 |
|
nie potrafisz mnie zaakceptować? odpuść.
|
|
 |
|
zawsze na początku każdego romantycznego filmu przystojni kolesie są z słiit blondynkami , a pod koniec jednak zakochują się w tych naturalnie ładnych laskach , tylko ,że życie to nie film i nie występują w nich szczęśliwe zakończenia.
|
|
 |
|
moje dłonie na twojej szyi zamiast pętli, tracisz oddech, ale wcale nie chcesz wzywać karetki.
|
|
 |
|
dziś potrzebne są mi tylko ciepłe i szerokie ramiona, które zdołałyby przytulić na tyle mocno, by zgnieść wszystkie problemy, cały ból i smutek.
|
|
 |
|
Ja to mam parszywego pecha do wszystkiego co się rusza i ma penisa pomiędzy nogami.
|
|
 |
|
A gdy staniesz nad mym grobem, zapal na nim świeczkę. Będzie mi naprawdę miło, że ktoś o mnie pamięta.
|
|
 |
|
Uśmiecham się szyderczo i wystawiam środkowe palce do góry, aby pokazać Ci, że już nic dla mnie nie znaczysz i mam Cię głęboko w dupie!
|
|
 |
|
Czuję się jakby naszym ludzkim życiem sterował taki szatański kościotrup, mający władzę nad wszystkimi ludźmi. Siedzi sobie na swym tronie i kreśli ludzkie historię. Bawi się ludźmi jak marionetkami. Steruje nimi. Myślę, że nade mną ma jakąś szczególną władzę i bardziej mnie katuje. Ale pewnie tylko mi się wydaję, jak każdemu zresztą. Zachowuje się jakby był reżyserem i prowadził teatrzyk, w którym grają ludzie. Wychodzi mu to wręcz idealnie, bo coraz więcej osób pragnie jego twórczości. Prócz mnie,
|
|
 |
|
W mych snach leżałam sobie na plaży. Miałam zamknięte oczy i marzyłam. Marzyłam o tym, aby kochać Cię do końca swych dni, aby być z Tobą dopóki nie umrę. Marzyłam abyśmy byli razem zawsze. Można byłoby rzec, że bujałam w obłokach. W głowie powstawały coraz piękniejsze obrazy naszych wspólnych dni. Czułam się niesamowicie... Po chwili gdy otworzyłam oczy i spojrzałam w lewą stronę, ujrzałam Ciebie. Nagle zdałam sobie sprawę z tego, że moje bujanie w obłokach to tak naprawdę rzeczywistość.
|
|
 |
|
Moje życie mogę przedzielić pionową linią, ponieważ dzieli się ono na dwa światy. Po lewej stronie, tam gdzie serce, przykleiłabym zdjęcia kilku najważniejszych osób w moim życiu, a pod spodem dopisałabym to, co o nich myślę i wszystko to, co do nich czuję. Lewa strona byłaby cudownym arcydziełem, gdyż tworzyłyby ją najważniejsze osoby w moim życiu, które kocham ponad wszystko i dla nich mogłabym umrzeć. Natomiast prawa strona byłaby pusta. Tam zostawiłabym wolne miejsce nie dlatego, że nic się tam nie dzieje, ale dlatego, że dzieje się tam zbyt wiele i nie umiałabym opisać słowami ani nawet rysunkami tego, co czuję, co dzieje się w mojej głowie czy co myślę. Byłoby to zadanie nie do wykonania.
|
|
 |
|
Całować Twe usta w nieskończoność i wiedzieć, że należysz tylko do mnie.
|
|
 |
|
Idź ze mną przez życie, trzymając mocno mą doń. Chcę wiedzieć zawsze, że będziesz blisko. Z Tobą wszystko będzie łatwiejsze.
|
|
|
|