 |
|
Kocham Pana i radzę Panu przyjąć to do wiadomości.
|
|
 |
|
“Najpierw rezygnujesz z drobiazgów, potem z większych rzeczy, a w końcu z wszystkiego. Śmiejesz się coraz ciszej, aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać. Twój uśmiech przygasa, aż staje się tylko imitacją radości, czymś nakładanym jak makijaż.”
|
|
 |
|
"Może ciepło Twoich ust, może echo Twoich słów, ukołyszą mnie do snu."
|
|
 |
|
But in another life, I would be your girl.
We'd keep all our promises, be us against the world.
In another life, I would make you stay.
|
|
 |
|
wartość dopełniająca moje szczęście , to ty.
|
|
 |
|
Wszystko we mnie narasta, chęć wyrzucenia tego z siebie jest tak duża, ale nie wiem jak to zrobić. Potrzymam to jeszcze trochę w sobie, wybuchnę niepohamowanym lamentem i mi przejdzie. Widzisz jakie proste? /pierdolisz.
|
|
 |
|
Lubię mu ponarzekać na to, jak nienawidzę tej szmaty i na to, jak źle się dzisiaj czuję. Chyba przywykłam do jego 'mała', które zaczęło być nawet czymś fajnym. Czekam, aż obok jego imienia pojawi się żółte słoneczko, żeby móc mu znowu ponarzekać, na to jak bardzo boli mnie moje poobijane serduszko i jak mi chujowo z pewnymi zdarzeniami i sytuacjami. Przejmuję się nim i tym, żeby znowu się w nic nie wjebał. Lubię go, z każdym dniem coraz bardziej, ale raczej nie może liczyć na nic więcej. Moje serce jest zajęte i w pełni oddane tej drobnej osóbce, z którą spędzam każdy dzień. /pierdolisz
|
|
 |
|
nie jestem skomplikowana , jestem po prostu wyzwaniem.
|
|
 |
|
pozytywny pogląd na życie, z Tobą u boku.
|
|
 |
|
Ta pieprzona różnica między tym, czego wtedy chciałam, a tym, co wiedziałam, że muszę zrobić zabolała mnie i Ciebie prawdopodobnie też. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Ucisz moje serce, niech teraz śpi.
Może tak właśnie miało być.
|
|
 |
|
piwo, film romantyczny, czekolada, fajki. tak, kurwa.
|
|
|
|