 |
|
Ja mam uczucia , wiesz ?!
|
|
 |
|
jeśli ty też udajesz że go nie kochasz, podnieś rękę w górę
|
|
 |
|
trudno powiedzieć: śmiej sie, gdy płaczesz. jeszcze trudniej: odejdź, gdy chcesz krzyknąć: zostań .
|
|
 |
|
To uczucie , gdy jako pierwszy widzisz uśmiech Twojej przyjaciółki po przepłakanych miesiącach. Ten uśmiech jest najpiękniejszym uśmiechem na świecie :)
|
|
 |
|
Mówią że najpiękniejszy uśmiech ma ta osoba która wiele wycierpiała.
|
|
 |
|
najgorzej jest, gdy szukając siebie w Jego oczach znajdujesz obojętność
|
|
 |
|
zatęskniłeś i to dokładnie w tym momencie kiedy ja już doskonale sobie radziłam ;
|
|
 |
|
Jedna miłość musi umrzeć , by móc zastąpić ją....
|
|
 |
|
Wiesz ? Ogarnęłam Się ! Nie płaczę i nie chodzę codziennie na nasze drzewo.Jest OK. Zaczyna nowe życie.Ne tęsknie.Dziękuję za to co było i , że było.Przepraszam za złe słowa.I wybaczam te Twoje złe . Po prostu idę w swoją stronę , wiesz ? I faktycznie tak chyba będzie , a nawet jest lepiej...
|
|
 |
|
chłopak chciał umrzeć, podciął sobie żyły, uratowali go w szpitalu żeby nie miał lipy...
|
|
 |
|
Poczuł, że nogi uginają się, sklinczował Dawida, ale i tak odpłyną. Obudził się w ramionach swojej ślicznej żony. // proszę o komentarze :)
|
|
 |
|
Wesele. Jak na każdym polskim weselu lał się alkohol. Lecz to przyjęcie było inne niż wszystkie. Na tym weselu był młody, dobrze zapowiadający się bokser z rodziną. Gdy małe dzieci chciały wrócić do domu, pijany zawodnik wsiadł do nowego BMW M3 i ruszyli. Droga była prosta, bez trudnych zakrętów. Oprócz tego jednego przy cmentarzu. Bokser wcisnął gaz i się nie wyrobił. Wjechał w cmentarz, przejechał przez ogrodzenie, skosił parę grobów, gdy przyjechała karetka było za późno, jego dwójka dzieci i śliczna żona byli już dawno u bram nieba. Sam pięściarz był trochę obity i miał złamaną rękę... kilka miesięcy kuracji i chłopak wrócił na ring. Kilka walk sparingowych, i wszedł znowu do ligi zawodowej. W 1 walce czekał go ciężki przeciwnik- "Dawid Cygan Kostecki", brutalny rywal. masz bohater ciężko trenował i był pewny siebie. Gdy przyszedł czas walki widział w oczach Cygana strach. Wszedł na ring, jeden, drugi cios, wkońcu dostał i on. (c.d.n.)
|
|
|
|