 |
|
wersja pierwsza: skurwysyn bez serca, zawsze cwaniak, nie przejmujący się nikim i niczym. wersja druga: Idealny uczeń, idealny kochający chłopak. Jak myślisz którą wersję wybrało jej serce, dusza i ciało? //ejczujeszto.
|
|
 |
|
- Z nami koniec. - Coo? Dlaczego? - Bo usunąłeś mi pinezkę na nk. //ejczujeszto
|
|
 |
|
- Kocham Cię. - Napisz list do babci. //ejczujeszto.
|
|
 |
|
siedziała na 'ich' ławce, przypominała sobie każdą chwile, wszystkie 365 dni spędzone razem, pierwszy pocałunek, który tak bardzo utkwił jej w pamięci. Nie potrafiła zrozumieć dlaczego odszedł, mówił jej przecież każdego dnia, że ona już na zawsze jedyna. łzy spływały po jej policzkach, nie umiała już powstrzymać emocji. wybuchnęła .. krzyczała na całe osiedle 'kurwa dlaczego mi to zrobiłeś ?! wróć ! ' miała nadzieję, że usłyszy i przybiegnie. Schowała głowę w nogi, nagle pewna kobieta która przechodziła przy ławce spytała 'a gdzie ten chłopak który siedział tu z tobą całe dnie?' zapaliła papierosa, spojrzała i odpowiedziała "odszedł" poczym wciągnęła się z całej siły w płuca.
|
|
 |
|
Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić, bez żadnego konkretnego powodu. Pójść do parku, gdzie w promieniach słońca mienią się różnymi kolorami jesienne liście. Usiąść pod drzewem, patrzeć w niebo. Powiedzieć coś, cokolwiek, bo wiem, że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim. Spojrzeć w Twe oczy... Gładzić dłoń. Dotykać Twej twarzy. Ust . Pocałować. Poczuć się jak mała dziewczynka, bezbronna, bezpieczna w Twych objęciach. Chciałabym zapomnieć o tym, co było. Żyć chwilą obecną. Pragnę usnąć wtulona w Ciebie. Obudzić się kiedyś słysząc z Twych ust moje imię. Czuć, że jestem Ci potrzebna, wiedzieć, że jedyna. Chcę się z Tobą drażnić, pokłócić... Tylko po to, by później się czule pogodzić... I tęsknić wiedząc, że i Ty tęsknisz...
|
|
 |
|
kochała deszcz. kiedy tylko, zobaczyła, że za oknem mży, siadała niezdarnie na parapecie, zwijając się w kłębek jak kilkuletnie dziecko. nasłuchiwała odgłosu kropel, uderzających o szybę. wierzyła, że każde z uderzeń ma jakiś magiczny przekaz. chce jej coś powiedzieć. coś uświadomić. tak jak ludzie. jednak, ani deszczu ani ludzi nie była w stanie, zrozumieć. czasami słowa, nie są w stanie opisać tego, co tak naprawdę pragniemy powiedzieć. nawet te najpiękniejsze, nie potrafią opisać tego, co dzieje się w nas samych, a czym chcielibyśmy się podzielić.
|
|
 |
|
_nadal wyobrażam sobie że jestem mała ksieżniczką po którą przygalopuje książe na białym koniu. - marzenia! || ms.inlove
|
|
 |
|
_wszystko czego potrzebuje ? hmm.. oddechu od teraźniejszości. troche zmian, czegoś nowego. ale najbardziej potrzebuje nawet jedno słownej rozmowy z tobą o ? o nas o tym co było, i czy można to wszystko naprawić. || ms.inlove
|
|
 |
|
_Moja radość była nie do opisania. Jak dowiedziałam się,że kiedy mnie zdradzałeś pękła wam gumka. || nutellaa
|
|
|
|