głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika uwal_siee

A dzisiaj podeszła do mnie jej przyjaciółeczka z zamiarem spoliczkowania mnie. Odruchowo złapałem ją za nadgarstek  a ona przywitała mnie słowami  To wszystko twoja wina! To przez ciebie wyjechała  i płakała po kątach! To wszystko przez ciebie! . Zluźniłem uśmiech i parsknąłem jej szyderczym śmiechem w twarz.  Widocznie nie byłaś godna jej zaufania  że nie powiedziała  jaki jest powód wyjazdu!  rzuciłem na odchodne.

podniecaszmniemala dodano: 26 września 2011

A dzisiaj podeszła do mnie jej przyjaciółeczka z zamiarem spoliczkowania mnie. Odruchowo złapałem ją za nadgarstek, a ona przywitała mnie słowami "To wszystko twoja wina! To przez ciebie wyjechała, i płakała po kątach! To wszystko przez ciebie!". Zluźniłem uśmiech i parsknąłem jej szyderczym śmiechem w twarz. "Widocznie nie byłaś godna jej zaufania, że nie powiedziała, jaki jest powód wyjazdu!" rzuciłem na odchodne.

och  no dlaczego? :P teksty podniecaszmniemala dodał komentarz: och, no dlaczego? :P do wpisu 26 września 2011
I tak patrzę najpierw na wygląd. I tak wyjebane mam  co sobie teraz pomyślisz. Za chuja nie odezwę się do brzydkiej dziewczyny.

podniecaszmniemala dodano: 25 września 2011

I tak patrzę najpierw na wygląd. I tak wyjebane mam, co sobie teraz pomyślisz. Za chuja nie odezwę się do brzydkiej dziewczyny.

zastanawiałem się czy ty chcesz sobie głowę urwać :d a poza tym to całkiem ładna jesteś. teksty podniecaszmniemala dodał komentarz: zastanawiałem się czy ty chcesz sobie głowę urwać :d a poza tym to całkiem ładna jesteś. do wpisu 25 września 2011
W szkole zawsze wyglądała znakomicie. Włosy idealnie wyprostowane  lub delikatne loki. Obcisłe rurki  i dopasowana bluzka. Często nosiła spódniczki i szpilki. Ubóstwiałem ją taką. Ale pokochałem taką jaką była po szkole. W związanych włosach  dresach i zwykłej koszulce.

podniecaszmniemala dodano: 25 września 2011

W szkole zawsze wyglądała znakomicie. Włosy idealnie wyprostowane, lub delikatne loki. Obcisłe rurki, i dopasowana bluzka. Często nosiła spódniczki i szpilki. Ubóstwiałem ją taką. Ale pokochałem taką jaką była po szkole. W związanych włosach, dresach i zwykłej koszulce.

jak nikt inny :D teksty podniecaszmniemala dodał komentarz: jak nikt inny :D do wpisu 25 września 2011
matmą  polskim  historią  miło :  teksty podniecaszmniemala dodał komentarz: matmą, polskim, historią, miło :) do wpisu 25 września 2011
ej  nie no dzięki :  teksty podniecaszmniemala dodał komentarz: ej, nie no dzięki :* do wpisu 25 września 2011
wiem  wiem :D teksty podniecaszmniemala dodał komentarz: wiem, wiem :D do wpisu 25 września 2011
i miło się słucha policjantów po 23 :D teksty podniecaszmniemala dodał komentarz: i miło się słucha policjantów po 23 :D do wpisu 25 września 2011
Wiedziałem  że pytania zasmucą ją jeszcze bardziej i musiałem czekać  aż będzie gotowa zacząć.  Tata...  Wyszeptała  zaczęła dławić się łzami. Przytuliłem mocniej  lecz wyrwała się. Spojrzała na mnie  i kontynuowała.  Jest chory. Jutro wyjeżdżamy z nim do Austrii. Musimy..   Po chwili krzykiem dokończyła:  Musimy to skończyć  Michał! Rozumiesz?! Wiesz  że Ci nigdy nie ufałam na tyle  by Cię tu zostawić  i zamartwiać się czy nie jesteś z inną! Muszę być przy nim! To koniec  przepraszam..”   cz. 2

podniecaszmniemala dodano: 25 września 2011

Wiedziałem, że pytania zasmucą ją jeszcze bardziej i musiałem czekać, aż będzie gotowa zacząć. "Tata..." Wyszeptała, zaczęła dławić się łzami. Przytuliłem mocniej, lecz wyrwała się. Spojrzała na mnie, i kontynuowała. "Jest chory. Jutro wyjeżdżamy z nim do Austrii. Musimy.. " Po chwili krzykiem dokończyła: "Musimy to skończyć, Michał! Rozumiesz?! Wiesz, że Ci nigdy nie ufałam na tyle, by Cię tu zostawić, i zamartwiać się czy nie jesteś z inną! Muszę być przy nim! To koniec, przepraszam..” [cz. 2]

Stała tyłem  bezszelestnie podszedłem do niej obejmując w pasie i podałem kolorowego liścia. Przywitałem się całując w policzek  na ustach poczułem jej słoną łzę. Wystraszyła się  nie wiedziała  że mnie tu spotka. Odsunęła się i usiadła na ławce zasypanej liśćmi  robiąc przy tym szelest  który zabolał. Usiadłem obok  przytulając ją  nie odzywaliśmy się tak długo  że dla mnie ciągnęło się to wieczność. Chwilowo przestała szlochać  choć nadal nie mogła wydobyć z siebie głosu. Najwyższy czas się dowiedzieć  o co chodzi   pomyślałem  po czym spojrzałem na nią pytającym wzrokiem.  cz. 1

podniecaszmniemala dodano: 25 września 2011

Stała tyłem, bezszelestnie podszedłem do niej obejmując w pasie i podałem kolorowego liścia. Przywitałem się całując w policzek, na ustach poczułem jej słoną łzę. Wystraszyła się, nie wiedziała, że mnie tu spotka. Odsunęła się i usiadła na ławce zasypanej liśćmi, robiąc przy tym szelest, który zabolał. Usiadłem obok, przytulając ją, nie odzywaliśmy się tak długo, że dla mnie ciągnęło się to wieczność. Chwilowo przestała szlochać, choć nadal nie mogła wydobyć z siebie głosu. Najwyższy czas się dowiedzieć, o co chodzi - pomyślałem, po czym spojrzałem na nią pytającym wzrokiem. [cz. 1]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć