 |
|
Przytulając sie do jednego z Miśków od Niego uświadomiła sobie, że jej życie opiera się już tylko i wyłącznie na Nim.. || dlawieluinna
|
|
 |
|
siedząc na parapecie w kuchni, patrząc na gwiazdy ocierała łzy i krew kapiąca z ręki.. zastanawiała się czy przez cały jej związek z nim, ON nie wiedział czy ją kocha.. jak długo to trwa.. i pluła sobie w twarz wiedząc że powiedziała mu 3 dni przed tym że nie wierzy że On ją kocha.. || dlawieluinna
|
|
 |
|
okłamując mnie raz zjebałeś wszystkie te lata przyjaźni i naszego związku.. w jednej chwili zjebałeś nasze relacje.. a teraz, szczęśliwy, na żarty pytasz.: -Kochanie, ufasz mi.? :) -nie.. nie potrafie. -wiedział.. coo..? - nie potrafie Ci zaufać.. niewiem w którym momencie kłamiesz a w którym mówisz prawdę.. przyżekając na moje zycie kłamałeś.. nie powinienes sie dziwić.. i dopiero w tej chwili zacząłeś myśleć.. że ja nie żartuje i że zniszczyłeś to co budowaliśmy przez te wszystkie lata.. w jednej chwili.. bo był nasz dzień.. a Ty miałeś sie uczyć tylko zapomniałeś dodać że w arkadii z kumplem.. || dlawieluinna
|
|
 |
|
- Pamiętaj . kocham Cię do końca świata. - Tylko ,że koniec świata nastąpi za 2 lata ( 2012 r. ) ; d / namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
słucham Morrisa, bo nie podobała Ci się jego muzyka, palę papierosy, bo tego nie lubiłeś, piszę z M. - nigdy Ci to nie odpowiadało, mam wielu przyjaciół, zyskałam ich przez rozstanie z Tobą. ale po co mi to wszystko?/ Telepatia ; *
|
|
 |
|
leżała na podłodze, słuchając muzyki. szczęśliwa z życia, podśpiewywała jedną ze swoich ulubionych piosenek. szczęście, nie trwało zbyt długo. usłyszała, dźwięk telefonu. otwarła wiadomość ... przeczytała treść 'z nami koniec', łzy zaczęły napływać do jej oczu z niesamowitą częstotliwością. pomyślała, że chyba już nic gorszego, nie może jej spotkać. los, postanowił jej udowodnić, że jest w błędzie. dostała kolejną wiadomość. od tego samego nadawcy. tym razem o treści 'to nie było do Ciebie
|
|
 |
|
Przechodząc parkiem poszłam do " naszej " ławki i zaczęły mi kapać łzy z oczu , a Ty podszedłeś mnie od tyłu , przytuliłeś się o zapytałeś czy tęskniłam . Ja nie mogłam z szoku nic odpowiedzieć tylko rzuciłam Ci się na szyje . Ta odpowiedź znaczyła tak ; * / namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Wychodze, nie wiem o której wróce, nie wiem czy kiedykolwiek wróce.. Zabieram ze sobą reklamówke z piwem.. Dzisiaj tylko alkohol kocham. / tajemnicalosu
|
|
 |
|
stojąc z pistoletem w ręku, postanowiła wyzabijać każde ze swoich uczuć. nie wiedziała jednak, gdzie ma celować. strzeliła w serce, naiwnie wierząc, że to coś zdziała. niestety nie pomogło. nasłuchując swego ustającego tętna, nadal czuła jak bardzo go kocha..
|
|
 |
|
faceci dzielą się na chuja wartych, i wartych chuja. / rejczell
|
|
 |
|
"za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siedmioma rzekami mieszkała sobie księzniczka",kurwa jak ja wszędzie mam daleko -powiedziała, rzucając korone o ziemie . / rejczell
|
|
 |
|
stanęła przed nim, cała roztrzęsiona. zaciskając zęby, starała się na próżno powstrzymać łzy, spływające nieustannie po jej policzku. w drżącej ręce, trzymała przy skroni pistolet. - zabiję się rozumiesz?! zabiję! - krzyczała dusząc się płaczem. - uspokój się. jesteś w amoku, nie wiesz co robisz. oddaj mi ten pistolet. - mówił do niej. starając opanować się własne emocje, wyciągał ku niej dłonie. - zabiję się! - zagryzła wargę na tyle mocno, że zaczęła sączyć się z niej krew. - nie zachowuj się jak desperatka! zabij się z naiwności, no proszę! zabij się. - krzyczał z przekonaniem, że go nie posłucha. -do końca życia będzie Cię dręczyć sumienie za to, że mnie nie kochałeś! - krzyczała w niebo głosy, ocierając rozmazany tusz końcem rękawa, wolnej ręki. - rób co chcesz. jestem zmęczony tym całym przedstawieniem. wracam do swojej dziewczyny. ona jest warta uwagi, nie robiąc z siebie desperatki chcącej zwróci na siebie uwagę. - wyszeptał. naciskając klamkę pokoju, usłyszał strzał broni.
|
|
|
|