 |
|
Może i jesteś skurwysynem. Ale ja i tak dalej
Cię kocham.
|
|
 |
|
Kaptur na głowie, słuchawki z rapem w
uszach, łzy na policzkach, smutek w sercu,
egoistyczne myśli, mało wiary na lepsze jutro i
ja.
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym być
teraz obok Ciebie, czuć Twój uśmiech na
swych wargach, dłoń w dłoni, powolny
oddech na mym karku, za każdym razem
przyprawiający o dreszcze i czuć jak trzymasz
mnie przy sobie, tak cholernie mocno, jakbym
była wszystkim czego pragniesz.
|
|
 |
|
Flitruj z nim na moich oczach no, złap go za
rękę i przytul w chłodny listopadowy poranek
przed szkołą, rzuć mu się na szyje gdy wyjdzie
z autobusu, tupaj nogą, gdy czegoś będziesz
od niego chciała, wymieńcie się rękawiczkami
i siedź w nocy w jego bluzie i niebieskich
bokserkach, czesz włosy w 'koczek' i zakładaj
tylko niebieskie bransoletki. Noś najki i rzadko
rozpuszczaj włosy, maluj usta pudrowym
różem z chanel numer. 48, perfumuj się
różowym Versace i maluj paznokcie na
francuski sposób, całuj go po nosie i gryź
jego wargi, subtelnie. uśmiechaj się szeroko i
nie zapominaj o tym, że on śpi zawsze obok
ciebie, no dalej, on już nie jest mój, ale wiem
co kocha, więc kilka rad, pusta szmato.
|
|
 |
|
Boże, pozwól mi go dotknąć, poczuć, przytulić.
Pozwól by był blisko. Daj mi go. Całego, na
kilka sekund, pozwól spojrzeć w oczy, lekko
dotknąć dłoni. Zniszcz wszystko, każdy
kilometr, dzielący mnie od szczęścia. Proszę,
Boże..
|
|
 |
|
A kiedy ona się rozpłakała. ze szczęścia, że go
przy sobie ma. nie wiedział co zrobić.
przytulał ją. głaskał po włosach. ocierał jej łzy.
co chwila mówił coś takiego, że
bezwarunkowo musiała się uśmiechnąć.
grymas na jej twarzy coraz bardziej go
martwił. obiecał, że jak tylko przestanie da jej
ulubionego batonika. cokolwiek.. żeby tylko
nie płakała. i wtedy spoglądając przez łzy w
jego oczy. ujrzała to po raz pierwszy. zależało
mu na niej. cholernie mu na niej zależało..
|
|
 |
|
Najgorsze uczucie gdy spojrzysz mu w oczy, a
ten z pełną ignorancją idzie dalej..
|
|
 |
|
Bo kiedy nie ma Ciebie, niewiele istnieje.
Wiem, że tak trzeba, ale kurwa oszaleję! ~
Buka
|
|
 |
|
Położyła spać się, gdy łza obmyła twarz jej.
Kolejny raz zwątpiła w nas i w cały świat i w
prawdę. Gdy cały świat im kradł marzenia,
świat zabił uczucia. On już nie był tym kim
wcześniej - usłyszał, zamilkł, usiadł. Zranić
musiał jakoś, prawdy szuka światło. Zanim
miasto poszło spać, on płakał łzami na głos.
Jej oczy, oddech dawał mu natchnienie.
Zamiast snu miał drżenie rąk, wrażenie upadł
we mgle.. ~ Bonson
|
|
 |
|
I nie ważne jest to, ile miał dziewczyn przede mną, ile go kocha teraz, ile będzie chciało mieć. Wiem, że jest mój. Mogę zadzwonić do niego o 3 nad ranem, by pogadać do 6. Tylko On jest w stanie wysłać mi swoją ulubioną koszulkę, i tylko On stara się podbudować moje alter ego. Najlepsze jest w tym to, że moja mama Go lubi. A ja nie wiem czy chcę od teraz żyć bez kogoś kto daje mi takie szczęście. On jeden, teraz.
|
|
 |
|
Cofnąć czas chcę, zjebałam, dziś wiem, że nigdy nie popełnię takiego błędu. Obiecuję, że zniknę, boli mnie to, że widzę Cię taką szczęśliwą, kiedy mi pęka serce. Poczekaj 2 miesiące, a mnie nie będzie. Obiecuję, cholera obiecuję.
|
|
 |
|
muszę przestać leżeć tak godzinami w nocy rozmyślając o całym swoim życiu.
|
|
|
|