 |
|
witam chłopcy, będę waszym nowym nauczycielem w-fu. nazywam się Waldemar Trzaskowski a wy? - a my nie!
|
|
 |
|
i ten mój pojebany pomysł, żeby samej zrobić sobie grzywkę.
|
|
 |
|
mamo, kocham Cię. - dobra, dobra ile chcesz?
|
|
 |
|
czasami gdy z nią gadam mam wrażenie jakbym rozmawiała ze Stefani z pierwszej miłości.
|
|
 |
|
Słuchawki w uszy, głośność na full, ignoruj świat.
|
|
 |
|
i znowu te pierdolone ciarki gdy słyszę dźwięk przychodzącej wiadomości.
|
|
 |
|
nie powiem głośno, jak bardzo cierpię.
|
|
 |
|
nie widzę sensu w układaniu swojego życia jak w układaniu ciuchów w mojej szafie. przecież i tak, na drugi dzień wszystko wyląduje z powrotem na ziemi i będzie jeszcze dwa razy większy bałagan.
|
|
 |
|
kochała go, ale duma nie pozwalała na wyjawnienie tego.
|
|
 |
|
lubię rap i w dupie mam co sobie pomyślą.
|
|
 |
|
i zaufaj, że szczęście rozpierdala mi serce.
|
|
 |
|
zaczęłam nowy rozdział w życiu,
nową herbatę też kupiłam.
|
|
|
|