głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tuuska

Nie wiem jak Ty ale ja często myślę o świecie  który dawno przestał istnieć  Tęsknię za ludźmi  do których było jakoś bliżej  Prawdziwie i spontanicznie

dicey dodano: 11 marca 2013

Nie wiem jak Ty ale ja często myślę o świecie, który dawno przestał istnieć Tęsknię za ludźmi, do których było jakoś bliżej Prawdziwie i spontanicznie

Wspieli się na najwyższy szczyt gór  a za ręce chwycił Ich sam Bóg.

nie.bylbym.tu.soba dodano: 10 marca 2013

Wspieli się na najwyższy szczyt gór, a za ręce chwycił Ich sam Bóg.

Będąc tak blisko siebie  bohaterowie  nie mogli nie dopuścić do spotkania.

nie.bylbym.tu.soba dodano: 10 marca 2013

Będąc tak blisko siebie, bohaterowie, nie mogli nie dopuścić do spotkania.

zbyt głośne milczenie

dicey dodano: 10 marca 2013

zbyt głośne milczenie

Nie umrę jeszcze  pocze­kam  pocze­kamy ra­zem  my umiemy prze­cież pięknie cze­kać  na życie  na śmierć  na cokolwiek...

dicey dodano: 10 marca 2013

Nie umrę jeszcze, pocze­kam, pocze­kamy ra­zem; my umiemy prze­cież pięknie cze­kać, na życie, na śmierć, na cokolwiek...

Pa­miętasz prze­cież  przy­jacielu  te wszys­tkie dni  nadzieję tak wielką  że aż bo­lała  i zwątpienie  które korzys­tało z naj­mniej­sze­go wyczer­pa­nia  żeby przyjść i za­bić nadzieję.

dicey dodano: 10 marca 2013

Pa­miętasz prze­cież, przy­jacielu, te wszys­tkie dni, nadzieję tak wielką, że aż bo­lała, i zwątpienie, które korzys­tało z naj­mniej­sze­go wyczer­pa­nia, żeby przyjść i za­bić nadzieję.

'Cisza przyjacielu rozdziela bardziej niż przestrzeń  ...     Cisza przyjacielu nie przynosi słów  cisza zabija nawet myśli

dicey dodano: 9 marca 2013

'Cisza przyjacielu rozdziela bardziej niż przestrzeń (...) Cisza przyjacielu nie przynosi słów, cisza zabija nawet myśli"

I każde słowo  które do mnie piszesz  jest teraz Twoim zapachem i spojrzeniem i Twoimi ustami.

alexxandra dodano: 8 marca 2013

I każde słowo, które do mnie piszesz, jest teraz Twoim zapachem i spojrzeniem i Twoimi ustami.

A jak wygląda twoje szczęście?

alexxandra dodano: 8 marca 2013

A jak wygląda twoje szczęście?

Nie potrafię patrzeć na ludzi  których przepełnia miłość  ten gorszy rodzaj miłości  nieodwzajemnionej  przytłaczającej i chwilami bezsensownej. Nie umiem skierować wzroku na cierpienie  zbyt wiele przeszłam  zbyt długo wyplątywałam się z takiego uczucia  zbyt głośno krzyczałam  by wróciła  wszystko wtedy było  zbyt   nie na moje siły  nie na moje dłonie  nie potrafiłam tego unieść.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 8 marca 2013

Nie potrafię patrzeć na ludzi, których przepełnia miłość, ten gorszy rodzaj miłości, nieodwzajemnionej, przytłaczającej i chwilami bezsensownej. Nie umiem skierować wzroku na cierpienie, zbyt wiele przeszłam, zbyt długo wyplątywałam się z takiego uczucia, zbyt głośno krzyczałam, by wróciła, wszystko wtedy było "zbyt", nie na moje siły, nie na moje dłonie, nie potrafiłam tego unieść. / nieracjonalnie

Staję przed lustrem przy którym stoi szklanka wody i wyciśnięta porcja tabletek. Jestem nagi  przyglądam się swoim mięśniom  które zaczynają poddawać się coraz rzadszym posiłkom. Z jednej strony już widać żebra. Biorę kilka tabletek i popijam. Spoglądam na pigułki  zostało pięć: czerwona i cztery białe. Odmieniec wśród innych. Ta jedna inna musi czuć się jak mieszkaniec afryki w środku Polski. Zamykam oczy i znowu widzę jej twarz. Piękna jak zwykle  czułe oczy dbają o to  żebym się nie poddał. Wiem doskonale  że to tylko moja wyobraźnia. Dociera to do mnie wieczorami  kiedy nie mogę spać. Atakują mnie wspomnienia  ale nadal nie mogę sobie darować  że zapominam. Na początku były to detale  te bardzo dokładne. Ale z czasem zapomniałem zapachu  teraz tracę słowa. Nie pamiętam co mówiłem. Choroba mnie wykańcza  a ja boję się  że stracę ostatnią rzecz  która mnie trzyma na nogach. Nie będę miał siły wstawać każdego dnia  a oddychanie będzie dużo trudniejsze. Dusza anioła chce się wydostać.

alexxandra dodano: 8 marca 2013

Staję przed lustrem przy którym stoi szklanka wody i wyciśnięta porcja tabletek. Jestem nagi, przyglądam się swoim mięśniom, które zaczynają poddawać się coraz rzadszym posiłkom. Z jednej strony już widać żebra. Biorę kilka tabletek i popijam. Spoglądam na pigułki, zostało pięć: czerwona i cztery białe. Odmieniec wśród innych. Ta jedna inna musi czuć się jak mieszkaniec afryki w środku Polski. Zamykam oczy i znowu widzę jej twarz. Piękna jak zwykle, czułe oczy dbają o to, żebym się nie poddał. Wiem doskonale, że to tylko moja wyobraźnia. Dociera to do mnie wieczorami, kiedy nie mogę spać. Atakują mnie wspomnienia, ale nadal nie mogę sobie darować, że zapominam. Na początku były to detale, te bardzo dokładne. Ale z czasem zapomniałem zapachu, teraz tracę słowa. Nie pamiętam co mówiłem. Choroba mnie wykańcza, a ja boję się, że stracę ostatnią rzecz, która mnie trzyma na nogach. Nie będę miał siły wstawać każdego dnia, a oddychanie będzie dużo trudniejsze. Dusza anioła chce się wydostać.
Autor cytatu: maxsentymentalny

now baby look up at the star

redsoxpugie dodano: 7 marca 2013

now baby look up at the star

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć