 |
Im bliżej czegoś jesteśmy, tym bardziej obraz się rozmywa.
|
|
 |
Tak...zapomniałam już jaki zapach ma Jego skóra. Ba, ja nie pamiętam nawet jakich perfum używa. Smaku Jego ust też nie mogę sobie przypomnieć... tak samo jak uśmiechu i dokładnego koloru oczu. Nie, chyba nie miał jednego koloru...z tego co pamiętam, one się zmieniały. A twarz...? Nie, jej też nie pamiętam i gdyby nie zdjęcie w folderze podpisanym Jego imieniem to pewnie nie poznałabym Go na ulicy. Ostatnio nawet nie mogę sobie przypomnieć Jego numeru telefonu, który kiedyś recytowałam przez sen. No dobrze, robię postępy...ale do jasnej cholery! Dlaczego wciąż o Nim myślę?
|
|
 |
W życiu każdego z nas, pojawia się przynajmniej jedna osoba, której nie zapomnimy, przynajmniej jedno wydarzenie, które zawsze nas rozśmiesza, chociaż jedno wspomnienie, które doprowadza nas do płaczu, i jedna rzecz, o której nie mówimy nawet przed lusterkiem...
|
|
 |
Boże, tak bardzo chciałabym zapomnieć. Jego dotyk, głos, zapach, Jego samego. Chciałabym zapomnieć o wszystkim co z Nim związane, ale im bardziej się staram, tym gorzej mi to wychodzi. Pojawia się w każdej minucie, na każdym kroku. Nawet gdy otwieram lodówkę czy wieszam pranie. W końcu mnie to zniszczy. Mnie i wszystko co budowałam do tej pory, to na czym mi zależało pójdzie w cholerę, bo facet miał wymysł aby to akurat mnie z pół miliona dostępnych mu kobiet zagrać na uczuciach...
|
|
 |
Nie muszę z Nim być, nie muszę Go widywać, nie musi być mój. A mimo to, jeśli zapytacie mnie choćby za pół wieku, czy Go kocham, odpowiem:
"Był częścią mojego życia, krótką, ale piękną. Nigdy nie przestałam Go kochać."
|
|
 |
"Za dużo rzeczy łączy ich,
by odejść i osobno zacząć żyć.
Minuta za minutą...czas wciąż mija.
Czasu mniej każdego dnia."
|
|
 |
Jak wracam to do Twoich ust.
Jak tęsknie to za Twoimi oczami.
Jak marze to o Twoich ramionach.
Jak wspominam to widzę Twój uśmiech.
Jak myślę o przyszłości to czuje splecione nasze dłonie.
|
|
 |
Zastanawiając się czy za nim tęsknię, stwierdziłam, że ja prawie go nie znam, wiec za czym mam tęsknić? Wiem, jaki ma kolor oczu, jak się uśmiecha, jak dotyka, jaki zapach ma jego skóra. Wiem, że pija kawę, że woli herbatę zimną niż ciepłą, że chce studiować politologie, wiem że robi świetne obiady i że ma niespokojny sen. Wiem jaka ma barwę głosu...
To niewiele...ale tak. Tęsknie, tęsknie cholernie, bo już nigdy nie posmakuje tego szczęścia, a to co mi pozostało to tylko tęsknić. Każde wspomnienie o tym powoduje uśmiech, ale i łzy. Żyje głupia nadzieją, że może jeszcze kiedyś spotkam go przypadkiem na ulicy i będzie mi dane jeszcze raz na niego spojrzeć, mimo, że mam ta świadomość, że on odwróciłby wzrok i przeszedł...
|
|
 |
Próbowałam zrozumieć, próbowałam się odnaleźć.
Każdego dnia znajdowałam choć jedną rzecz dla której mogę wstać. Nie jest łatwo. Określając to dość potocznie. Mogę nawet powiedzieć,że jest ciężko. Od jakiegoś czasu jestem swoim największym wrogiem.
I mimo tych wszystkich problemów, które muszę sama ogarniać a nie potrafię, stajesz nagle przed moimi oczami. Znów za Tobą tęsknie, tak cholernie mocno.
|
|
 |
[2]Szczególnie trudno jest, gdy myślę o tobie, gdy kładę się spać
płacze, denerwuje się, że wszystko spieprzyliśmy, myślę jak to by było teraz
między nami, zastanawiam się, wspominam, próbuje zasnąć zamykam
oczy i co? Widzę Ciebie ten cudowny uśmiech, słyszę ten gromki śmiech...
i płacze bo to już nie jest moje, nie śmiejesz się do mnie, nie dla mnie.
Nikt nie ma pojęcia ile bym dała żebyś uświadomił sobie co czuje, jak tęsknie.
|
|
 |
[1]Przeczytałam Twoje imię, przymknęłam powieki i mimowolnie się uśmiechnęłam. Jak to jest nie ma Cie przy mnie a mimo to sprawiasz, że czasem jest mi dobrze. Z drugiej strony, jestem zła, nie pamiętam już twojego zapachu, powoli zanika mi świadomość samego twojego 'bycia' nie pamiętam jak się zachowywałeś, nie pamiętam tej twojej czułości z jaką mnie dotykałeś...nie pamiętam zwrotów jakich do mnie używałeś, ale pamiętam, że było dobrze. Nie chce zapominać niczego, chociaż te wspomnienia sprawiają mi ból wole to wszystko pamiętać, chce pamiętać, że kiedyś byłeś, że ci zależało, że było między nami dobrze, chce pamiętać o tym że kiedyś coś dla Ciebie znaczyłam.
|
|
|
|