 |
|
Mam wrażenie że jesteś wszędzie gdzie idę, że jesteś wszędzie gdzie spojrzę. / = ernylive
|
|
 |
|
Trzymaliśmy się za ręce, całowaliśmy, spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu. Mimo to nie byłam do końca pewna. Lecz moje serce już było zaangażowane w stu procentach. Byłam tego nieświadoma. Teraz pozostaje mi rozmyślanie czy czasem o mnie myślisz, czy wspominasz to wszystko, czy czegoś ci brakuje gdy nie ma już mnie. Musisz mi uwierzyć na słowo, że jesteś w każdej minucie, sekundzie mojego dnia. Cały czas zastanawiam się co robisz, czy wszystko u ciebie dobrze, czy wszystko ci się udało. / = ernylive.
|
|
 |
|
Tęsknie. Codziennie, każdego pierdolonego, samotnego dnia. Dlaczego nie walczyłeś ? Nie dałeś mi się przekonać, wybadać na czym stoję. Nie rozumiałeś tego, że się bałam ? Bałam się cholernie. Nie chciałam przechodzić przez "złamane serce" po raz kolejny. Nie mam ochoty oglądać twojej miłości wyrażanej w słowach do kogoś innego. Za każdym słowem "kochanie", "zakochałem się w Tobie" pękało mi serce. Łzy napływały do oczu. Rozsypywałam się na nowo. Żałuje, że to do mnie tego nie mówisz. Że to nie ja jestem na pierwszym miejscu. Tak bardzo tego chce ... bardzo / = ernylive
|
|
 |
|
Bałam się zaangażować w "to" całą siebie, bałam się kolejnego odrzucenia. Nie chciałam znowu cierpieć. Teraz żałuje, bardzo żałuje, że nie spróbowałam. Odszedłeś. A razem z Tobą, niespodziewanie, moje serce. Nie wiedziałam, że aż tak się do Ciebie, nieświadomie, przywiązałam. Nie wiedziałam co się ze mną dzieje, po Twoim odejściu. Pustka. Inaczej się tego nie da określić. Myślałam, że to minie. Dzień, dwa i przejdzie. Minęły trzy miesiące, a to nadal jest. Strasznie tęsknie chciałabym cofnąć czas ... zaangażować się. / = ernylive czyt. moje :pp
|
|
 |
|
wczoraj miałam wielkiego smajla na ryju cieszyłam mordę z byle czego, a dziś? dziś kurwa nie chce mi się nic mam wszystko w dupie, ale to dosłownie w dupie. nie mam ochoty na nic. na gorąco czekoladę, którą tak uwielbiam, na buziaka od Ciebie.. leże i oglądam TV cały dzień. cały czas myślę czy to ma sens czy nie? trudno mi to stwierdzić. / lubisz_to_suko
|
|
 |
|
jednego dnia mogę iść z Tobą i się śmiać z byle czego. drugiego będę naburmuszona i będę miała twoje starania w nosie, jednego dnia będę Cię non stop całować, drugiego dnia nie będę chciała w ogóle żebyś mnie dotknął, więc to jest tak jednego dnia mam banana na ryju, a drugiego walę fochy o byle gówno. mam zmienne humory, więc uważaj. mam Ci jeszcze dać jakieś powody dla których nie chciał byś być ze mną.. czy dasz sobie spokój? / lubisz_to_suko
|
|
 |
|
codziennie sobie potarzam dlaczego to mnie spotkało, że akurat to ja się w Tobie zakochałam, dlaczego to nie mógł być ktoś kto by odwzajemnił moją miłość? a więc dlaczego TY ? / lubisz_to_suko
|
|
 |
|
i powtarzaj sobie codziennie "ej serduszko weź GO wypierdol". / lubisz_to_suko
|
|
 |
|
... A sposób w jaki obdarowywał ją swoimi spojrzeniami, był po prostu nie do opisania.
|
|
 |
|
Mama zawsze powtarzała mi, żebym nigdy nie kładła się do łóżka zła. Dlatego teraz siedzę i planuję zemstę . . .
|
|
 |
|
Wiedziałam kiedy spojrzałam w jego oczy, że On będzie moim problemem.
|
|
|
|