głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika thedefinitionoflove

Patrzyłeś w tłum ludzi bawiących się na parkiecie. Miałeś minę tak bardzo przepełnioną bólem. Tak bardzo to widziałam. Widziałam Cię dokładnie  tańczyliśmy tuż obok. Po chwili zobaczyłam  że podszedł do Ciebie kolega  rozmawialiście  ale nie patrzyłeś na niego  widziałam jak kątem oka patrzysz na mnie  pilnowałeś mnie wzrokiem. Pewnie żebym nie zrobiła żadnego głupstwa. Ale robiłam tańczyłam z jakimś parę godzin temu poznanym chłopakiem tylko dlatego  żeby zrobić Ci na złość  podczas gdy miałam Cię na wyciągniecie ręki  kiedy Ty stałeś obok i patrzyłeś na to.

trueloove dodano: 15 kwietnia 2012

Patrzyłeś w tłum ludzi bawiących się na parkiecie. Miałeś minę tak bardzo przepełnioną bólem. Tak bardzo to widziałam. Widziałam Cię dokładnie, tańczyliśmy tuż obok. Po chwili zobaczyłam, że podszedł do Ciebie kolega, rozmawialiście, ale nie patrzyłeś na niego, widziałam jak kątem oka patrzysz na mnie, pilnowałeś mnie wzrokiem. Pewnie,żebym nie zrobiła żadnego głupstwa. Ale robiłam tańczyłam z jakimś parę godzin temu poznanym chłopakiem tylko dlatego, żeby zrobić Ci na złość, podczas gdy miałam Cię na wyciągniecie ręki, kiedy Ty stałeś obok i patrzyłeś na to.

Było już sporo po północy  kiedy Cię zobaczyłam. Na parkiecie było już zdecydowanie mniej ludzi  także na pewno nie miałeś problemu z zobaczeniem mnie tam. Stałeś przy parkiecie opierając się o kanapę. Jej już nie było. Byłeś sam. Patrzyłeś na mnie. Kiedy i ja spojrzałam natychmiast odwracałeś wzrok. Udawałeś  że nie obchodzi Cię to z kim tańczę. Tak śmiesznie udawałeś. Wtedy jednak nie było mi do śmiechu. Pękało mi serce  kiedy widziałam jakim wzrokiem na mnie patrzysz.

trueloove dodano: 15 kwietnia 2012

Było już sporo po północy, kiedy Cię zobaczyłam. Na parkiecie było już zdecydowanie mniej ludzi, także na pewno nie miałeś problemu z zobaczeniem mnie tam. Stałeś przy parkiecie opierając się o kanapę. Jej już nie było. Byłeś sam. Patrzyłeś na mnie. Kiedy i ja spojrzałam natychmiast odwracałeś wzrok. Udawałeś, że nie obchodzi Cię to z kim tańczę. Tak śmiesznie udawałeś. Wtedy jednak nie było mi do śmiechu. Pękało mi serce, kiedy widziałam jakim wzrokiem na mnie patrzysz.

Po jakimś czasie wróciłyśmy na parkiet. W tamtej chwili już na niczym mi nie zależało. Czułam się beznadziejnie. Pusto. Nie widziałam Cię. Od razu znalazł mnie chłopak  z którym wcześniej tańczyłam. Nic się już nie liczyło. Może tylko to że był trochę podobny do Ciebie. Próbowałam dostrzec rysy jego twarzy  jednak było dosyć ciemno a ja byłam pijana.

trueloove dodano: 15 kwietnia 2012

Po jakimś czasie wróciłyśmy na parkiet. W tamtej chwili już na niczym mi nie zależało. Czułam się beznadziejnie. Pusto. Nie widziałam Cię. Od razu znalazł mnie chłopak, z którym wcześniej tańczyłam. Nic się już nie liczyło. Może tylko to,że był trochę podobny do Ciebie. Próbowałam dostrzec rysy jego twarzy, jednak było dosyć ciemno,a ja byłam pijana.

Zajmujesz pierwsze miejsce w rankingu rzeczy  których nigdy nie mam dość. Pokonałeś nawet czekoladę i długie spacery w świetle księżyca.

konstruktywistycznie dodano: 15 kwietnia 2012

Zajmujesz pierwsze miejsce w rankingu rzeczy, których nigdy nie mam dość. Pokonałeś nawet czekoladę i długie spacery w świetle księżyca.

Jestem singielką i mam to w dupie. Do czasu gdy zostaje sama.

konstruktywistycznie dodano: 15 kwietnia 2012

Jestem singielką i mam to w dupie. Do czasu gdy zostaje sama.

coś   najlepsze słowo na określenie relacji między nami.

konstruktywistycznie dodano: 15 kwietnia 2012

coś - najlepsze słowo na określenie relacji między nami.

za dziecka naszym gadżetem były zabawki   teraz są to procenty i fajki .

konstruktywistycznie dodano: 15 kwietnia 2012

za dziecka naszym gadżetem były zabawki , teraz są to procenty i fajki .

  Zamknij się.Noszę obcasy  dłuższe od twojego penisa.    Przecież Ty nie masz obcasów.    No właśnie.

konstruktywistycznie dodano: 15 kwietnia 2012

- Zamknij się.Noszę obcasy, dłuższe od twojego penisa. - Przecież Ty nie masz obcasów. - No właśnie.

ja pije  ty pijesz  on  ona pije  my pijemy  wy pijecie  oni płacą . : D

konstruktywistycznie dodano: 15 kwietnia 2012

ja pije, ty pijesz, on, ona pije, my pijemy, wy pijecie, oni płacą . : D

Nie lubię tych waszych królewiczów na białym koniu. Kiedyś jeden rozpieprzył mi bajkę i po raz setny musiałam zmieniać scenariusz  bo szanowny pan nie mógł zapamiętać  że gdy ona mówiła 'kocham Cię' miał odpowiedzieć to samo.

konstruktywistycznie dodano: 15 kwietnia 2012

Nie lubię tych waszych królewiczów na białym koniu. Kiedyś jeden rozpieprzył mi bajkę i po raz setny musiałam zmieniać scenariusz, bo szanowny pan nie mógł zapamiętać, że gdy ona mówiła 'kocham Cię' miał odpowiedzieć to samo.

bo istnieje taki rodzaj smutku którego nie można wyrazić łzami  jest on w sercu  nawet gdy na twarzy maluje się uśmiech .

konstruktywistycznie dodano: 15 kwietnia 2012

bo istnieje taki rodzaj smutku którego nie można wyrazić łzami, jest on w sercu, nawet gdy na twarzy maluje się uśmiech .

Nie zapomnę  zbyt wiele dla mnie znaczył.

konstruktywistycznie dodano: 15 kwietnia 2012

Nie zapomnę, zbyt wiele dla mnie znaczył.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć