głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika youngeeer

 bez ciebie    te słowa wydają się tak nierealne. co by było bez ciebie ? kawa nie miałaby smaku  słońce by nie cieszyło  brzuch bolałby dwa razy mocniej i tęskniłabym  okropnie. nie byłoby ramienia do płakania i rąk do ogrzania. brakowałoby ciepłych słów  planów na przyszłość. i ta tęsknota  znowu i dalej  i ciągle. ból serca. i nie miałabym komu opowiadać  że oparzyłam język herbatą  że znowu kartkówka w szkole  że źle  że brzydko  że smutno  że tęskno  że zdarłam kolano  że coś mi z rąk wypadło i to chyba świat..

easyescape dodano: 6 maja 2013

"bez ciebie" - te słowa wydają się tak nierealne. co by było bez ciebie ? kawa nie miałaby smaku, słońce by nie cieszyło, brzuch bolałby dwa razy mocniej i tęskniłabym, okropnie. nie byłoby ramienia do płakania i rąk do ogrzania. brakowałoby ciepłych słów, planów na przyszłość. i ta tęsknota, znowu i dalej, i ciągle. ból serca. i nie miałabym komu opowiadać, że oparzyłam język herbatą, że znowu kartkówka w szkole, że źle, że brzydko, że smutno, że tęskno, że zdarłam kolano, że coś mi z rąk wypadło i to chyba świat..

gdzie ci wszyscy z którymi miałem zmieniać ten świat ?   Chada

easyescape dodano: 6 maja 2013

gdzie ci wszyscy z którymi miałem zmieniać ten świat ? / Chada

nigdy nie będziesz w stanie ukryć  że mnie znałeś.

easyescape dodano: 6 maja 2013

nigdy nie będziesz w stanie ukryć, że mnie znałeś.

nie boli samo rozstanie. boli wracanie do wspomnień  mijanie samotnie ławki w parku  na której zawsze razem siedzieliście  świadomość tego  że to się więcej nie powtórzy. boli każda część ciała  której on dotykał. boli serce  które porzucił. bolą dni  godziny  minuty  w których jego nie ma. boli wszystko wokół. widok herbaty malinowej w twojej szafce  którą tak uwielbiał  kubek na suszarce  z którego pił kawę. boli widok koca  pod którym leżeliście razem wieczorami oglądając filmy. boli to  że każdy zapach przypomina jego  każdego chłopaka mijanego na ulicy utożsamiasz z nim. boli to  że każdy poranek zaczynasz od spojrzenia na ekran telefonu a po chwili uświadamiasz sobie  że on już nie napisze.

easyescape dodano: 6 maja 2013

nie boli samo rozstanie. boli wracanie do wspomnień, mijanie samotnie ławki w parku, na której zawsze razem siedzieliście, świadomość tego, że to się więcej nie powtórzy. boli każda część ciała, której on dotykał. boli serce, które porzucił. bolą dni, godziny, minuty, w których jego nie ma. boli wszystko wokół. widok herbaty malinowej w twojej szafce, którą tak uwielbiał, kubek na suszarce, z którego pił kawę. boli widok koca, pod którym leżeliście razem wieczorami oglądając filmy. boli to, że każdy zapach przypomina jego, każdego chłopaka mijanego na ulicy utożsamiasz z nim. boli to, że każdy poranek zaczynasz od spojrzenia na ekran telefonu a po chwili uświadamiasz sobie, że on już nie napisze.

jeden pocałunek mężczyzny może złamać całe życie kobiety.   Oscar Wilde

easyescape dodano: 6 maja 2013

jeden pocałunek mężczyzny może złamać całe życie kobiety. - Oscar Wilde

człowiek naraża się na łzy  gdy raz pozwoli się oswoić.   Antoine de Saint Exupéry

easyescape dodano: 6 maja 2013

człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić. - Antoine de Saint-Exupéry

nawet wstawanie o 6:00 może być cudowne  kiedy budzisz mnie Ty.

easyescape dodano: 6 maja 2013

nawet wstawanie o 6:00 może być cudowne, kiedy budzisz mnie Ty.

Ostatnie cztery dni były okropne  piąty dość lżejszy  tak jakby nastąpił jakiś przełom  coś we mnie pękło  coś przeminęło  straciło na wartości  nie wiem  nie znam odpowiedzi  ale nadal mam pełno Jego w głowie  i czasami  jak kiedyś wariuję  próbuję się stąd urwać  zniknąć  pojechać do Niego  jednak podczas tej całej akcji z tymi odłamami miłości  które we mnie pozostały pojawia się rozsądek  który krzyczy  obraża mnie i cholera  znów czuję się winna i znów namawia mnie do milczenia  czekania  powtarza   jeżeli Mu zależy to znajdzie odpowiedni moment  nie płacz.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 6 maja 2013

Ostatnie cztery dni były okropne, piąty dość lżejszy, tak jakby nastąpił jakiś przełom, coś we mnie pękło, coś przeminęło, straciło na wartości, nie wiem, nie znam odpowiedzi, ale nadal mam pełno Jego w głowie, i czasami, jak kiedyś wariuję, próbuję się stąd urwać, zniknąć, pojechać do Niego, jednak podczas tej całej akcji z tymi odłamami miłości, które we mnie pozostały pojawia się rozsądek, który krzyczy, obraża mnie i cholera, znów czuję się winna i znów namawia mnie do milczenia, czekania, powtarza - jeżeli Mu zależy to znajdzie odpowiedni moment, nie płacz. / nieracjonalnie

już chyba wszystko zostało powiedziane  wielbię mojego mistrza!    teksty nieracjonalnie dodał komentarz: już chyba wszystko zostało powiedziane, wielbię mojego mistrza! ;* do wpisu 6 maja 2013
Nie pamiętam już  kiedy nie tęskniłam.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 6 maja 2013

Nie pamiętam już, kiedy nie tęskniłam. / nieracjonalnie

szesnaście minut po północy. słuchawkami rządzi Diox  w głowie Ty  a na pulpicie nasze fotografie. kolejną noc dławię się słonymi łzami  zastanawiając się  gdzie jesteś i czy na pewno smacznie śpisz. wyobrażam sobie  że siedzisz obok i delikatnie głaszczesz moją dłoń opuszkami palców  delikatnymi tak samo jak najprawdziwszy jedwab. najchętniej zadzwoniłabym do Ciebie i wykrzyczała jak bardzo tęsknię  ale zniszczyłoby to naszą całą relację. jestem w tunelu  w którym nie ma światła. boję się iść w przód  ale nie mogę się cofnąć. czuję się taka samotna i zagubiona jak dziecko w sklepie z zabawkami. pragnę być obok  patrzeć w Twoje czekoladowe tęczówki kryjące w sobie miliony iskierek świadczących o nieposkromionej duszy i rozkoszować się miękkością Twoich ust. powiedz  dlaczego w relacjach z Tobą nie można mieć pewności?

waniilia dodano: 6 maja 2013

szesnaście minut po północy. słuchawkami rządzi Diox, w głowie Ty, a na pulpicie nasze fotografie. kolejną noc dławię się słonymi łzami, zastanawiając się, gdzie jesteś i czy na pewno smacznie śpisz. wyobrażam sobie, że siedzisz obok i delikatnie głaszczesz moją dłoń opuszkami palców, delikatnymi tak samo jak najprawdziwszy jedwab. najchętniej zadzwoniłabym do Ciebie i wykrzyczała jak bardzo tęsknię, ale zniszczyłoby to naszą całą relację. jestem w tunelu, w którym nie ma światła. boję się iść w przód, ale nie mogę się cofnąć. czuję się taka samotna i zagubiona jak dziecko w sklepie z zabawkami. pragnę być obok, patrzeć w Twoje czekoladowe tęczówki kryjące w sobie miliony iskierek świadczących o nieposkromionej duszy i rozkoszować się miękkością Twoich ust. powiedz, dlaczego w relacjach z Tobą nie można mieć pewności?

Wieczorami  rok wstecz  ogrzewałam się w Jego ramionach.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 6 maja 2013

Wieczorami, rok wstecz, ogrzewałam się w Jego ramionach. / nieracjonalnie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć