 |
|
Imponował mi w nim nie wygląd, nie styl ubierania się, ale własnie charakter. Sposób w jaki mówił, uśmiechał się, dotykał moich dłoni. Nigy go nie zauważałam, wydawał się być chłopakiem z wyższej póki, do której dosięgają tylko pozbawione szacunku do siebie dziwki. Dzisiaj, moge przyznać że lubie ten jego uśmieszek który zawsze pojawia się na mój widok gdy ide korytarzem, i to jego "cześć maleńka" gdy mnie mija. Lubie z nim rozmawiać, bo tak na prawde tylko on jest w stanie zastąpić mi moją ulubioną truskawkową wedla mimo że używa do tego tylko klawiatury i przycisku enter.
|
|
 |
|
Kolejny dzień wykreślony z kalendarza. Spędzony z przyjaciółką z którą znam się od dziecka. Siedziałyśmy tak i wspominałyśmy czasy gdy byłyśmy takimi smarkaczami. Nasze wybryki, rowery, wszystkie akcje po których były niezłe przypały u rodziców. Taak byłyśmy wyjątkowo dopranymi dziećmi. Ale dzisiaj, siedząc z redsem w rękach i rozmawiając doszłyśmy do wniosku że ta młodość minęła.. wszystko się zmieniło, stare przyjaźnie, ekipy, sytuacje, to już nie wróci.. Brakuje mi ich.. Dawniej życie było prostsze.
|
|
 |
|
Pierdol to . Nie bądź dziewczyną , która potrzebuje mężczyzn . Bądź dziewczyną , której potrzebują mężczyźni ;p
|
|
 |
|
Pisz tak , jakbyś myślała , że nigdy mu tego nie pokażesz - a potem wyślij .
|
|
 |
|
'nie wiem , czy to sprawa taty , dziadka czy może jeszcze jakiegoś innego krewnego , ale już taka jestem . mam przeogromny sentyment do skurwysyństwa .
|
|
 |
|
ludzi z którymi będziesz się bawić nie będzie interesowało czy masz problemy ani to jakie masz cele. ważne jest tylko to zeby była fajna jazda a później wszyscy się rozchodzą i interesują się swoim życiem'
|
|
 |
|
I jak co roku 14 lutego będę cały dzień czekała na jakąś walentynkę patrząc na te cholernie zakochane pary, a wieczorem zawiedziona i nie szczęśliwa, zasnę z nadzieją że był to tylko zły sen...
|
|
|
|