 |
|
I nagle wszystko straciło sens.
|
|
 |
|
W zimnej porcelanie cynamon i wanilia, opuszki palców gładzą złoty kant. Oczy masz takie niewidzące jakby szara mgła zaległa w kącikach i powoli przytulała źrenice, w odbiciu szkła niewyraźne rysy mieszają się z ciemnymi zasłonami ponurych wieczorów. Dwie pary warg, maliny w miodzie wycięte na szklanej twarzy, mała maleńka kropla w kolorze ciemnej pomarańczy, stare kości trzeszczą i krzyczą czy to już pora? A może to drzwi, te bez klamki z jednej strony skrzeczą dotknięte starością.
|
|
 |
|
Definicja życia: JEDNO WIELKIE GÓWNO.
|
|
 |
|
Pierdolę swoje cele. Nie dążę do nich. Jestem szczęśliwa tu, gdzie jestem.
|
|
 |
|
Swój obecny stan psychiczny całkowicie zwalam na jesienną depresję.
|
|
 |
|
Nie nosi rurek, nie jeździ na bmx'ie ani desce. Nie ma włosów jak Justin Bieber i nie szuka zaczepek. Nie jest bardzo przystojny i nie powaliłby Johnego Deepa, ale jest MOIM ideałem i wiem, że to On będzie sprawiał, abym miała motylki w brzuchu kiedy mówi mi 'cześć'. To właśnie On będzie uśmiechał się do mnie, nawet nie zdając sobie sprawy jak uwielbiam ten uśmiech. I to właśnie On będzie sprawiał, że nie mogę skupić się na niczym poza myśleniem o Nim.
|
|
 |
|
Zaczynam wierzyć, że po tej planecie nie chodzi nikt normalny.
|
|
 |
|
Dlaczego człowiek uczy się na błędach? Nie może od racy wiedzieć, że to, co robi, jest złe?
|
|
 |
|
Dziwię się ludziom, którzy w życiu widzą jedynie piękno i dobro.
|
|
 |
|
Spojrzała w lustro, a jedyne, co zobaczyła, to przerażającą pustkę w własnych oczach.
|
|
|
|