 |
|
Przez sześć najbliższych dni będę się zastanawiać, czy w niedzielę będę miała zrezygnować z szansy na zobaczenie pewnej osóbki, jadąc do innego miasta. Jeśli to zrobię, myślę, że będzie ok. Bo jeśli zostanę, a jej nie będzie, to nie wiem, jak to zniosę... A szans będzie jeszcze wiele. Tego jestem pewna... Jednak muszę jeszcze to przemyśleć..
|
|
 |
|
" Żyć tak, jakby nic nie było cudem, czy tak, jakby było nim wszystko? " ..
|
|
 |
|
Dajcie mi rolki! Brakuje mi pretekstów do częstego mijania jego domu... Dzięki rolkom mogłabym to robić wiele razy więcej, gdyż mieszka przy ulicy, która jest jedyną przejezdną drogą z czterech wychodzących od mojej... Rowerem nie po drodze mi tamtędy przejeżdżać. Zależy jeszcze od tego, gdzie jadę. Idąc do sklepu również wybieram krótszą drogę, a do autobusu wcześniej chodziłam obok niego, ale po zmianie kursu, rzadziej to robię... A w te wakacje muszę go poznać. Po dzisiejszym meczu temat do rozmowy już mam! ..
|
|
 |
|
" Nie da w dłoni zamknąć się dwóch dzikich serc. " ..
|
|
 |
|
Kilka sekund sprzed paru tygodni zadecydowało o tym, że w moim ulubionym miejscu, który istnieje na tym świecie, gdy przechodzę obok pewnej osoby czuję się niezręcznie, gdyż widząc wzrok tego chłopaka, jakby pytająco - zachęcający, niczym: "no podejdź do mnie, dlaczego się do mnie nie odzywasz? " unikam go bez przerwy, ponieważ chciałabym mu tyle powiedzieć... A wystarczyło wtedy odpowiedzieć zamiast "no dobra" - "może jednak nie". Za błędy trzeba płacić..
|
|
 |
|
to , że nie wypominam , nie znaczy , że nie pamiętam . // onajestkurwa
|
|
 |
|
spełnianie marzeń może uniemożliwić nam jedynie strach przed klęską
|
|
 |
|
'nie wiem ,moze dla mnie to jedyna droga bo uczucia w moim ciele zamarzają tak jak woda, chciałbym je rozpuścic i z tobą uciec gdzieś, więc potrzebuje obok 36 i 6
|
|
 |
|
wiatr jest zimny a świat śmierdzi wódką, świat jest dziwny, więc czas pieprzyć jutro..
|
|
 |
|
'czuję się źle, wiem, że od was dziś nie chciałem nic, jestem gdzieś lecz nie szukaj mnie bo nie chcę dalej żyć, tu jest gdzieś kres nie chcę być tu, coraz większe nic, więcej syfu, wiesz, już nie rozumiem nic, już nic nie kumam, już nie umiem żyć, nie umiem być, już nie umiem czuwać, już nie umiem nic
|
|
 |
|
tęsknie, a czas biegnie w zwolnionym tempie, we mnie, myśl, że przyspieszył bym go chętnie
|
|
 |
|
'myślałam, żeby zgubić gdzieś świat w sobotę, i cały czas to robię, cały czas w tyle głupich miejsc wracam, nie mam już nic z tej brawury, mam tylko kaca
|
|
|
|