 |
|
Sama dla siebie jestem jakąś pieprzoną zagadką. Namiastką człowieka, który gdzieś głęboko chowa to czego nikt nie potrafi zrozumieć. Nie jestem sobą.. od kilku dni nie poznaję się w lustrze. Nie widzę siebie. Nie widzę nic poza bladą twarzą, podpuchniętymi oczami i brakiem sił, który w nich gaśnie. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
A jedyne co chce słyszeć to barwę twojego głosu.
|
|
 |
|
Czy może istnieć na ziemi tak szalona, jedyna, wierna i prawdziwa miłość, jaką ma ćpun do narkotyku? Miłość, która niesie w sobie wszystkie formy zniszczenia? [B. Rosiek ]
|
|
 |
|
wyznał, ze między nami nigdy nic nie będzie, przyjaźń na zawsze, nic więcej a następnie całował tak namietnie, że aż serce mięknie ! /[syrtap]
|
|
 |
|
choruje na Ciebie, wiem.;(
|
|
 |
|
ciężko jest kochac kogoś kto widzi w Tobie bankomat do wybierania pieniędzy../ [syrtap]
|
|
 |
|
nic nie jest tak jak być kurwa powinno ! ;(
|
|
 |
|
mam nadzieję, że zrozumiałeś jak wiele straciłeś tamtego dnia. mam nadzieję, że dotarło do Ciebie to, że ja byłabym zawsze obok, bez względu na wszystko. mam nadzieję, że ogarnąłeś, że zawsze walczyłabym o Nas, nawet gdy Ty chociaż na chwilę byś się poddawał. mam nadzieję, że wiesz o tym, że kochałabym Cię całym moim sercem, i całą duszą, do końca życia. mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z tego, jak wiele straciłeś tego dnia, gdy odwróciłeś się ode mnie, odchodząc, bez słowa... / veriolla
|
|
 |
|
kolejnym raz zranił mnie tak bezczelnie i beż żadnych skrupułów, ale tym razem nie płakałam, nie byłam smutna czy załamana, byłam tylko zła na siebie, ze znowu mu zaufałam, a on to wykorzystał, ale to już nie to samo, łatwiej mi odejść, przywykłam. / [syrtap]
|
|
 |
|
jedni uważają go za ćpuna, inni za męską dziwkę, dla mnie jest miłością mojego pojebanego i skomplikowanego życia. / [syrtap]
|
|
 |
|
ludzie często zadają mi pytanie jak to jest kochac takiego skurwiela jak on, trudno powiedzieć, moze to czysta naiwność, może to, że ja znam go inaczej niż wszyscy, ze mną rozmawia o wszytskim, zdejmuje maskę tego cholernego żigolaka i okazuje się zupełnie przeciętnym chłopakiem ze stertą problemów i marzeń , potrafi byc czuły słodki i ranić jak nikt inny, moze własnie dlatego go kocham, dziś sama nie wiem../ [syrtap]
|
|
 |
|
wolałabym kochac go mniej.. / [syrtap]
|
|
|
|