 |
|
"Uciec stąd jak najdalej, zapomnieć o Tobie, o wszystkich spędzonych chwilach z Tobą , zapomnieć, że przez moment czułam się szczęśliwa i kochana.."
|
|
 |
|
"Ty? To dwie pary przecudnych oczu. To jedne najbardziej delikatne usta. To najcieplejsza na świecie klatka piersiowa. To najpiękniejszy zapach życia. To najwspanialszy opiekun mej osoby. Ty? To też jednocześnie ktoś, kto odszedł i nigdy już nie wróci."
|
|
 |
|
"Chciałabym wrócić do początku naszej znajomości gdy byłam tak cholernie szczęśliwa na dźwięk sms'a, bo wiedziałam, że jest od Ciebie. Może to głupie, ale szybciej mi biło serce gdy na wyświetlaczu telefonu widniało Twoje imię. A teraz? Po prostu rzucam telefon w kąt zapominając, że w ogóle go mam. Zapomniałam jak to jest mieć to szczęście, zapomniałam po co żyję. Chcę zapomnieć o Tobie. Niestety nie mogę.."
|
|
 |
|
"Tak Ci zależało. Tak bardzo, że teraz już nie potrafisz powiedzieć 'cześć'?"
|
|
 |
|
"Co prawda spojrzał czasem, ale to nigdy nie było takie spojrzenie jakiego oczekiwała."
|
|
 |
|
"Opowiem coś co dla wielu pewnie wyda się absurdalne. Był twoją pierwszą miłością. Prawdziwą miłością i taką wyjątkową. Zrobiłabyś dla niego wszystko. Ale spieprzyliście to. I nie mówię nawet czyja była wina. Po prostu tak wyszło. Z bólem serca odchodzisz, szukając tej "lepszej", "bardziej wartościowej" miłości. Znajdujesz kogoś nowego. Poczułaś to, może nie tak mocno, ale poczułaś. Nie zwracałaś na początku uwagi, na tego który tak naprawdę nie wyszedł jeszcze z twojego serca. Ale układa ci się. Jest pięknie. Tylko czasami, wieczorami wracasz do chwil związanych z nim. Z tym byłym. Nagle dostajesz od niego wiadomość, piszecie całą noc, nie możecie się pożegnać. Nie chce żebyś do niego wróciła, woli poczekać aż nie będziesz w związku. Gadacie więcej. I nawet nie zauważasz kiedy staje się, znów częścią twojego życia."
|
|
 |
|
Kiedy jeszcze wszystko było dobrze, byliśmy szczęśliwi, a Ty pamiętałeś imiona wszystkich moich zwierząt. Siedzieliśmy na ławce, całowałeś mnie po szyi. Siedziałam nieruchomo i myślałam. Myślałam o tym, że to kiedyś się skończy, że zostaną tylko wspomnienia i ból. Nie potrafiłam sobie tego wyobrazić. A jednak, przekonałam się jak to jest, kiedy mijamy się bez słowa, przypadkiem spotykając się na ulicy.
|
|
 |
|
"Czasem jak dziecko płaczę, myśląc jak to się stało, czemu zabrałaś szczęście, teraz jest go tak mało."
|
|
 |
|
"Zabawne, masz pewność, że będziesz potwornie cierpieć, a mimo to brniesz w to dalej, bo wiesz, że da Ci to odrobinę szczęścia, która wbrew pozorom jest warta późniejszego bólu."
|
|
 |
|
"Nadal mi zależy, nadal płaczę nocami, tęsknię i pamiętam. Minął już rok, a ja rozdrapuję stare rany, które już straciły szansę na zagojenie, zostanie wielka blizna do końca życia. Nie zabliźni jej już nic, ani nikt. Nie wiedziałam, że potrafię tak długo kochać, tak długo płakać nad rozlanym mlekiem, nie zdawałam sobie sprawy jak cierpią te wszystkie zranione dziewczyny, zawsze myślałam nie ten to następny, ale teraz mnie też to dotyczy i doskonale je rozumiem. Teraz już wiem jak to jest czuć pustkę, udawać, że już się nie kocha, wiem już dlaczego tak często piły same pokoju, dlaczego szukały pocieszenia w używkach. Stałam się takie jak one, puste, bez duszy. Rozumiem, rozumiem doskonale, już zaliczam się do tych tysiąca dziewczyn, które zawiodły się na chłopakach, a przecież nigdy miałam się nie zawieść na miłości, miałam być szczęśliwa i żyć długo i szczęśliwie w swojej bajce z pięknym księciem."
|
|
 |
|
"Mogę sobie przypominać tamten dzień, tamte chwile milion razy. Wszystko było takie realne, takie prawdziwe, a zarazem bajkowe i tylko nasze. Bo wtedy był nasz czas. Czas dla Ciebie i dla mnie.Tylko Ty i ja. Wtedy byłam tak naprawdę szczęśliwa, cholernie szczęśliwa."
|
|
 |
|
"Masz coś w sobie co nie pozwala mi Cię skreślić, choć dziś myślę o Tobie tylko w czasie przeszłym."
|
|
|
|