głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Katalog wpisów [85] przeglądaj wszystkie wpisy teksty [85]

Oddałbym rękę za Ciebie  katował wątrobę krzycząc  polewaj   Gdyby anioły mnie chciały ratować z miłości do Ciebie bym wszystkie rozstrzelał...

raffuls.pl dodano: 19 sierpnia 2018

Oddałbym rękę za Ciebie, katował wątrobę krzycząc "polewaj" Gdyby anioły mnie chciały ratować z miłości do Ciebie bym wszystkie rozstrzelał...

Uświadomiłam sobie  że bez względu na to  gdzie jesteś  i z kim jesteś  zawsze będę naprawdę  całkowicie Cię kochać.

mikela dodano: 19 sierpnia 2018

Uświadomiłam sobie, że bez względu na to, gdzie jesteś, i z kim jesteś, zawsze będę naprawdę, całkowicie Cię kochać.

Od zawsze taka byłam  nie umiałam kłaść uszu po sobie. Na wszystko miałam odpowiedź  we wszystkim swoje zdanie  raczej rzadko zgodne z przyjętymi normami. Ateistka  brak wiary  przełożyłam na siłę charakteru. Dla samej siebie stałam się obiektem wiary. W większości znienawidzona  pewnie i słusznie. Rozpieszczona gówniara  która robi co chce  niczego sie nie boi i ma za sobą mur ludzi budzacych respekt. Gdy coś mi nie grało   mówiłam że mi nie gra. Jak miałam kogoś za idiote  informowałam go o tym. Nie udawalam że pada deszcz  jak ktoś pluł mi w pysk. Nie chciałam szacunku  szacunek psu na bude się nada  chciałam popularności  chciałam żeby się bali  reszte pies trącał. I po dziś dzień  choć panować bardziej nad sobą potrafię  wciaz jestem tą podła chamska laską  która zawsze bierze górę nad wszystkim.  bm

beautymetafora dodano: 19 sierpnia 2018

Od zawsze taka byłam, nie umiałam kłaść uszu po sobie. Na wszystko miałam odpowiedź, we wszystkim swoje zdanie, raczej rzadko zgodne z przyjętymi normami. Ateistka, brak wiary, przełożyłam na siłę charakteru. Dla samej siebie stałam się obiektem wiary. W większości znienawidzona, pewnie i słusznie. Rozpieszczona gówniara, która robi co chce, niczego sie nie boi i ma za sobą mur ludzi budzacych respekt. Gdy coś mi nie grało , mówiłam że mi nie gra. Jak miałam kogoś za idiote, informowałam go o tym. Nie udawalam że pada deszcz, jak ktoś pluł mi w pysk. Nie chciałam szacunku, szacunek psu na bude się nada, chciałam popularności, chciałam żeby się bali, reszte pies trącał. I po dziś dzień, choć panować bardziej nad sobą potrafię, wciaz jestem tą podła chamska laską, która zawsze bierze górę nad wszystkim. /bm

Runiesz  kiedyś krzesło sie pod tobą połamie albo grunt pod nogami zaczniesz tracić. Poczujesz lęk  niepewność i będziesz bać się następnych dni. Zaczniesz odwracać się za siebie na ulicy i dopatrywać się niewiadomo czego. Dotrze wtedy do Ciebie  że masz do czynienia z kimś z komu lepiej w droge nie wchodzić. Zadarłaś z potworem. Wydrapie Ci oczu i wypruje flaki. Z chęcią ale niestety  to tylko marzenia. Co nie zmienia tego  że od teraz będę niszczyć ci życie  zdepcze cie jak karalucha. Wykończe psychicznie. Zapamiętasz mnie do końca swoich dni. Na myśl o mnie będziesz płakać. Ostrzegalam  teraz będę działać. Zadarłaś z niewłaściwym człowiekiem. Ze mną złotko pogrywac niebedziesz. Za mała jesteś  nie twoja liga  koleżanko.  bm

beautymetafora dodano: 19 sierpnia 2018

Runiesz, kiedyś krzesło sie pod tobą połamie albo grunt pod nogami zaczniesz tracić. Poczujesz lęk, niepewność i będziesz bać się następnych dni. Zaczniesz odwracać się za siebie na ulicy i dopatrywać się niewiadomo czego. Dotrze wtedy do Ciebie, że masz do czynienia z kimś z komu lepiej w droge nie wchodzić. Zadarłaś z potworem. Wydrapie Ci oczu i wypruje flaki. Z chęcią ale niestety, to tylko marzenia. Co nie zmienia tego, że od teraz będę niszczyć ci życie, zdepcze cie jak karalucha. Wykończe psychicznie. Zapamiętasz mnie do końca swoich dni. Na myśl o mnie będziesz płakać. Ostrzegalam, teraz będę działać. Zadarłaś z niewłaściwym człowiekiem. Ze mną złotko pogrywac niebedziesz. Za mała jesteś, nie twoja liga, koleżanko. /bm

Wielka miłość nie zaczyna się od razu  zaskakuje nas nagle  ale nie kochasz od pierwszego wejrzenia. Wielka miłość przychodzi w przyjaźni  w intymności umysłów  w wymianie myśli i wspólnych zwierzeniach. Przychodzi z znienacka i robi bum  ale przed tym wszystkim  zanim bedzie ta wielka miłość  jest najpierw spokój  przyjaźń i spojrzenie w swoje dusze. Potem jest erupcja miłości  pożądanie i sex. Magiczna jest bardziej cisza przed burzą  niż te cale błyskawice i pioruny.  bm

beautymetafora dodano: 19 sierpnia 2018

Wielka miłość nie zaczyna się od razu, zaskakuje nas nagle, ale nie kochasz od pierwszego wejrzenia. Wielka miłość przychodzi w przyjaźni, w intymności umysłów, w wymianie myśli i wspólnych zwierzeniach. Przychodzi z znienacka i robi bum, ale przed tym wszystkim, zanim bedzie ta wielka miłość, jest najpierw spokój, przyjaźń i spojrzenie w swoje dusze. Potem jest erupcja miłości, pożądanie i sex. Magiczna jest bardziej cisza przed burzą, niż te cale błyskawice i pioruny. /bm

Jestem świadkiem ewolucji. Swojej własnej  jako kobiety. Zostałam dziewczyną  teraz juz narzeczoną  dalej chcę byc jak najlepszą żoną i matką. Ale nie o nazewnictwo tu chodzi. Chodzi o fakt  że chcę być najlepszą wersją samej siebie dla człowieka  ktorego kocham i dla owoców tej miłości.  bm

beautymetafora dodano: 19 sierpnia 2018

Jestem świadkiem ewolucji. Swojej własnej, jako kobiety. Zostałam dziewczyną, teraz juz narzeczoną, dalej chcę byc jak najlepszą żoną i matką. Ale nie o nazewnictwo tu chodzi. Chodzi o fakt, że chcę być najlepszą wersją samej siebie dla człowieka, ktorego kocham i dla owoców tej miłości. /bm

Czytam dziś swoje wpisy w sumie z przed kilku miesięcy. Twierdziłam w nich zawzięcie  że nie pokocham nikogo prócz jego  że już miałam miłość i szluz  wiecej nie będzie  że już jej we mnie nie ma. Dziś? Dziś patrzę na to z dyatansem  przez pryzmat wydarzeń i doświadczeń. Czytam i się uśmiecham sama do siebie. Wtedy przepełniona skrajnymi emocjami i stanami  myślałam  że tak będzie  dziś jestem spokojna  zakochana w cudownym człowieku  Zaręczona  pewna. Uśmiecham sie i myślę  że tamta miłość była ważna  ale w życiu zdarzają się raz za razem cuda. Moim cudem jest dzis człowiek  z którym dziś mieszkam  dzielę życie  miłość  budze się rano i wiem  że to to. Że ten człowiek  ten rytm serca  to 36 6  te ramiona są moim miejscem na ziemi. Dziś jestem szczęśliwa  że przeżyłam czas po tamtej miłości  że dotrwałam do dziś dnia i mogę przeżywać teraz miłość z odpowiednim człowiekiem  z tym jedynym  że mogę być narzeczoną  a niedługo matką i żoną.  bm

beautymetafora dodano: 19 sierpnia 2018

Czytam dziś swoje wpisy,w sumie z przed kilku miesięcy. Twierdziłam w nich zawzięcie, że nie pokocham nikogo prócz jego, że już miałam miłość i szluz, wiecej nie będzie, że już jej we mnie nie ma. Dziś? Dziś patrzę na to z dyatansem, przez pryzmat wydarzeń i doświadczeń. Czytam i się uśmiecham sama do siebie. Wtedy przepełniona skrajnymi emocjami i stanami, myślałam, że tak będzie, dziś jestem spokojna, zakochana w cudownym człowieku, Zaręczona, pewna. Uśmiecham sie i myślę, że tamta miłość była ważna, ale w życiu zdarzają się raz za razem cuda. Moim cudem jest dzis człowiek, z którym dziś mieszkam, dzielę życie, miłość, budze się rano i wiem, że to to. Że ten człowiek, ten rytm serca, to 36,6, te ramiona są moim miejscem na ziemi. Dziś jestem szczęśliwa, że przeżyłam czas po tamtej miłości, że dotrwałam do dziś dnia i mogę przeżywać teraz miłość z odpowiednim człowiekiem, z tym jedynym, że mogę być narzeczoną, a niedługo matką i żoną. /bm

Na ten rok obiecałam sobie zacząć czuć. Cokolwiek. Zrań mnie  złam mi serce  rozkochaj mnie w sobie  ale spraw bym coś znowu poczuła. Zaczyna mi brakować mnie we mnie.

wera666 dodano: 19 sierpnia 2018

Na ten rok obiecałam sobie zacząć czuć. Cokolwiek. Zrań mnie, złam mi serce, rozkochaj mnie w sobie, ale spraw bym coś znowu poczuła. Zaczyna mi brakować mnie we mnie.

Wiesz  kiedy coś trzeba zmienić ze swoim życiem?  Gdy nie masz takiego miejsca  gdzie jesteś w stanie się uspokoić. Wyciszyć myśli.  Kiedy wszędzie czujesz na sobie bezlitosny oddech stresu.

wera666 dodano: 19 sierpnia 2018

Wiesz, kiedy coś trzeba zmienić ze swoim życiem? Gdy nie masz takiego miejsca, gdzie jesteś w stanie się uspokoić. Wyciszyć myśli. Kiedy wszędzie czujesz na sobie bezlitosny oddech stresu.

Pewne rzeczy można zabić słowami. Można tak drugiego człowieka strzelić w   mordę  że już nie będzie w stanie ani słuchać  ani siedzieć obok. Bo    podnieść  to się podniesie. Jeżeli ma twardą dupę  to wstanie szybko.    Jeżeli miękką  to będzie się podnosił stopniowo. Ale w końcu przyjdzie    taka chwila  dzień  moment  zdarzenie  że wstanie. A wstanie po to  żeby   się otrząsnąć z bolesnego wiatru  po to  aby od tego  co było raną     odejść.

wera666 dodano: 19 sierpnia 2018

Pewne rzeczy można zabić słowami. Można tak drugiego człowieka strzelić w mordę, że już nie będzie w stanie ani słuchać, ani siedzieć obok. Bo podnieść, to się podniesie. Jeżeli ma twardą dupę, to wstanie szybko. Jeżeli miękką, to będzie się podnosił stopniowo. Ale w końcu przyjdzie taka chwila, dzień, moment, zdarzenie, że wstanie. A wstanie po to, żeby się otrząsnąć z bolesnego wiatru, po to, aby od tego, co było raną, odejść.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV