 |
|
Poczuj przez nas, Boże, co jest na tej Ziemi, może gdybyś poczuł wszystko byś odmienił... / Marysia
|
|
 |
|
ranisz. przestań, proszę.
|
|
 |
|
spełnienia marzeń Kotenieńku ! ;*
|
|
 |
|
Zamiast bić sie z losem, wole stanąć obok. Jestem już za mostem, lecz wiem że kolejne mam przed sobą, obojetna na wszystko, bo nie wiele zależy ode mnie. Teraz jest chujowo, ale może kiedyś bedzie jeszcze pieknie.
|
|
 |
|
`ile realizm może zabrać prawdy z serca
a obojętność ten prawdziwy seryjny morderca...
|
|
 |
|
?możesz zabrać wszystko, ale nigdy nie zabierzesz wspomnień . !
|
|
 |
|
Jego troskliwe spojrzenie , jego gwarancja miłości i tego , że za mnie zabije .
|
|
 |
|
I uwielbiam czuć na sobie jego wzrok o poranku.
|
|
 |
|
Znaleźliśmy miłość w najgorszym miejscy na ziemi
|
|
 |
|
sukces jest kwestią małych wyrzeczeń dokonywanych każdego dnia.
|
|
 |
|
uwielbiam wschody słońca. a szczególnym uwielbieniem darzę letnie poranki. gdy budzę się rano i słońce wpada nieśmiało do pokoju. gdy wychodzę zaspana na podwórko i dotykam gołymi stopami mokrej od rosy trawy. gdy siadam przy stole przed domem z kawą i beztrosko wygrzewam się w ciepłym, letnim słońcu. słucham śpiewu ptaków, którego mi teraz tak bardzo brakuje. latem każdy dźwięk brzmi inaczej. nawet samochody przejeżdżające ulicą, te same, które jeździły zimą- letnim porankiem ich odgłos jest zupełnie inny. nawet władający biegle łaciną podwórkową robotnicy nie są tak irytujący. i kawa też smakuje inaczej. nawet samotność latem jest inna niż ta zimowa.
|
|
 |
|
i ja wiem, że to naprawdę piękny świat. ja po prostu nie umiem tego teraz zobaczyć.
|
|
|
|