głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zziiomm

Ja mam uczucia   wiesz ?!

aniusia1896 dodano: 15 czerwca 2011

Ja mam uczucia , wiesz ?!

jeśli ty też udajesz że go nie kochasz  podnieś rękę w górę

aniusia1896 dodano: 15 czerwca 2011

jeśli ty też udajesz że go nie kochasz, podnieś rękę w górę

trudno powiedzieć: śmiej sie  gdy płaczesz. jeszcze trudniej: odejdź  gdy chcesz krzyknąć: zostań .

aniusia1896 dodano: 15 czerwca 2011

trudno powiedzieć: śmiej sie, gdy płaczesz. jeszcze trudniej: odejdź, gdy chcesz krzyknąć: zostań .

To uczucie   gdy jako pierwszy widzisz uśmiech Twojej przyjaciółki po przepłakanych miesiącach. Ten uśmiech jest najpiękniejszym uśmiechem na świecie :

aniusia1896 dodano: 15 czerwca 2011

To uczucie , gdy jako pierwszy widzisz uśmiech Twojej przyjaciółki po przepłakanych miesiącach. Ten uśmiech jest najpiękniejszym uśmiechem na świecie :)

Mówią że najpiękniejszy uśmiech ma ta osoba która wiele wycierpiała.

aniusia1896 dodano: 15 czerwca 2011

Mówią że najpiękniejszy uśmiech ma ta osoba która wiele wycierpiała.

najgorzej jest  gdy szukając siebie w Jego oczach znajdujesz obojętność

aniusia1896 dodano: 15 czerwca 2011

najgorzej jest, gdy szukając siebie w Jego oczach znajdujesz obojętność

zatęskniłeś i to dokładnie w tym momencie kiedy ja już doskonale sobie radziłam

aniusia1896 dodano: 15 czerwca 2011

zatęskniłeś i to dokładnie w tym momencie kiedy ja już doskonale sobie radziłam ;

Jedna miłość musi umrzeć   by móc zastąpić ją....

aniusia1896 dodano: 15 czerwca 2011

Jedna miłość musi umrzeć , by móc zastąpić ją....

Wiesz ? Ogarnęłam Się ! Nie płaczę i nie chodzę codziennie na nasze drzewo.Jest OK. Zaczyna nowe życie.Ne tęsknie.Dziękuję za to co było i   że było.Przepraszam za złe słowa.I wybaczam te Twoje złe . Po prostu idę w swoją stronę   wiesz ? I faktycznie tak chyba będzie   a nawet jest lepiej...

aniusia1896 dodano: 15 czerwca 2011

Wiesz ? Ogarnęłam Się ! Nie płaczę i nie chodzę codziennie na nasze drzewo.Jest OK. Zaczyna nowe życie.Ne tęsknie.Dziękuję za to co było i , że było.Przepraszam za złe słowa.I wybaczam te Twoje złe . Po prostu idę w swoją stronę , wiesz ? I faktycznie tak chyba będzie , a nawet jest lepiej...

chłopak chciał umrzeć  podciął sobie żyły  uratowali go w szpitalu żeby nie miał lipy...

adriatix dodano: 14 czerwca 2011

chłopak chciał umrzeć, podciął sobie żyły, uratowali go w szpitalu żeby nie miał lipy...

Poczuł  że nogi uginają się  sklinczował Dawida  ale i tak odpłyną. Obudził się w ramionach swojej ślicznej żony.    proszę o komentarze :

adriatix dodano: 14 czerwca 2011

Poczuł, że nogi uginają się, sklinczował Dawida, ale i tak odpłyną. Obudził się w ramionach swojej ślicznej żony. // proszę o komentarze :)

Wesele. Jak na każdym polskim weselu lał się alkohol. Lecz to przyjęcie było inne niż wszystkie. Na tym weselu był młody  dobrze zapowiadający się bokser z rodziną. Gdy małe dzieci chciały wrócić do domu  pijany zawodnik wsiadł do nowego BMW M3 i ruszyli. Droga była prosta  bez trudnych zakrętów. Oprócz tego jednego przy cmentarzu. Bokser wcisnął gaz i się nie wyrobił. Wjechał w cmentarz  przejechał przez ogrodzenie  skosił parę grobów  gdy przyjechała karetka było za późno  jego dwójka dzieci i śliczna żona byli już dawno u bram nieba. Sam pięściarz był trochę obity i miał złamaną rękę... kilka miesięcy kuracji i chłopak wrócił na ring. Kilka walk sparingowych  i wszedł znowu do ligi zawodowej. W 1 walce czekał go ciężki przeciwnik   Dawid Cygan Kostecki   brutalny rywal. masz bohater ciężko trenował i był pewny siebie. Gdy przyszedł czas walki widział w oczach Cygana strach. Wszedł na ring  jeden  drugi cios  wkońcu dostał i on.   c.d.n.

adriatix dodano: 14 czerwca 2011

Wesele. Jak na każdym polskim weselu lał się alkohol. Lecz to przyjęcie było inne niż wszystkie. Na tym weselu był młody, dobrze zapowiadający się bokser z rodziną. Gdy małe dzieci chciały wrócić do domu, pijany zawodnik wsiadł do nowego BMW M3 i ruszyli. Droga była prosta, bez trudnych zakrętów. Oprócz tego jednego przy cmentarzu. Bokser wcisnął gaz i się nie wyrobił. Wjechał w cmentarz, przejechał przez ogrodzenie, skosił parę grobów, gdy przyjechała karetka było za późno, jego dwójka dzieci i śliczna żona byli już dawno u bram nieba. Sam pięściarz był trochę obity i miał złamaną rękę... kilka miesięcy kuracji i chłopak wrócił na ring. Kilka walk sparingowych, i wszedł znowu do ligi zawodowej. W 1 walce czekał go ciężki przeciwnik- "Dawid Cygan Kostecki", brutalny rywal. masz bohater ciężko trenował i był pewny siebie. Gdy przyszedł czas walki widział w oczach Cygana strach. Wszedł na ring, jeden, drugi cios, wkońcu dostał i on. (c.d.n.)

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć