 |
|
" U Ciebie wszystko w porządku, jesteś bardziej zajęty niż kiedykolwiek. Rozmawiamy o nieistotnych rzeczach, pracy i pogodzie. Zachowujesz rezerwę, a ja wiem dlaczego. Oto ja, chowam swoją dumę do kieszeni. Staję przed Tobą i mówię: "Przepraszam". I wracam myślami do Ciebie cały czas. Do tych rozmów telefonicznych, do wszystkiego. Okazuje się, że wolność oznacza jedynie tęsknotę za Tobą. Żałuję, że nie rozumiałam, co miałam, gdy byłeś mój. Ostatnimi czasy nie sypiam za wiele. Nie kładę się i odtwarzam w myślach moment, w którym odchodzę, gdy strach wkradł się do mojego umysłu. Ofiarowałeś mi całą swoją miłość, a wszystkim, co dostałeś ode mnie, było pożegnanie. Tęsknię za Twoim droczeniem, twoim głosem, takim dla mnie dobrym, takim odpowiednim. Może to tylko pobożne życzenia, prawdopodobnie bezmyślne marzenie, ale gdybyśmy znów się kochali, przysięgam, że kochałabym Cię tak, jak trzeba. Cofnęłabym się w czasie i to zmieniła, ale nie mogę, więc jeśli twoje drzwi są zamknięte na kłódkę, zrozumiem."
|
|
 |
|
'Przestaliśmy szukać potworów pod naszymi łóżkami, gdy zrozumieliśmy,że one są w nas'
|
|
 |
|
"(...) to, co pozostaje w pamięci, nie zawsze jest równoznaczne z tym, czego człowiek był świadkiem."
|
|
 |
|
"Nie musisz być najlepszy ze wszystkich. Wystarczy, że będziesz trochę lepszym sobą niż byłeś wczoraj."
|
|
 |
|
''On nie jest okropny, on jest po prostu trudniejszy do kochania.''
|
|
 |
|
"Po raz trzeci odchodzisz w tym tygodniu, a jest dopiero środa."
|
|
 |
|
"(...) bo nie ma na świecie mienia większego niż mieć siebie nawzajem".
|
|
 |
|
''To dlatego, że nie umiecie się kochać. I ciągle liczycie na cud. Ale tu nie będzie cudu. Spalicie wszystko co jest dookoła, a pewnego dnia obudzicie się starzy i brzydcy. I to będzie już wszystko.''
|
|
 |
|
to jest może jakaś wada albo jakaś choroba umysłowa, żeby nie potrafić czasem nie myśleć
|
|
 |
|
Czy można stracić coś czego się nigdy nie posiadło na własność?
|
|
 |
|
A może mogłabym Cię tak troszkę do siebie przyzwyczaić, przywiązać? Może mogłabym Cię przytulać kiedy mi się będzie chciało, dawać Ci buziaczki w policzek i zlizywać słodycz z Twoich ust kiedy będę miała na to ochotę? Może mogłabym zmienić Twoje życie i Twój styl "bycia samotnikiem"? Może mogłabym być powodem Twoich uśmiechów? Wsparciem, pomocą, "misiem przytulanką"? Osobą, która by na Ciebie czekała jak byś musiał wyjechać, kimś kto ocierałby Twoje łzy i byłby przy Tobie w każdym, nawet najgorszym momencie? Może mogłabym być gwiazdeczką, ale TWOJĄ, tylko Twoją. Może to wszystko jest możliwe, kiedyś tam, w przyszłości? / podobnodziwka
|
|
 |
|
No i co tępa idiotko warto było? Warto było wkręcać się w jego ramiona, jego zapach i smak ust? W kształt jego klaty, w dźwięk słów i delikatny dotyk? No warto było? Kiedy w końcu do Ciebie dojdzie, że miłość nie jest dla Ciebie i że nie warto robić sobie nadziei? Oj naiwna naiwna, przecież nikt nie pokocha chorej psychicznie :)) / podobnodziwka
|
|
|
|