 |
|
ufamy sobie i to jest najważniejsze.
razem z Nimi odnalazłam szczęście.
|
|
 |
|
Wiesz... bo to Ty robisz tak że w brzuszku czuję te, no jak im tam.Tuptające bizonki...
|
|
 |
|
i powiedz Ty mi, mój mały kolorowy świecie, co ja mam z Tobą zrobić, jak mnie ta Twoja miłość tylko, kurwa, śmieszy ? ;b
|
|
 |
|
stałam całą noc w kolejce do apteki po lek co namaluje mi szczęścia brzeg . wiesz, kiedy byłam już przy końcu, tuż tuż, doszłam do wniosku, że jest mi niepotrzebny. Przecież jestem szczęśliwa. Dziwne, nie? A to jedno opakowanie niech zostanie w zapasie, w razie napadu smutku. Tak, on tam będzie. Bo każdy ma swoją własną aptekę ze szczęściem. Uwierzysz?
|
|
 |
|
czy można się w jakikolwiek sposób przygotować na nadchodzące zmiany?
|
|
 |
|
to raczej smutne niż śmieszne...
|
|
 |
|
i wzięło mnie dzisiaj na te pieprzone sentymenty.
|
|
 |
|
nie bój się, ukołyszę cię do snu.
|
|
 |
|
Potknęłam się , upadłam , nie miałam siły się podnosić a może po prostu nie chciałam . Nie chciałam znów patrzeć na ten zakłamany świat , na te fałszywe twarze , szydzące z siebie nawzajem . Przerosło mnie to wszystko .
|
|
|
|