Nie jestem z nim po to by chwalić się nim przed koleżankami, ani po to by sprawiał mi drogie prezenty. Nie chodzi mi o piękne słowa i poranne spacery przy wschodzącym słońcu. Ja po prostu kocham, bezgranicznie i do osiągnięcia szczęścia wystarcza mi jego obecność, nic więcej.
Nie dzwonisz do mnie? Nie mam żalu. Nie piszesz? Nie mam żalu. Nie przyjeżdżasz? Nie mam żalu. Ale gdy z Tobą zerwę, mam nadzieje że Ty żalu do mnie też nie będziesz miał ..
Nie rozumiem tępych lasek, które mówią że rozumieją rap, nie znając Pezeta, Elda, Piha, Małpy, Dioxa, Vnm, i reszty zajebistych raperów. Znając i rozumiejąc tylko ,, Tak bardzo chcę " Peji, prawda ?!