 |
|
Mam do Ciebie prośbę. Poważną, nie pierwszą, ale ostatnią. Zniknij z mojego życia na zawsze. Nie możemy być w tym samym miejscu, na tej samej imprezie, bo dobrze wiesz jak się to skończy. Więc mimo tego bólu pamiętam te dobre rzeczy. Bo wniosłeś i znaczyłeś w moim życiu tyle co nikt inny do tej pory. Dzięki Tobie poznałam prawdziwą nadzieję. Dzięki Tobie dowiedziałam się, że można płakać ze szczęścia, bo komuś bliskiemu coś się udało. A Ty jesteś dla mnie bardzo bliski. Bez Ciebie nie ma już nic. Nawet nie pamiętam co było przed Tobą.
|
|
 |
|
na smutki najlepsza zupa pomidorowa. Chcesz trochę?
|
|
 |
|
Dlaczego czasami tak trudno jest rozmawiać? Zamiast prośby o wyjaśnienia serwujemy chłodne spojrzenia. Zamiast żartu - milczenie. Potrzebujemy rozmowy jak dobrego jedzenia, a dobrowolnie wybieramy emocjonalna anoreksję. W środku wszystko krzyczy: mów do mnie! obejmij mnie! kochaj mnie! a jedyne co wychodzi z naszych ust, to słowa nie mające żadnego znaczenia.
|
|
 |
|
Nie mam czasu ani sił na tą grę. Chcę Cię, tu i teraz.
|
|
 |
|
Naiwna, opowiada mi o swoich problemach, czyta wiadomości. Piszą razem. Do niej, że nie potrafi rozmawiać o niczym prócz dragów, rysowania i muzyki, ze mną mówi o wszystkim. Widywał się z Nią wiele razy, nie całowali się, nawet jej nie przytulił, od moich ust nie mógł się oderwać. Wyznania dla niej - przez kabelek, dla mnie - prosto w oczy. Rozumiesz już na kim zależy mu bardziej?
|
|
 |
|
Chcę usłyszeć, iż jestem ważniejsza od dragów i kolegów, dla Ciebie.
|
|
 |
|
Uwielbiam gdy olewasz mą rywalkę i uśmiechasz się do mnie. Kocham słyszeć z jej ust, że nigdy nie całowaliście się, ba, nawet odrzuciłeś jej dłoń. Czuję, iż moje szanse wzrastają, a to niesamowite uczucie, bo kocham Cię, a co wiąże się z tym, będę walczyć o swoje.
|
|
 |
|
kochasz to to pokaż, to to okaż. nie pozwól tego spieprzyć.
|
|
 |
|
I wtedy chciałam Ci powiedzieć 'to się pierdol', ale nie umiałam, mówiłam grzeczne 'aha' i Ty pewnie nawet nie zdałeś sobie sprawy co naprawdę chciałam powiedzieć. Nie mogłeś tego wiedzieć, bo Ty nigdy nie rozumiałeś ile dla mnie znaczyłeś...
|
|
 |
|
chcesz to się staraj, nie chcesz to spierdalaj.
|
|
|
|