 |
|
Przyszłam teraz do ciebie tylko po to, by ci powiedzieć, ze gdyby zdarzyło się coś i byłabym ci kiedykolwiek potrzebna...albo potrzebne by ci było...wszystko z mojego życia, a może jeszcze coś innego...to tylko zawołaj, a przybiegnę....|Fiodor Dostojewski "Zbrodnia i kara"
|
|
 |
|
Jest moją przeszłością, a zarazem przyszłością. [bez_schizy]
|
|
 |
|
Przytulał, całował i prawił komplementy. W zamian dostawał tylko odpychanie, i suche 'dzięki, rzecz gustu, nie wiem' Nie chciałam by nikt inny mnie dotykał. Brzydziłam się innych rąk, innej śliny i innego oddechu. Tak bardzo chciałam Jego. [Stostostopro]
|
|
 |
|
Było w chuj spin miedzy nami, a mimo to nasze ręce splątały się w idealną całość. To On nadał kontrastu całej pieprzonej szarości, która mnie otaczała, która niszczyła mnie bezczelnie, pozbawiając resztek siły, która trzymała mnie przy życiu. [bez_schizy]
|
|
 |
|
w ułamku sekundy zapomnieć o tym co nas łączyło. [bez_schizy]
|
|
 |
|
chciałabym tak po prostu cię skreślić , ale kurwa nie umiem [ inmyveins ]
|
|
 |
|
Chyba znów zaczyna mi zależeć zbyt bardzo.
|
|
 |
|
"cwaniaczek" - mówiła mama . "źle mu z oczu patrzy" - popierała babcia . "to skończony idiota" - ostrzegała jego była . "lepiej na niego uważaj" - kwitowała przyjaciółka . a ja ? co mogłam zrobić ? było już za późno . podgłaszałam MP3 i odchodziłam .
|
|
 |
|
są takie dnie, w które staje się inną osobą. myślę o wszystkim i o niczym. o tym co zrobiłam, albo zrobić powinnam. nie chce mi się z nikim rozmawiać, po prostu analizuje siebie. nie, nie jestem obrażona na nic, ani na nikogo, chociaż na taką wyglądam. usta ułożone w dzióbek, a oczy świecą mi się jakbym miała zaraz zacząć płakać, ale ja po prostu mam takie dni i to wcale nie zależy ode mnie. lubie się wtedy zamknąć w moim pokoju gdzie jest cicho i ciemno. słuchać własnego oddechu, albo nałożyc słuchawki na uszy i wsłuchać się w piosenkę, jakbym słuchała jej pierwszy raz... i tak fajnie na niczym mi wtedy nie zależy
|
|
 |
|
pieprzony romeo umarł z miłości. ja też codziennie umieram jakoś o mnie nikt książki nie napisał
|
|
 |
|
Byłam pijana, ledwo stałam na nogach, prawie na nic nie miałam siły, jedynie co byłam w stanie wtedy zrobić, to wykrzyczeć, że cię kurwa kocham. na to zawsze mam siłę
|
|
 |
|
Co mnie tu trzymało? Nie wiem, chyba wiara w to, że będzie lepiej. Teraz? Teraz to mogę umrzeć. Wszystko mi jedno
|
|
|
|