 |
|
ona kochała zapach jego perfum, kochała jego osobowość .. była uzależniona od jego obecności. prowokowała go do tego, by ją przytulał.. chciała go mieć przy sobie, zawsze blisko.. był jej potrzebny - jak tlen. przy nim czuła, że żyje. uwielbiała chwile, kiedy była do niego przytulona, a on opierał swoją głowę o jej głowę. myślała, że te chwile spędzone razem będą trwały wiecznie.. niestety, myliła się.
|
|
 |
|
Dlaczego ludzie się rozstają? Jak można kochać, a później nienawidzić. Przecież miało się tyle wspólnych planów, marzeń i pragnień. Przecież tyle cudownych chwil spędzonych razem, tyle uśmiechów i tyle zmysłowych spojrzeń wymienionych między sobą. Tyle rozmów, tyle wsparcia... Sytuacji, wspomnień. Tyle słów, że się kocha, że się potrzebuje. I tak po tym wszystkim po prostu koniec?
|
|
 |
|
Pozostała tylko modlitwa i czekanie. Czekanie na cud.
|
|
 |
|
Najgorsza jest ta bezsilność. Tak bardzo chcemy pomóc i nie wiemy jak.
|
|
 |
|
na początku bolało mnie jego odejście, czułam jakby moje serce przestawało bić, te uderzenia były coraz słabsze. teraz serce bije normalnie, uspokoiło rytm bicia, nawet ja jestem spokojniejsza i nie denerwuję się ani nie użalam nad sobą po jego stracie . czuję się lepiej, jestem szczęśliwsza, a uśmiech szczery uśmiech na twarzy pojawia się codziennie. definitywnie wyleczyłam się z tej chorej miłości, która niby nas otaczała .
|
|
 |
|
a teraz dziękuję Bogu, za to że nie pozwolił nam być razem .
|
|
 |
|
Wiesz co jest najgorsze? Świadomość. Kiedy w nocy leżysz w łóżku i przypominasz sobie wszystkie chwile. Wszystkie gesty, uśmiechy, smutne spojrzenia na pożegnanie. Wtedy tak bardzo chcesz wrócić do tamtego dnia i godziny, chcesz powiedzieć więcej i zaczerpnąć więcej powietrza, by móc przytulić na dłużej. Tak bardzo chcesz, żeby był, ale świadomość. Świadomość i cholerna pewność, że to już nie wróci i już nigdy się nie zobaczymy z tą radością w oczach jak wtedy, że nie przytulimy się tak mocno jak kiedyś po długiej rozłące. Nigdy już nie wróci i już nigdy nie spojrzysz mi w oczy, w oczy, które teraz płaczą z tęsknoty do Ciebie. Bycie świadomym swojego nieszczęścia człowiekiem boli najbardziej.
|
|
 |
|
Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść. To przecież dobrze, dobrze o tym wiem. Chciałbym umrzeć przy Tobie[Myslovitz]
|
|
 |
|
Trudno czekać na coś co wiesz, że może nigdy nie nastąpić, ale jeszcze trudniej zrezygnować, gdy wiesz, że to wszystko czego pragniesz.
|
|
|
|