 |
|
Są ludzie spotkani przypadkowo w drodze, dzięki którym życie
przestało być przypadkiem, którzy potrafili szarą codzienność
zamienić w szczęście, którzy odeszli z czasu, ale pozostali w marzeniach,
którzy obudzili nadzieję..
|
|
 |
|
Szczęście leży na ulicy,
tylko trzeba umieć je znaleźć,
a potem podnieść.
|
|
 |
|
Bo ja lubię do Ciebie pisać. Z różnych powodów. Między innymi dlatego, że chcę, żebyś wiedział, że myślę o Tobie. To dość egoistyczna pobudka, ale nie mam zamiaru się jej wypierać. A myślę dużo i często. Właściwie myśli o Tobie towarzyszą mi w każdej sytuacji. I nie masz pojęcia, jak bardzo jest mi z tym dobrze. A przy okazji wymyślam różne rzeczy. Z którymi też przeważenie jest mi dobrze. Bo bardzo wysoko cenię fakt, że zaistniałeś w moim życiu. Ostatnio zresztą trudno używać słów takich jak „cenię”. Ostatnio czasami wydaje mi się, że słowa są za małe. Dlatego dziękuję Ci. Dziękuję Ci z całą powagą i nieuchronnym lekkim wzruszeniem za to, że jesteś. I że ja mogę być.
|
|
 |
|
to nie był kolejny materiał na rycerza,
księcia na białym rumaku,
ani powód do kupna białej sukni.
Nie nadawał się nawet na bohatera snów,
towarzysza nudnych piątkowych wieczorów,
nie umiał parzyć herbaty
ani mówić, że kocha...
Ale właśnie przez to,
uważała go za swoje szczęście.
|
|
 |
|
przepraszam, pomyślałam o jesieni, przepraszam to wina wspólnego oglądania telewizji, przepraszam to tylko ja, przecież to było do przewidzenia.
|
|
 |
|
Próbowała wolniej oddychać, zupełnie jakby dzięki temu ta chwila mogła trwać wiecznie.
|
|
 |
|
On się boi, nic nie wie, że ona myśli o nim...
|
|
 |
|
'Poznaliśmy się w sam raz. Zapamiętaj to. Za jakiś czas byłbyś trochę jak ci wszyscy,którzy przebiegają mi drogę. To nieuchronne. Człowiek jest podatny. Więc i Ty byś był.'
|
|
 |
|
Śmiało, jeżeli chcesz mi zrobić krzywdę, którą napewno zapamiętam to wystarczy, że się we mnie zakochasz, a później brutalnie wrzucisz to serce do pralki i włączysz na mocne wirowanie..
|
|
 |
|
Nie istnieje szczęście doskonałe.
|
|
 |
|
Kiedy jesteś z kimś, cały świat się nie liczy. Na początku jest super. Potem dochodzą sprzeczki o byle co. Oddalacie się od siebie, ale nadal tkwicie w przekonaniu, że to największa miłość waszego życia. I kłótnie. Już tym razem poważne. Lecz nadal jesteście razem. Przyzwyczajenie? A może niechcęć bycia samemu? Już Wam tak nie zależy, choć Jego dotyk nadal przyprawia Cię o dreszcze.
|
|
 |
|
Jedyne, co mogłam zrobić, aby przetrwać tę rozłąkę, to zniknąć z Twojego świata zupełnie. Nie byłbyś szczęśliwy tutaj ze mną. Ja nie byłabym szczęśliwa tam. Jesteśmy z podzielonego świata. Nawet nie proszę, abyś mi wybaczył. Tego, co zrobiłam, nie można wybaczyć. To można tylko zapomnieć.
|
|
|
|