego mi było potrzeba. Słońcem które miałeś w oczach, paskudną pastą do włosów, która mnie tak piekielnie drażniła i bawiła jednocześnie. Znam Twoje pieprzyki na plecach niczym miasta na mapie. Potrafię rozpoznać Twój zapach z daleka. Ah ten perfum, Twoje pocałunki.. tak zapamiętałe i czułe, a jednocześnie namiętne. To szczupłe ciało do którego się tak mocno tuliłam i śmiałam z Twoich włosów na klatce piersiowej i brzuchu. Kocham Cię..

Cześć  spierdoliłam. teksty

deathlaught dodano: 27 lipca 2014

Cześć, spierdoliłam.

Cześć.! Dawno mnie tu nie było... teksty

deathlaught dodano: 27 czerwca 2014

Cześć.! Dawno mnie tu nie było, może chyba nawet zbyt długo. W mojej głowie tysiąc myśli, w sercu miliardy maleńkich puzzli bólu. Zmieniam się.. Zmieniłam się. Czasem żałuję, że nie mogę być kimś więcej niżeli tylko maleńką istotą - na tym jebanym świecie.. Dziadek zmarł, matko.. Zmarł dokładnie 19 maja o 3 nad ranem. Oczy zalane kroplami serca, a serce? Krwawiło.. aż zmieniło się w kamień. Nie potrafię określić czym kocham teraz ludzi, którzy przez to ze mną przeszli. Nie potrafię ująć, jakie uczucia i skąd się we mnie biorą - mają ujście do życia publicznego. Nic nie jest takie, jakbym chciała by było. Jestem wciąż daleko, wciąż coraz więcej rzeczy przytłacza mnie od środka. Smutek.. To wszystko, co jestem w stanie napisać. Jedno słowo, oddaje moją osobę. Smutek. / death

Cześć  a może dziś?    Może... teksty

deathlaught dodano: 2 luty 2014

Cześć, a może dziś? Może dziś jest ten dzień, kiedy powinnam zmienić coś w swoim życiu ? Wróciłam, wróciłam znów do swojej choroby która zabija mnie co dzień. Umieram. Powoli. Dzień za dniem jest coraz gorzej. Siada wszystko. Taka smutna prawda. Mam kilkanaście lat. Coraz bliżej dzikiej liczby. Życie. / lov .

To było wczoraj. Ten smak. Zapach.... teksty

deathlaught dodano: 2 luty 2014

To było wczoraj. Ten smak. Zapach. Uczucia. Natchnienia do nowego życia ulatniają się. Ulatniam się wraz z nimi. Nie ma mnie. To wspomnienie. Życie. / lov .

Cynamon. Zapach cynamonu rozprusza... teksty

deathlaught dodano: 2 luty 2014

Cynamon. Zapach cynamonu rozprusza się i wplata w cząsteczki powietrza którym oddycham, w cząsteczki powietrza które czuję. Cynamon. / lov .

Głośny szmer kluczy stukających o... teksty

deathlaught dodano: 2 luty 2014

Głośny szmer kluczy stukających o drzwi wybudził mnie. Otworzyłam oczy, będąc przekonana iż jest już noc. Godzina piąta. Zabawne, to tylko dwie godziny. Sprzątam. Kolejny jego ślad, wkład w moje życie. Kocham go. Wspominam te kilka chwil sprzed zaledwie miesiąca. Nie ma mnie.; Herbata. On. Kilka słów. Propozycja psychiatryka ? Ciekawe ! Zszedł stąd, poszedł znów pić, zostawiając mnie w złym nastroju.; Nienawidzę być kobietą, wiesz ? / lov .

Któż to taki? Człowiek który... teksty

deathlaught dodano: 2 luty 2014

Któż to taki? Człowiek który zatruwa moje życie, niczym jad węża. Wyszłam. Jestem w szkole. Zamykam oczy – głowa pęka z bólu, nieopisalnego w ludzkie słowa i uczucia.. Przeżyłam. Uciekłam.; Uciekłam do domu. Dentysta. Boli. Dom. O, witaj domu ! Witaj bólu. Witaj monotonio. Dawno się nie widziałyśmy, nieprawdaż? Zdjęłam buty, przebrałam się w wielkie ciuchy i zwinęłam się na niezłożonym łóżku. Muzyka. Start życia od nowa. Czy życie nie może być takie zawsze? Pełne kojących dźwięków, pełne radości chwil ? Zasypiam. Widzę go. Nie potrafię uciec. Przytłacza mnie. To boli. / lov

Zacznę może od początku  bo tak od... teksty

deathlaught dodano: 2 luty 2014

Zacznę może od początku, bo tak od końca w sumie nie wypada. 4 nad ranem. Budzę się oddychając nierówno i zaciskając gniewnie dłonie na pierzynie. Nie wiem co się ze mną dzieje, ale mam w głowie kompletny mętlik. Nagle widzę treść swojego snu, który wybudził mnie tak gwałtowanie z błogostanu. Jedna myśl ‚ co się ze mną dzieje? Dag, śpij ‚. Zamykam oczy.. znów go widzę. Widzę jego uśmiech, słyszę jego śmiech i głos. Męczy mnie, męczy mnie każdej nocy i każdego dnia. Nie daje mi spokoju, nie daje mi normalnie funkcjonować. Ścieżka która wciąż przede mną jest, by zapomnieć w ciągu dnia o tym człowieku – jest tak odległa, że wydaje się nie do pokonania. Zasnęłam. Budzik dochodzi do moich uszu, mówiąc mi że wypadałoby otworzyć oczy i zabrać się za sprawy życia przyziemnego. Ubieram się, myję, pakuję i wychodzę. Znów kłótnia u progu drzwi, gdy już je uchylałam. Podniósł na mnie głos, zaczął krzyczeć jak nieudolna i głupia jestem. Naprawdę go nienawidzę, nienawidzę tego człowieka. / lov .

Kobietę która da Ci dziecko... teksty

deathlaught dodano: 28 stycznia 2014

Kobietę która da Ci dziecko, stworzy z Tobą rodzinę. Którą zaakceptują Twoi przyjaciele i z którą będziesz mógł pić do rana, jarać zielsko do dnia następnego i która nie będzie jebać fajkami, gdy ją pocałujesz. Tylko proszę o jedną rzecz.. Jedną jedyną rzecz.. Nie zapomnij nigdy o tym, co wydarzyło się gdy powiedziałam Ci w lesie ' Nie chcę niczego, tylko mnie przytul .' Kocham Cię blondynie zielonooki. Tym razem żegnaj na zawsze. Twoja Mel. / death

Poprzednia
1
2 3 4 5 ... 13 Następna
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV