głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tempted

Drugich takich oczu jak Twoje  nie znajdę już nigdzie.    napisana

napisana dodano: 18 września 2012

Drugich takich oczu jak Twoje, nie znajdę już nigdzie. / napisana

Jak wytłumaczysz fakt  że gościsz w moich snach praktycznie co noc? Że jesteś stałą myślą w mojej głowie? Że nie potrafię skupić się na nauce i całym otaczającym mnie świecie? Jak wytłumaczysz to  że pomimo całej tej tęsknoty jestem najszczęśliwsza pod słońcem?    napisana

napisana dodano: 18 września 2012

Jak wytłumaczysz fakt, że gościsz w moich snach praktycznie co noc? Że jesteś stałą myślą w mojej głowie? Że nie potrafię skupić się na nauce i całym otaczającym mnie świecie? Jak wytłumaczysz to, że pomimo całej tej tęsknoty jestem najszczęśliwsza pod słońcem? / napisana

Nie jesteś tylko moim kolegą  to już dawno wybiegło za daleko. Przyjacielem? Nie  nie do końca  przecież przyjaciele tak się nie całują. Chłopakiem moim oficjalnie też nie jesteś. Więc  jako kogo ja mam Cię traktować?    napisana

napisana dodano: 18 września 2012

Nie jesteś tylko moim kolegą, to już dawno wybiegło za daleko. Przyjacielem? Nie, nie do końca, przecież przyjaciele tak się nie całują. Chłopakiem moim oficjalnie też nie jesteś. Więc, jako kogo ja mam Cię traktować? / napisana

  wiele osób nie rozumie mojego postępowania. Nie rozumieli też tego co robiłam kiedyś. Dziwili się jak po raz setny wybaczałam kłamstwa. Jak mimo ćpania  trwałam. Wytrzymywałam świadomość  że wcale nie jestem mu potrzebna. Potrafiłam pójść w ogień za człowiekiem  który bez żadnego zastanowienia oddałby mnie za grama. Dziś to ja nie rozumiem ich. Każdy związek znajomych wydaje mi się tak cholernie głupi i bez sensu. Przeżyłam chyba za wiele jak na mój wiek i psychikę. Chyba własnie dlatego dziś mam inny pogląd na życie.   abstractiions.

abstractiions dodano: 18 września 2012

` wiele osób nie rozumie mojego postępowania. Nie rozumieli też tego co robiłam kiedyś. Dziwili się jak po raz setny wybaczałam kłamstwa. Jak mimo ćpania, trwałam. Wytrzymywałam świadomość, że wcale nie jestem mu potrzebna. Potrafiłam pójść w ogień za człowiekiem, który bez żadnego zastanowienia oddałby mnie za grama. Dziś to ja nie rozumiem ich. Każdy związek znajomych wydaje mi się tak cholernie głupi i bez sensu. Przeżyłam chyba za wiele jak na mój wiek i psychikę. Chyba własnie dlatego dziś mam inny pogląd na życie. / abstractiions.

Włosy czarne a nie jasno brązowe  oczy zielone  a nie szaro niebieskie  prawie metr osiemdziesiąt zamiast ponad metra dziewięćdziesiąt  większe dłonie i szersze ramiona   wszystko inne  wszystko nie takie jak być powinno  ale mimo wszystko  jeszcze nigdy nie żyło mi się tak dobrze jak teraz.

niecalkiemludzka dodano: 18 września 2012

Włosy czarne a nie jasno brązowe, oczy zielone, a nie szaro-niebieskie, prawie metr osiemdziesiąt zamiast ponad metra dziewięćdziesiąt, większe dłonie i szersze ramiona, wszystko inne, wszystko nie takie jak być powinno, ale mimo wszystko, jeszcze nigdy nie żyło mi się tak dobrze jak teraz.

  Która godzina?   23:10  musimy zaraz jechać  nie chcę  by Twoja mama była na mnie zła  że się spóźniłaś.   Jak to? Już tak późno? Miałam wrażenie  że jest wcześniej. Nie chcę wracać.   Zasmucona spuściłam głowę  szukając wyjaśnienia dlaczego ten czas tak szybko biegnie. On uśmiechnięty  czule pocałował mnie w usta i rzekł   Muszę coś Ci powiedzieć. Okłamałem Cię  ale pocałuj mnie jeszcze raz  bo później już pewnie nie będziesz tego chciała.   Mów  o co chodzi.   Jest dopiero po 22  mamy jeszcze godzinę  ale musiałem to zrobić  musiałem zobaczyć jak zareagujesz.   Okropny jesteś  wiesz?   Odpowiedziałam uśmiechając się szeroko i zbliżając swoje wargi do jego.    napisana

napisana dodano: 17 września 2012

- Która godzina? - 23:10, musimy zaraz jechać, nie chcę, by Twoja mama była na mnie zła, że się spóźniłaś. - Jak to? Już tak późno? Miałam wrażenie, że jest wcześniej. Nie chcę wracać. - Zasmucona spuściłam głowę, szukając wyjaśnienia dlaczego ten czas tak szybko biegnie. On uśmiechnięty, czule pocałował mnie w usta i rzekł - Muszę coś Ci powiedzieć. Okłamałem Cię, ale pocałuj mnie jeszcze raz, bo później już pewnie nie będziesz tego chciała. - Mów, o co chodzi. - Jest dopiero po 22, mamy jeszcze godzinę, ale musiałem to zrobić, musiałem zobaczyć jak zareagujesz. - Okropny jesteś, wiesz? - Odpowiedziałam uśmiechając się szeroko i zbliżając swoje wargi do jego. / napisana

uwielbiam  jak doszukuje się na poszczególnych częściach mojego ciała łaskotek  a nie odnajdując ich zrezygnowany rzuca  że to nie fair. jak udaje obrażonego  a mimo wszystko wciąż trzyma mnie za rękę. jak patrzy na mnie kątem oka  nieznacznie się przybliżając i oznajmia  iż całus w formie przeprosin byłby idealny.

napisana dodano: 17 września 2012

uwielbiam, jak doszukuje się na poszczególnych częściach mojego ciała łaskotek, a nie odnajdując ich zrezygnowany rzuca, że to nie fair. jak udaje obrażonego, a mimo wszystko wciąż trzyma mnie za rękę. jak patrzy na mnie kątem oka, nieznacznie się przybliżając i oznajmia, iż całus w formie przeprosin byłby idealny.
Autor cytatu: pierdolonadama

Nieważne jaki dzień  która godzina  jaka lekcja w szkole. Naprawdę nieważne  co w danym momencie robię  gdy Cię nie ma obok  ja zawsze tęsknię tak samo mocno.    napisana

napisana dodano: 17 września 2012

Nieważne jaki dzień, która godzina, jaka lekcja w szkole. Naprawdę nieważne, co w danym momencie robię, gdy Cię nie ma obok, ja zawsze tęsknię tak samo mocno. / napisana

Miałeś tu być  a tymczasem jesteśmy skazani na jeszcze większą rozłąkę.    napisana

napisana dodano: 17 września 2012

Miałeś tu być, a tymczasem jesteśmy skazani na jeszcze większą rozłąkę. / napisana

Moje szczęście definiuję Twoim imieniem.    napisana

napisana dodano: 17 września 2012

Moje szczęście definiuję Twoim imieniem. / napisana

  mogę stać w tłumie ludzi  a mimo to i tak w głowie będzie tylko jego sylwetka. Mogę wejść do fryzjera  a i tak czuję jak dotykam właśnie jego włosów przy pocałunku. Stojąc w sklepie z perfumami czuję zapach tylko i wyłącznie jego skóry. Nawet kiedy mam do zrobienia na prawdę wiele rzeczy  i tak pamiętam jak delikatnie chwyta moją dłoń. Smakując przepysznych potraw na świecie i tak jego usta będą na pierwszym miejscu w rankingu  najlepsze.  Mogłabym widzieć milion par oczu w minutę  a i tak zapamiętam właśnie jego. To niewyobrażalne  że można tak mocno pokochać.   abstractiions.

abstractiions dodano: 17 września 2012

` mogę stać w tłumie ludzi, a mimo to i tak w głowie będzie tylko jego sylwetka. Mogę wejść do fryzjera, a i tak czuję jak dotykam właśnie jego włosów przy pocałunku. Stojąc w sklepie z perfumami czuję zapach tylko i wyłącznie jego skóry. Nawet kiedy mam do zrobienia na prawdę wiele rzeczy, i tak pamiętam jak delikatnie chwyta moją dłoń. Smakując przepysznych potraw na świecie i tak jego usta będą na pierwszym miejscu w rankingu "najlepsze." Mogłabym widzieć milion par oczu w minutę, a i tak zapamiętam właśnie jego. To niewyobrażalne, że można tak mocno pokochać. / abstractiions.

  dzisiaj już stać Cię nawet na podanie mi ręki co zresztą jest mi obojętne  albo trochę się z tej racji cieszę. Chociaż z drugiej strony kiedyś byliśmy dla siebie wszystkim  a teraz nie ma między nami żadnych emocji. Bo nie  nie ma. Czasami jest mi może trochę źle z myślą  że wiemy o sobie na prawdę bardzo dużo  a mimo to pozwoliliśmy żeby tak się to potoczyło. Bo przecież okej  nie wyszło nam ale zawsze mówiliśmy sobie że obojętnie co   nie stracimy ze sobą kontaktu. Sama nie wiem czy żałuję tej całej sytuacji między nami  mimo wszystko czasami chciałabym z Tobą normalnie pogadać.   abstractiions.

abstractiions dodano: 17 września 2012

` dzisiaj już stać Cię nawet na podanie mi ręki co zresztą jest mi obojętne, albo trochę się z tej racji cieszę. Chociaż z drugiej strony kiedyś byliśmy dla siebie wszystkim, a teraz nie ma między nami żadnych emocji. Bo nie, nie ma. Czasami jest mi może trochę źle z myślą, że wiemy o sobie na prawdę bardzo dużo, a mimo to pozwoliliśmy żeby tak się to potoczyło. Bo przecież okej, nie wyszło nam ale zawsze mówiliśmy sobie że obojętnie co - nie stracimy ze sobą kontaktu. Sama nie wiem czy żałuję tej całej sytuacji między nami, mimo wszystko czasami chciałabym z Tobą normalnie pogadać. / abstractiions.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć