głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tmilla

Podobno najpierw my cierpimy przez kogoś  potem ktoś cierpi przez nas  a na końcu jesteśmy szczęśliwi.   Ciekawe  czy to się sprawdza.

legalove dodano: 17 maja 2013

Podobno najpierw my cierpimy przez kogoś, potem ktoś cierpi przez nas, a na końcu jesteśmy szczęśliwi. Ciekawe, czy to się sprawdza.

też tak miałam. ale na szczęście  mnie minęło to uczucie  nie wiem jak będzie z Tobą. może faktycznie  powinnaś coś zdziałać.. nie mam pojęcia  w każdym razie  życzę Ci szczęścia :  teksty legalove dodał komentarz: też tak miałam. ale na szczęście, mnie minęło to uczucie, nie wiem jak będzie z Tobą. może faktycznie, powinnaś coś zdziałać.. nie mam pojęcia, w każdym razie, życzę Ci szczęścia :) do wpisu 17 maja 2013
Nie pot­ra­fiła już odróżnić praw­dy  od kłam­stwa. Wszys­tko było ta­kie od­ległe. Miała wrażenie  że zat­rzy­mała się w cza­sie. Że na­dal trwa ten wyjęty z hor­ro­ru dzień. Tak. Codzien­nie łzy  łapa­nie os­tatniej des­ki ra­tun­ku jaką jest myśl  że to może tyl­ko dla  nasze­go dob­ra . Mo­ja włas­na  zniena­widzo­na rutyna.

legalove dodano: 17 maja 2013

Nie pot­ra­fiła już odróżnić praw­dy, od kłam­stwa. Wszys­tko było ta­kie od­ległe. Miała wrażenie, że zat­rzy­mała się w cza­sie. Że na­dal trwa ten wyjęty z hor­ro­ru dzień. Tak. Codzien­nie łzy, łapa­nie os­tatniej des­ki ra­tun­ku jaką jest myśl, że to może tyl­ko dla "nasze­go dob­ra". Mo­ja włas­na, zniena­widzo­na rutyna.

'drowning past regrets in tea and cigarettes  but I can’t seem to forget. when you came along . '   from great expectations ♥

legalove dodano: 17 maja 2013

'drowning past regrets in tea and cigarettes, but I can’t seem to forget. when you came along . ' / from great expectations ♥

Przyz­na­nie się do kłam­stwa jest trud­ne. Ale jeszcze trud­niej przychodzi mi znosze­nie obojętności i niedo­cenienia jej przez tych  dla których pod­dałam się niesa­mowi­temu tru­dowi w wy­jawieniu praw­dy. Tyl­ko dla ich dobra.

legalove dodano: 17 maja 2013

Przyz­na­nie się do kłam­stwa jest trud­ne. Ale jeszcze trud­niej przychodzi mi znosze­nie obojętności i niedo­cenienia jej przez tych, dla których pod­dałam się niesa­mowi­temu tru­dowi w wy­jawieniu praw­dy. Tyl­ko dla ich dobra.

Kochać jest łat­wo. To  można po­wie­dzieć  jak z sa­mocho­dem: wys­tar­czy włączyć sil­nik  do­dać ga­zu i wyz­naczyć so­bie cel podróży. Ale być kochaną to tak jak prze­jażdżka z kimś in­nym  je­go sa­mocho­dem. Na­wet  jeśli uważasz te­go ko­goś za dob­re­go kierowcę  zaw­sze po­zos­ta­je ten pod­skórny strach  że może się po­mylić  a wte­dy w ułam­ku se­kun­dy wys­trze­licie obo­je przez przed­nią szybę na spot­ka­nie śmier­ci. Być kochaną może oz­naczać naj­większy koszmar. Bo miłość to re­zyg­nacja z pa­nowa­nia nad włas­nym lo­sem. A co się sta­nie  jeśli w połowie dro­gi pos­ta­nowisz zawrócić al­bo skręcić w bok  a nie masz na to ja­ko pa­sażer żad­ne­go wpływu?

legalove dodano: 17 maja 2013

Kochać jest łat­wo. To, można po­wie­dzieć, jak z sa­mocho­dem: wys­tar­czy włączyć sil­nik, do­dać ga­zu i wyz­naczyć so­bie cel podróży. Ale być kochaną to tak jak prze­jażdżka z kimś in­nym, je­go sa­mocho­dem. Na­wet, jeśli uważasz te­go ko­goś za dob­re­go kierowcę, zaw­sze po­zos­ta­je ten pod­skórny strach, że może się po­mylić, a wte­dy w ułam­ku se­kun­dy wys­trze­licie obo­je przez przed­nią szybę na spot­ka­nie śmier­ci. Być kochaną może oz­naczać naj­większy koszmar. Bo miłość to re­zyg­nacja z pa­nowa­nia nad włas­nym lo­sem. A co się sta­nie, jeśli w połowie dro­gi pos­ta­nowisz zawrócić al­bo skręcić w bok, a nie masz na to ja­ko pa­sażer żad­ne­go wpływu?

Zwyk­le próbu­jemy dos­trzec to  cze­go nie ma  a jes­teśmy śle­pi na wiel­kie lek­cje  ja­kie życie in­sce­nizu­je przed naszy­mi oczami.     Paulo Coelho

legalove dodano: 17 maja 2013

Zwyk­le próbu­jemy dos­trzec to, cze­go nie ma, a jes­teśmy śle­pi na wiel­kie lek­cje, ja­kie życie in­sce­nizu­je przed naszy­mi oczami. / Paulo Coelho

dzisiaj będzie zajebiście .  D wiem to ♥

legalove dodano: 17 maja 2013

dzisiaj będzie zajebiście . ;D wiem to ♥

Obecnie  największą sztuką jest zamknięcie powiek bez strachu  że znowu spotkam Cię w śnie  tak idealnego i spokojnego z błogim uśmiechem  który kiedyś ofiarowałeś mi każdego niedzielnego poranka  gdy pełna spokoju budziłam się w Twoich ramionach. Bliska relacja z przeszłością jest trudna  wiesz. Czuję delikatne pocałunki  słyszę ukochany tembr głosu  jestem kupiona. Z letargu wyrywa mnie budzik  który jak zabójca odbiera mi Ciebie na całą wieczność. Wstaję i w pośpiechu biorę zimny prysznic zmywający ze mnie wszelkie uczucia  wraz z makijażem nakładam maskę złożoną z najcudowniejszych uśmiechów  którymi czaruję innych mężczyzn ze świadomością  iż żaden nie będzie mi tak bliski jak Ty.

waniilia dodano: 17 maja 2013

Obecnie, największą sztuką jest zamknięcie powiek bez strachu, że znowu spotkam Cię w śnie, tak idealnego i spokojnego z błogim uśmiechem, który kiedyś ofiarowałeś mi każdego niedzielnego poranka, gdy pełna spokoju budziłam się w Twoich ramionach. Bliska relacja z przeszłością jest trudna, wiesz. Czuję delikatne pocałunki, słyszę ukochany tembr głosu, jestem kupiona. Z letargu wyrywa mnie budzik, który jak zabójca odbiera mi Ciebie na całą wieczność. Wstaję i w pośpiechu biorę zimny prysznic zmywający ze mnie wszelkie uczucia, wraz z makijażem nakładam maskę złożoną z najcudowniejszych uśmiechów, którymi czaruję innych mężczyzn ze świadomością, iż żaden nie będzie mi tak bliski jak Ty.

całkiem szczerze? naprawdę tęsknię za Tobą. nie doceniałam tego co robiłeś specjalnie dla mnie. denerwowałeś się gdy paliłam  bo po prostu nie chciałeś żebym szybko odeszła  to wszystko z troski o mnie. czasami sprowadzałeś na ziemię moją rozmarzoną duszę  ponieważ bałeś się o to  iż zawiodę się na ludziach i marzeniach  których nadal mam za dużo. zjebaliśmy. zgubiliśmy się w szaroburej rzeczywistości. wiesz czego brakuje mi najbardziej? blasku Twoich kolorowych tęczówek  przytulania tak mocnego  że prawie pękały mi żebra  żartów  które są dla Ciebie tak silnym uzależnieniem jak dla mnie szlugi  chociaż bywały irytujące to doprowadzały mnie do łez ze śmiechu  a wszystkie dzikie szały denerwowały moją babcię. naprawmy to  błagam.

waniilia dodano: 17 maja 2013

całkiem szczerze? naprawdę tęsknię za Tobą. nie doceniałam tego co robiłeś specjalnie dla mnie. denerwowałeś się gdy paliłam, bo po prostu nie chciałeś żebym szybko odeszła, to wszystko z troski o mnie. czasami sprowadzałeś na ziemię moją rozmarzoną duszę, ponieważ bałeś się o to, iż zawiodę się na ludziach i marzeniach, których nadal mam za dużo. zjebaliśmy. zgubiliśmy się w szaroburej rzeczywistości. wiesz czego brakuje mi najbardziej? blasku Twoich kolorowych tęczówek, przytulania tak mocnego, że prawie pękały mi żebra, żartów, które są dla Ciebie tak silnym uzależnieniem jak dla mnie szlugi, chociaż bywały irytujące to doprowadzały mnie do łez ze śmiechu, a wszystkie dzikie szały denerwowały moją babcię. naprawmy to, błagam.

zgubiłam się między biciem dwóch serc  tak bliskich  a jednak również niesamowicie dalekich. nie mogę zapanować nad mętlikiem  który rządzi każdym zakamarkiem mojej duszy. potrzebuję pewności. zielone do czekoladowego  odpowiedzialne do rozstrzepanego  niedojrzałe do poważnego. paleta zalet i wad  które nie pokrywają się ze sobą nawet w calu. wybór jest tak trudny. czy naprawdę zasłużyłam na taką sytuację? chciałabym wiedzieć  którą zaspaną buźkę pragnę widywać w sobotnie poranki i czyje usta mam ochotę całować. stoję w miejscu między beztroską a bezpieczeństwem. czego chcę? kurwa  nie wiem.

waniilia dodano: 17 maja 2013

zgubiłam się między biciem dwóch serc, tak bliskich, a jednak również niesamowicie dalekich. nie mogę zapanować nad mętlikiem, który rządzi każdym zakamarkiem mojej duszy. potrzebuję pewności. zielone do czekoladowego, odpowiedzialne do rozstrzepanego, niedojrzałe do poważnego. paleta zalet i wad, które nie pokrywają się ze sobą nawet w calu. wybór jest tak trudny. czy naprawdę zasłużyłam na taką sytuację? chciałabym wiedzieć, którą zaspaną buźkę pragnę widywać w sobotnie poranki i czyje usta mam ochotę całować. stoję w miejscu między beztroską a bezpieczeństwem. czego chcę? kurwa, nie wiem.

GZ :  teksty legalove dodał komentarz: GZ :) do wpisu 16 maja 2013
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć